KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
3:2
  • 25 : 22
  • 21 : 25
  • 22 : 25
  • 25 : 20
  • 15 : 11

Polska pokonana w Rimini.

Koniec maratońskiego pojedynku. Miał rozpocząć się o godzinie 15, a zakończył się krótko przed 18. Reprezentacja Francji zagrała w nim o miejsce w najlepszej czwórce Ligi Narodów i odniosła istotne zwycięstwo 3:2. Polska została zatrzymana po pięciu kolejnych bezkompromisowych wygranych.

Piłki meczowe po autowym serwisie Mateusza Bieńka.

Jeszcze przerwa w grze spowodowana niegroźnym urazem Bartosza Kurka. Earvin Ngapeth ma sobie dużo do powiedzenia z Michałem Kubiakiem. Wygląda to na poważną kłótnię.

Earvin Ngapeth zaserwował asa. Przerwa na żądanie Vitala Heynena.

Zgodnie z zapowiedzią komentującego mecz Piotra Dębowskiego jest ciasno i pozostało jeszcze kilka kluczowych piłek. Selekcjonerzy przeszkadzają jak tylko potrafią w prowadzeniu meczu sędziom i rozpędzeniu się przeciwnikom.

Nie ma zmiany stron, ale jest krótka przerwa. To konsekwencja autowego ataku. Wideo weryfikacja potwierdziła, że nie było kontaktu z francuskim blokiem.

Walka, przeciąganie liny. Przez moment reprezentacja Francji miała możliwość wypracowania sobie ponownie większej niż jeden punkt przewagi, ale wysiłek broniących został zmarnowany przez zawodnika, który dotknął siatki.

Mateusz Bieniek w polu serwisowym i sprawia problem przeciwnikom. Blok na prawym skrzydle i reprezentacja Francji musi już zapomnieć o swoim prowadzeniu z początku tie-breaka.

Blok na Wilfredo Leonie i przerwa na żądanie Vitala Heynena.

Nerwowo na początku tie-breaka i siatkarzom nie spieszy się najwyraźniej z oglądaniem wieczornych meczów swoich piłkarskich reprezentacji. Francja na prowadzeniu, a w zespole Vitala Heynena problem ze skutecznością.

Tie-break wyłoni zwycięzcę spotkania. Na początek Polska zapunktowała dzięki zagraniu w antenkę Trevora Clevenota.

Czy Polska wygra mecz w tie-breaku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Tie break - Vital Heynen chyba zadowolony.

 

   

Pojedynek zostanie rozstrzygnięty przez jedną z reprezentacji w tie-breaku. Czwarta partia została podsumowana przez Trójkolorowych atakiem z prawego skrzydła przez Stephana Boyera.

Piłki setowe dla reprezentacji Francji po ataku Trevora Clevenota.

Denerwuje się na swoich podopiecznych Vital Heynen, ponieważ oni utrudniają sobie zadanie własnymi błędami. Inna sprawa, że brak ryzyka w polu serwisowym otwiera możliwość przeprowadzenia popisowych akcji Francuzom.

Na boisku zameldowali się wprowadzeni z kwadratu rezerwowych Kamil Semeniuk oraz Aleksander Śliwka. Skoro podstawowi zawodnicy nie poradzili sobie w czwartym secie, to być może odwrócenie wyniku wezmą na siebie zmiennicy.

Francja na prowadzeniu i to wyrazistym na przerwie technicznej. Wilfredo Leon nie zmierzył boiska swoim serwisem. Trójkolorowi o kilka kroków przed przeciwnikami i aktualnie dużo wskazuje na wymarzonego przez Vitala Heynena tie-breaka.

Francja odbudowała swoje prowadzenie. Dwa razy ustawiła szczelnie blok na prawym skrzydle i nie pozwoliła przebić się Wilfredo Leonowi. Następnie wykorzystała przechodzącą piłkę po kompletnie nieudanym przyjęciu. Druga i ostatnia przerwa na żądanie Vitala Heynena w czwartym secie.

Już po przewadze reprezentacji Francji. Przeciwnik w trudnym ustawieniu przy serwisie Michała Kubiaka i zabrakło mu skutecznego rozwiązania w ofensywie.

Przerwa techniczna i Francuzi z mocnym postanowieniem zatroszczenia się o swoje prowadzenie. Polska jeszcze może spokojnie odrobić stratę, ale trzeba trochę utemperować zapał przeciwnika. Przed momentem atakował z powodzeniem Earvin Ngapeth.

Reprezentacja Francji musi w czwartym secie chronić się przed porażką w całym meczu. Trudno zatem dziwić się mobilizacji przeciwników Polski. Trzypunktowe prowadzenie skutkuje przerwą na żądanie Vitala Heynena. Postanowił reagować selekcjoner na początku rundy.

Czwarty set rozpoczął się błędem serwisowym Earvina Ngapetha.

Trzecia partia dla Polski i tylko ona ma szansę na zdobycie kompletu punktów.

Piłki setowe po ataku Michała Kubiaka.

Ważna akcja zakończona przytomnym atakiem przez Michała Kubiaka. Wcześniej rewelacyjna interwencja w obronie niedawno wprowadzonego z kwadratu rezerwowych Macieja Muzaja.

Wilfredo Leon znalazł się w polu serwisowym. Poradzili sobie przyjmujący reprezentacji Francji, a zakończenie akcji zostało powierzone Earvinowi Ngapethowi. Zanim popisze się on swoją zagrywką, przerwa na żądanie Vitala Heynena.

Powoli, ale to naprawdę powoli siatkarze zbliżają się do rozstrzygnięć w trzecim secie. Michał Kubiak poradził sobie po sytuacyjnej wystawie, a następna akcja została podsumowana atakiem Wilfredo Leona.

Ostatnia piłka decydowała o tym, która drużyna zejdzie na przerwę techniczną z prowadzeniem. Mateusz Bieniek na posterunku i znakomicie blokował pojedynczo.

W złą godzinę zdanie o kontrolowaniu wydarzeń na boisku. Francja doprowadziła do remisu przy zagrywkach Earvina Ngapetha i sprowokowała Vitala Heynena do zażądania przerwy w grze.

Polska pozostaje na wyraźnym prowadzeniu w trzecim secie i generalnie kontroluje przebieg wydarzeń na boisku. Ostatnia akcja została przeprowadzona z wykorzystaniem Bartosza Kurka. Po przerzucie Fabiana Drzyzgi skonfrontował się wyłącznie z jednym niezdarnym blokującym.

W reprezentacji Francji zmienił się rozgrywający, a Beniamin Toniutti ma możliwość obserwowania wydarzeń z boku. Polska odpowiedziała na to zamieszanie popisowym rozegraniem Fabiana Drzyzgi do Mateusza Bieńka.

Pierwsza przerwa techniczna w trzecim secie przy prowadzeniu reprezentacji Polski. Posypało się przyjęcie Francji, a to przekłada się również na jej pomyłki w ofensywie.

Wilfredo Leon huknął asem serwisowym. Polska na prowadzeniu w trzecim secie. Odrobina mniej pomyłek podopiecznych Vitala Heynena w zagrywce, co od razu przekłada się na lepszą dyspozycję w innych elementach.

Pora na rozpoczęcie trzeciego seta w Rimini. Zanosi się na długą batalię reprezentacji Francji i Polski. Zobaczymy, która z nich przejmie inicjatywę tym razem.

Polska doprowadziła do remisu w setach.

 

   

Druga runda zakończona i tym razem zadowolona ze zwycięstwa jest reprezentacja Polski. W odpowiednim miejscu poprawa w polu serwisowym, a także skuteczność w bloku pozwoliły odjechać przeciwnikom.

Piłki setowe po błędzie serwisowym Antoine'a Brizarda.

Była jeszcze przerwa na żądanie selekcjonera reprezentacji Francji. Trudno będzie jeszcze cokolwiek zdziałać formalnym gospodarzom, tym bardziej, że gra Biało-Czerwonych nabrała rumieńców.

Polska przybliża się do zwycięstwa w secie, ostatnie minuty przebiegają pod jej dyktando. Francuzi podejmują ryzyko, co nie jest specjalnie opłacalne.

Bartosz Kurek nie wygląda na zachwyconego prezentowaną przez siebie formą w ataku. Trudno się temu dziwić, ponieważ został już kilkakrotnie poskromiony przez blokujących albo broniących Francji.

Przerwa techniczna i pierwsza przy prowadzeniu reprezentacji Polski. Zdobyła ona serię punktów blokiem przy serwisach Piotra Nowakowskiego i znalazła się na odpowiedniej drodze do wygrania drugiego seta.

Poddenerwowani Francuzi i jest przerwa na żądanie ich selekcjonera. Druga partia rozpoczęła się od kilku udanych kombinacji podopiecznych Laurenta Tillego, ale Polska nie spanikowała i jest na dwupunktowym prowadzeniu.

Długo trzeba było czekać na prowadzenie reprezentacji Polski, ale jest. Mateusz Bieniek zapunktował spektakularnym blokiem. Teraz to Francja musi pomyśleć, jak zahamować rozpędzających się podopiecznych Vitala Heynena.

Nie kończy się problem reprezentantów Polski w polu serwisowym. To Francja ma lepiej nastawiony celownik i potrafi zagrywką skomplikować życie przeciwnikom.

Na razie wszystkie przerwy techniczne w meczu przy prowadzeniu reprezentacji Francji. Walcząca o awans do etapu finałowego Ligi Narodów drużyna nie pozwala przeciwnikom z Polski przyzwyczaić się do sporadycznego prowadzenia.

Jean Patry trafił swoim dynamicznym atakiem w sam narożnik boiska. Wcześniej w pole reprezentacji Francji nie przebili się Bartosz Kurek oraz Michał Kubiak. Ponownie dwupunktowa zaliczka zespołu z zachodu kontynentu.

Pojedynczym blokiem Michał Kubiak. Przedłużona akcja wygrana przez reprezentację Polski. Powinna ona dodać energii do walki o drugiego seta.

Rozpoczęła się druga partia i ponownie błąd w przyjęciu reprezentanta Polski. Wilfredo Leonowi pozostało przeprosić kompanów z zespołu za marne zagranie.

Francuzi lepsi w pierwszym secie.

 

   

Pierwsza partia ze wskazaniem na reprezentację Francji. Polska nawet nie dała sobie szansy na odwrócenie wyniku w końcówce z powodu czterech błędów serwisowych z rzędu.

Piłki setowe po kolejnym błędzie serwisowym.

Wilfredo Leon wyrasta na pierwszoplanowego zawodnika seta otwierającego mecz. Zapunktował on dwa razy atakiem i raz blokiem, ale trudno będzie złapać Francję z powodu błędów w polu serwisowym Mateusza Bieńka oraz Bartosza Kurka.

Rozpoczyna się pościg reprezentacji Polski w celu odwróceniu wyniku pierwszego seta. Wilfredo Leon skuteczny w kontrataku po obronie Damiana Wojtaszka.

Mnożą się błędy w grze Polski. Damian Wojtaszek miał za zadanie wystawić piłkę kompanowi z zespołu, a zrobił to przeciwnikowi. Następnie w ataku nie przymierzył Mateusz Bieniek. Druga przerwa na żądanie selekcjonera Vitala Heynena.

Pierwsza przerwa na żądanie selekcjonera reprezentacji Polski. Po raz drugi w secie Francja ma trzy punkty przewagi, a to konsekwencja niebezpiecznych serwisów Jeana Patry'ego.

W reprezentacji Polski zmiany. Na boisku pojawił się Kamil Semeniuk zamiast Michała Kubiaka. Jego zadaniem była pomoc w bloku. Po chwili jeszcze zameldował się na boisku Aleksander Śliwka. Po asie serwisowym Jeana Patry'ego druga przerwa techniczna.

Wilfredo Leon zdecydował się na podjęcie ryzyka po sytuacyjnej wystawie Bartosza Kurka. Francuzi co prawda bronili, ale cały wysiłek na nic z powodu dotknięcia siatki. Rywalizacja punkt za punkt w centrum pierwszego seta.

Szaleją w obronie reprezentanci Francji. Trudno jest podopiecznym Vitala Heynena wsadzić piłkę w pole przeciwnika. Na szczęście czujni na siatce byli Mateusz Bieniek oraz Bartosz Kurek i ponownie jest remis.

Trzy punkty zaliczki reprezentacji Francji. To konsekwencja nieskuteczności Polski w pierwszym tempie. Karę za nią wymierzył w kontrataku Earvin Ngapeth.

Pierwsza przerwa techniczna w meczu. Przed nią dwie przedłużone akcje. Pierwsza z nich nieudana reprezentacji Polski, ponieważ Bartosz Kurek wpadł na blok. Druga z kolei wygrana przytomnie przez Michała Kubiaka.

Wyrównany początek pojedynku, jeszcze nie uciekli przeciwnikom ani jedni, ani drudzy. Mocne zestawienia personalne i potrzeba odrobinę czasu na przetarcie.

Earvin Ngapeth złapany blokiem przez Bartosza Kurka na prawym skrzydle. Skromne prowadzenie reprezentacji Polski na początku meczu. Pojedynek rozpoczął się od twardych akcji z obu stron siatki.

Rozpoczęła się konfrontacja w Rimini. Polska i Francja to uznane drużyny w europejskiej siatkówce reprezentacyjnej. Dotąd w Lidze Narodów lepiej wiedzie się podopiecznym Vitala Heynena, a ich przeciwnik jeszcze nie zagwarantował sobie miejsca w etapie finałowym.

Zespoły już na boisku, już za kilka chwil rozpoczynamy! 

Pierwsza piłka dopiero o godzinie 15:25.

Mecz rozpocznie się z opóźnieniem.

Damian Wojtaszek po dość prostym meczu z Persami.

 

 

Tak wygląda poprzednia potyczka Biało-Czerwonych.

 

 

W poprzednim meczu Polska zmierzyła się z Iranem. Po raz piąty z rzędu odniosła zwycięstwo 3:0. W pierwszym i w trzecim secie bardzo wcześnie wypracowała sobie prowadzenie, a w drugim popisała się piorunującym finiszem.

Sędziowie: Hernan Gonzalo Casamiquela (Argentyna), Epaminondas Gerothodoros (Grecja)

Reprezentacja Polski rozegra na zakończenie części zasadniczej Ligi Narodów mecz z Francuzami. Podopieczni Vitala Heynena zapewnili już sobie awans do etapu finałowego. Selekcjoner przekonywał jednak, że oczekuje po starciu z jednym z europejskich potentatów zaciętej rywalizacji.

>
Zobacz również
    Dyscyplina Siatkówka
    Rozgrywki Liga Narodów
    Grupa V tydzień
    Gospodarz Francja
    Gość Polska
    Data i godzina 23 Czerwca 2021, 15:00
    Zobacz również