KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Takich derbów Łodzi nie było od dawna. Pięć setów walki do późnego wieczora!

Po raz kolejny było to przede wszystkim wielkie siatkarskie święto, jedyne takie w Polsce. W derbach Łodzi rozegranych w ramach 9. kolejki Tauron Ligi ŁKS Commercecon pokonał Grot Budowlanych w pięciu setach.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
atakuje Ana Cleger PAP / Grzegorz Michałowski / Na zdjęciu: atakuje Ana Cleger
W ubiegłym sezonie, z uwagi na obostrzenia sanitarne, wewnątrzłódzka rywalizacja odbywała się bez udziału publiczności, a nie da się ukryć, że to także dzięki niej derby Łodzi są absolutnie wyjątkowe. W niedzielny wieczór, mimo późnej pory, Łódź Sport Arena im. Józefa Żylińskiego była wypełniona niemal do ostatniego miejsca.

- Tutaj się liczy wszystko razy pięć, więc podchodzimy do tego bardzo ambicjonalnie. To bardzo ważny mecz nie tylko dla nas, ale i dla kibiców. Bardzo go chcemy wygrać i uważam, że mamy ku temu środki - mówiła w wywiadzie dla WP SportoweFakty środkowa Łódzkich Wiewiór Joanna Pacak.

- Trzeba podejść cierpliwie do tego, co robimy na co dzień. Chciałbym, aby wygrała moja ekipa, choć wiem, że będzie to dla niej mecz trudny emocjonalnie. Głęboko wierzę, że możemy sprawić niespodziankę i pokonać ŁKS na "ich boisku" - odpowiedział trener Grot Budowlanych Jakub Głuszak.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ronaldo i jego stara miłość
W premierowej odsłonie szybciej nad derbowymi emocjami zapanowały ełkaesianki, które mogły liczyć na moc Veroniki Jones-Perry. Amerykanka w poprzednim sezonie występowała z "betką" na koszulce, a latem zamieniła ją na przeplatankę i - jak było widać - dobrze się w niej czuła, bo była postacią wiodącą. Inna sprawa to bardzo dobre i stabilne przyjęcie, o które dbały Martyna Grajber i Paulina Maj-Erwardt. Po stronie "gości" główną armatą była Ana Cleger. Kubanka miała wysoką skuteczność w ataku, ale to było za mało w tej części gry przegranej przez jej zespół do 20.

Grot Budowlane jednak się nie załamywały i w drugim secie "naruszyły" zagrywką Łódzkie Wiewióry. Ponadto u "gospodyń" szwankować zaczęło prawe skrzydło - ani Julita Piasecka, ani Weronika Sobiczewska nie dawały takiej jakości jak wspominana Cleger. Inna sprawa, że do stanu 24:21 dla ŁKS-u Commercecon nic nie wskazywało na to, że zespół trenera Michala Maska przegra tę partię, a tak się stało. Kapitalną robotę na siatce wykonała w końcówce m.in. Weronika Centka.

Tak przegrany set podziałał motywująco na ekipę Jakuba Głuszaka, w której na boisku, po raz pierwszy po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, pojawiła się Zuzanna Górecka. Choć nie była główną opcją w ataku, wnosiła do gry swojej drużyny dużo spokoju. Przebudziła się też Monika Fedusio, a przyjęcie zagrywki u rywalek nadal falowało. Tym razem warunki dyktowały Grot Budowlane i dowiozły tego seta do szczęśliwego końca wygrywając go 25:21.

W czwartej partii biało-czerwono-białe wzięły się od razu do pracy i wygrały siedem pierwszych akcji, co ustawiło całą grę i sprawiło, że "gospodynie" na nowo uwierzyły, że mogą to spotkanie wygrać. Ostatecznie doprowadziły do remisu dzięki triumfowi do 11. Tym samym zgodnie z niepisaną tradycją, stało się jasne, że w meczu rozpoczynającym się o 20:30 dojdzie do tie-breaka.

Set prawdy emocje zawierał już od początku. Gdy Anę Cleger blokiem zatrzymała Martyna Grajber było 3:1 dla ŁKS-u Commercecon, ale po chwili w taki sam sposób punkt zdobyła Martyna Łazowska i zrobiło się 5:5. Później trzy punkty z rzędu wylądowały na koncie Łódzkich Wiewiór, ale po chwili został im już tylko jeden punkt. A gdy Cleger pojawiła się w polu serwisowym, niebiesko-biało-czerwone doprowadziły do remisu 12:12.

W końcówce na 13:13 świetnie po skosie uderzyła Górecka, ale w kolejnej akcji zbyt nerwowo piłkę na drugą stronę przebiła Łysiak, a ta wróciła ze zdwojoną mocą. Przy piłce meczowej dla Łódzkich Wiewiór sędzia Wojciech Maroszek puścił dość długi kontakt z piłką jednej z ełkaesianek, a te po chwili cieszyły się z wygranej po udanym ataku.

ŁKS Commercecon Łódź - Grot Budowlani Łódź 3:2 (25:20, 25:27, 21:25, 25:11, 15:13)

ŁKS Commercecon: Roberta, Jones-Perry, Alagierska, Piasecka, Grajber, Witkowska, Maj-Erwardt (libero) oraz Sobiczewska, Jukoski, Strasz (libero).

Grot Budowlani: Łazowska, Fedusio, Lisiak, Cleger, Damaske, Centka, Łysiak (libero) oraz Pelczarska, Kędziora, Górecka, Szczurowska.

MVP: Weronika Sobiczewska (ŁKS Commercecon)

Tauron Liga

# Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1 Developres Bella Dolina Rzeszów 15 38 44:18 1334:1119
2 Grupa Azoty Chemik Police 15 35 39:15 1281:1067
3 IŁ Capital Legionovia Legionowo 15 31 38:23 1321:1274
4 ŁKS Commercecon Łódź 15 28 33:25 1204:1135
5 Grot Budowlani Łódź 15 28 33:23 1037:984
6 E.Leclerc Moya Radomka Radom 15 26 32:25 1281:1278
7 UNI Opole 15 20 28:33 1301:1332
8 BKS BOSTIK Bielsko-Biała 15 19 27:33 1242:1325
9 Energa MKS Kalisz 14 15 23:34 1180:1238
10 #VolleyWrocław 14 12 19:35 1135:1238
11 Polskie Przetwory Pałac Bydgoszcz 15 9 19:40 1201:1353
12 Joker Świecie 15 6 11:42 1076:1250

Czytaj też: Co za wyczyn! Zespół Polki pobił rekord świata

Czy siatkarki Grot Budowlanych Łódź znajdą się w czołowej czwórce Tauron Ligi na koniec I rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
    Szkoda Grot Budowlanych Łódź! Niestety, zły ŁKS Łódź wygrał, choć im życzyłem porażki! Wracając do "betek", bardzo mnie ucieszyło to, że po miesięcznej przerwie w
    Czytaj całość
    końcu zagrała i zobaczyłem moją ulubioną (wręcz ukochaną) siatkarkę, Zuzannę Górecką! Zuza jak zawsze zagrała bardzo dobry i rewelacyjny mecz! Ona mnie imponuje jako siatkarka i jako dziewczyna! Gdyby nie Zuza, byłoby gorzej! Widać w niej grę, charakter i poświęcenie, że normalniej z niej powinni brać przykład piłkarze Legii Warszawa! Pomimo porażki, jestem z Zuzy bardzo, bardzo dumny! Oby tak grała w każdym meczu! Nie poddawaj, ukochana ma! Nie poddawaj się Zuzanno Górecka!
    • Stary Kibic Zgłoś komentarz
      Brawa za zwycięstwo ŁKS. Budowlane nadspodziewanie duży opór dały.
      • AndrewCKM Zgłoś komentarz
        Brawo, Wiewióry! Weronika Sobiczewska - bardzo dobry mecz. ŁKS w dalszym ciągu bez podstawowej atakującej Ivny Colombo. Mogło być za trzy punkty, ale jak się nie wygrywa, prowadząc
        Czytaj całość
        24-21...
        • sarenka 01 Zgłoś komentarz
          Pomimo zachwytów komentujących to spotkanie, dla mnie był to przeciętny mecz, przeplatany lepszymi, ale także dużo gorszymi okrasami gry obu zespołów. Nadspodziewanie dobrze wypadła po
          Czytaj całość
          dłuższej Zuzia Górecka, co na pewno ucieszy jej fanów.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×