KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sobotnie siatkarskie emocje tylko w PlusLidze. Są zdecydowani faworyci

Na sobotę zaplanowano trzy mecze w PlusLidze. O sprawienie niespodzianek trudno będzie zarówno zamykającym tabelę ekipom z Suwałk i Nysy, które zagrają odpowiednio w Iławie i u siebie ze Skrą, jak i beniaminkowi, podejmującemu wicemistrza.

Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski
siatkarze Grupa Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: siatkarze Grupa Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle
Sytuacja Stali Nysa jest coraz trudniejsza. Podopieczni Daniela Plińskiego zamykają tabelę PlusLigi z zaledwie sześcioma punktami i jednym zwycięstwem. Kolejne jest mało realne, gdyż w sobotę zagrają we własnej hali z coraz lepiej radzącą sobie i goniącą czołówkę PGE Skrą Bełchatów. Na domiar złego, w środę kontrakt z klubem z Nysy rozwiązał Nikołaj Penczew.

W związku z problemami ze środkowymi, w czwartek do Stali z wypożyczenia z ZAKSY Strzelce Opolskie powrócił Dominik Kramczyński. Z pewnością znajdzie się w składzie na najbliższe starcie. Jego zdecydowanym faworytem pozostają goście. Należy jednak pamiętać, że pierwsze spotkanie obu zespołów zakończyło się dopiero po tie-breaku, a ostatni set dostarczył niesamowitych emocji - o jego wyniku musiała zadecydować walka na przewagi.

Zawodzi także MKS Ślepsk Malow Suwałki. Wygrał tylko trzy razy w bieżącym sezonie i na koncie ma dziewięć "oczek". W ramach 16. kolejki zmierzy się na wyjeździe z Indykpolem AZS-em Olsztyn. Co prawda Akademicy złapali w ostatnich tygodniach lekką "zadyszkę", ale trzeba przyznać, że mieli trudny terminarz, mierząc się z drużynami znajdującymi się wyżej w tabeli.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: "Petarda!". Dziurska zachwyciła sieć. Co za ruchy!

- Na pewno nie można lekceważyć zespołu z Suwałk, ponieważ w Pluslidze można przegrać z każdym, a do tego meczu będziemy podchodzić jak do każdego innego - mówi w wypowiedzi dla oficjalnej strony internetowej klubu Szymon Jakubiszak. Pierwszy pojedynek obu ekip zakończył się trzysetowym triumfem AZS-u.

O niespodziankę bardzo trudno będzie również beniaminkowi z Lublina. LUK podejmie Grupę Azoty ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. - W tym meczu nie mamy nic do stracenia. To nie jest też tak, że wyjdziemy na parkiet i przestraszymy się tych, którzy są po drugiej stronie. Mamy swoje atuty, które w tym sezonie już pokazywaliśmy i które teraz trzeba obowiązkowo wykorzystać - podkreśla Maciej Kołodziejczyk, drugi trener LUK-a, w zapowiedzi meczu na stronie internetowej klubu.

Wicemistrzowie Polski i triumfatorzy Ligi Mistrzów będą chcieli przedłużyć fantastyczną serię czternastu ligowych zwycięstw z rzędu. Tym bardziej, że są nieco podrażnieni po ostatnim spotkaniu na międzynarodowej arenie, w którym musieli uznać wyższość Cucine Lube Civitanova.

Sobota w PlusLidze:

godz. 14:45 / Indykpol AZS Olsztyn - MKS Ślepsk Malow Suwałki

godz. 17:30 / Stal Nysa - PGE Skra Bełchatów

godz. 20:30 / LUK Lublin - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Czytaj również:
>> Lider wstrząśnięty, ale nie zmieszany. Niespodziewane emocje w hali na Podpromiu
>> Szykuje się sensacyjny powrót? Dla reprezentacji Polski siatkarek byłoby to ogromne wzmocnienie

Polub Siatkówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • gonzo22 Zgłoś komentarz
    Czy ktoś może zwrócić uwagę panom Wanio i Mazur żeby w czasie kiedy wspólnie komentują mecz to go oglądali i mówili na temat? Wydaje się jakby tylko zerkali na to co się dzieje na
    Czytaj całość
    boisku od czasu do czasu. Nie chcę nic sugerować ale mam wrażenie że panowie coś za bardzo się bawią w czasie tego pseudokomentowania. Nie mam nic przeciw wesołemu komentarzowi ale u nich bywa to irytujące. Jak by dali sobie coś na rozweselenie. Trzeba wyłączać głos.
    • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
      Do boju Olsztyn, PGE Skra i ZAKSA!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×