WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dziękujemy za relację i zapraszamy do śledzenia naszych doniesień z parkietów LSK, a także PlusLigi!

Znowu zadziałała zagrywka Bączyńskiej. Pencova z łatwością zdobyła ostatni punkt w meczu, którego teoretycznie Grot Budowlani nie mieli prawa wygrać!

Autowa zagrywka Agnieszki Bednarek.

Martyna Grajber kiwa w wolną strefę.

Polańska chyba dopuściła się rzucenia piłki w opóźnionym ataku ze środka, ale najwidoczniej sędzia widział to lepiej.

Stysiak tym razem nie dała szans Agacie Babicz na obronę.

Policzanki znowu się pogubiły w obronie. Nie wygląda to dobrze...

Serbka nie zrehabilitowała się, uderzyła daleko w aut. Martyna Łukasik wchodzi na przyjęcie.

Na boisko weszła Mirković, która nie ułatwiła życia swojej rodaczce. Bianka Busa kiwała w antenkę. Czy czas wzięty przez Marcelo Abbondanzę odmieni losy meczu?

 

Polańska sprawnie ominęła blok. Budowlane zbudowały sobie dobre fundamenty wygranej.

To już się robi nudne, ale Agata Babicz po raz kolejny zablokowała ponaddwumetrową Stysiak! 

Amerykańska środkowa Chemika poprawiła się w kolejnej wymianie.

Chiaka Ogbogu odżyła w ofensywie. Mamy remis.

Martyna Grajber wiedziała, jak uderzyć piłkę o blok tak, by zmniejszyć straty.

Czwarty blok Agaty Babicz. Włoski trener Chemik nie wytrzymał, poprosił o czas.

Podwójne odbicie Pleśnierowicz, ale może usprawiedliwać ją fakt, że musiała dogrywać bardzo niewygodną piłkę po złym przyjęciu.

Drugie pomyślne zagranie Jaroslavy Pencovej.

Błyskotliwe dogranie na pojedynczy blok do Pencovej zostało zamienione na punkt.

Kolejne uderzenie Stysiak niczym strzał ze strzelby.

Grajber zmusiła Marię Stenzel do efektownej obrony, która jednak wylądowała poza boiskiem.

Tie-breaka w ekipie Chemika zaczynają Pleśnierowicz i Bednarek.

Różnie można tłumaczyć wygraną Chemika w czwartym secie: wejście na parkiet Marleny Pleśnierowicz, dobra zagrywka Agnieszki Bednarek, słaba skuteczność Anny Bączyńskiej, na której Stoltenborg chciała oprzeć grę Budowlanych... Tak czy siak ten arcyciekawy mecz rozstrzygnie się w pięciu setach.

Bronienia było za wszystkie czasy! Ostatecznie Magdalena Stysiak ostatkiem sił ominęła blok, zmusiła Stenzel do kapitulacji i dzięki niej Chemik Police rozegra piątego seta.

Bezbłędne zagranie do Stysiak, która daje Chemikowi piłkę setową.

Kolejny blok Chemika, tym razem na Oliwii Urban!

Policzanki pilnowały rywala blokiem, a na sam koniec nie dały szans Jaroslavie Pencovej na punkt. Czas bierze Błażej Krzyształowicz. Będzie piąty set?

Kluczowa dla tej akcji była obrona Aleksandry Krzos. Busa uderzyła świetnie obok bloku.

24. punkt Stysiak w tym spotkaniu.

Łodzianki korzystają z bałaganu po stronie rywala. Blok-aut Urban i o czas poprosił trener Abbondanza.

Sporo było w tej akcji niefrasobliwości w asekuracji, ostatecznie Stysiak szczęśliwie uderzyła po bloku.

Policzanki mogły wykorzystać świetną zagrywkę Bednarek, ale Babicz po kolejny w tym meczu blokuje Stysiak!

 

Remis po bloku Grajber i Ogbogu!

Straty znów zmniejszone, Pleśnierowicz dobrze wybrała do ataku Busę zbierającą się w drugiej linii.

Agnieszka Bednarek-Kasza wykorzystała swoje doświadczenie.

Stoltenborg niezbyt dobrze zagrała na pipe'a do Bączyńskiego, ale potej popisała się przytomnością umysłu i zaatakowała dobrze z drugiej piłki.

Marlena Pleśnierowicz zmieni Mirković. To ona będzie ratowała mecz Chemikowi.

Autowa kiwka Sladjany Mirković. Wszystko za sprawą zagrywki Oliwii Urban.

Bączyńska nie miała dobrej piłki do akcji z drugiej linii, ale oszukała blok Chemika.

Krzos nie poradziła sobie z zagrywką Bączyńskiej, a potem Busa uderzyła piłkę w siatkę. Czas dla Chemika, który znowu nie może narzucić swoich warunków rywalowi.

Wet za wet, popsuta zagrywka za popsutą zagrywkę.

Policzanki oddały piłkę rywalowi, dając mu szansę na pomyłkę. I doczekały się bloku, który dał im cenny remis. Przerwa dla Grot Budowlanych.

Mirković uratowała piłkę uciekającą na siatkę i świetnie dograła do Ogbogu.

Łodzianki pogubiły się w przebijaniu piłki i liczeniu na kontratak. Policzanki moga w ataku liczyć na Magdalenę Stysiak, ale inne opcje nie są tak pewne.

Tym razem dobrze za blok zagrywała piłkę Martyna Grajber.

Bianka Busa postawiła na dziką siłę w akcji blok-aut.

Chiaka Ogbogu uderzyła zbyt mocno w polu serwisowym.

Idealnie wymierzyła Stysiak w linię boczną boiska. 

Babicz nie utrzymała zagrywki w grze. Chemik odrabia straty.

Naprawdę dawno nie widzieliśmy w ataku Chiaki Ogbogu.

Bączyńska pospieszyła się z przebijaniem piłki nad siatką.

Kolejna długa wymiana, Bączyńska pewnie obija blok. Martyna Grajber nieco naruszyła kostkę, ale obyło się bez interwencji fizjoterapeutów.

A do tego jeszcze zagrywka Stoltenborg znów daje łodziankom punkt.

Piłka po obronie uderzenia Stysiak (autorką, a jakże, Agata Babicz) wróciła w pole Chemika!

Bianka Busa zaczęła seta od zupełnie nieudanej próby kiwania przez blok.

Czy Grot Budowlani Łódź wygrają ten mecz za trzy punkty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Doświadczona skrzydłowa Budowlanych nie przestraszyła się poprawy uderzenia. Babicz sprawiła, że Chemik Police traci pierwszy punkty w sezonie.

Agata Babicz... nie trafiła w blok ani boisko! A to była ważna akcja.

Stysiak uderzyła tak, że blok łodzianek nie miał wiele do powiedzenia.

Walczyły siatkarki Chemika, ale Grajber uderzyła nad blokiem i poza boiskiem.

Świetna zagrywka Stoltenborg.

Jaki efektowny rewanż! Babicz teraz zablokowała Stysiak po niedokładnym przyjęciu policzanek.

Remis, Agata Babicz znów przegrała z warunkami fizycznymi rywalek. Czas dla przyjezdnych, które walczą o cenny punkt.

Blok-aut Styiak po bloku Babicz. Ten set jeszcze nie jest rozstrzygnięty.

Busa wykonała dobre kiwnięcie za blok, łodzianki drugi raz na to się nabrały.

Stoltenborg ma prawo do radości, wykonała wzorowy blok na Stysiak.

Siostra Doroty Wilk teraz wybrała wariant techniczny i to okazało się skuteczne.

Agata Babicz nie mogła przebić się przez ręce wyższej o dwie głowy Magdy Stysiak.

Mirković i Busa uratowały akcję. Bączyńska mogła podbić tę kiwkę.

Stoltenborg rozgrywała przez całą szerokość parkietu do Pencovej, która zapunktowała ze skrzydła. Brawa za pomysł.

Blok, obrona, obrona, blok, obrona, Stysiak, punkt. Tak wyglądała mniej więcej ostatnia wymiana.

Kolejne niezbyt udane przyjęcie policzanek. Na parkiet wraca Bianka Busa.

Lepszy fragment gry Grot Budowlanych, bardziej rzetelnych w zagrywce i reagowaniu na siatce. Marcelo Abbondanza napomina swoje siatkarki na czasie.

Anna Bączyńska zmusiła zagrywką Natalię Mędrzyk do błędu.

I jeszcze raz dynamicznie uderzyła młoda Urban, zastępująca kontuzjowaną Julię Twardowską.

Oliwia Urban na dobre weszła w mecz i wykorzystała dziurę w bloku.

Mirković nie oszukała bloku, Polańska pewnie zatrzymała Grajber.

Znów zapunktowała serwisem Chojnacka!

Iga Chojnacka szczęśliwym asem doprowadza do remisu. Czas dla przyjezdnych.

Polańska z obiegnięcia była zbyt szybka dla bloku mistrzyń Polski.

Stysiak znów zaatakowała obok szczelnego bloku Budowlanych.

Agata Babicz uderzyła w aut, choć sędzia liniowy uznał inaczej.

Stysiak przerywa serię łodzianek, uderza mocarnie z wysoka.

W ostatniej akcji warto docenić obronę ataku Babicz i siłę Polańskiej, która wygrała walkę na siatce. Trener Abbondanza ma na czasie sporo pretensji do rozgrywającej, wziął ją na osobną rozmowę.

Busa uwaznie patrzyła, jaką decyzję podejmie sędzia po jej uderzeniu. Aut, wynikiem czego Serbka schodzi z parkietu na rzecz Natalii Mędrzyk.

Pencova wyczekała na atak Busy i pewnie ją zablokowała.

Grajber świetnie wyskoczyła z drugiej linii do dogrania Mirković i punkt był tylko formalnością. Chemik przyspieszył grę i korzysta na tym.

Grajber została przypilnowana przez blok z Bączyńską w roli głównej.

Efektowny as Polańskiej! To się naprawdę rzadko zdarza.

Ten atak Urban mógł się podobać, poza tym policzanki dotknęły siatki w bloku.

Sprytny plas Grajber, który jednak powinien zostać utrzymany w grze przez łodzianki.

Tego można się było spodziewać. Budowlane zaczynają od punktu Polańskiej.

 

Po dwóch setach najlepiej w Chemiku Police punktuje Magdalena Stysiak (11), zaś u łodzianek - duet środkowych Gabriela Polańska - Jaroslava Pencova (8 i 9 pkt). Budowlane radzą sobie naprawdę nieźle jak na zespół bez swojej największej gwiazdy.

Jaroslava Pencova uderzyła w antenkę, a zatem mecz zaczyna się właściwie od początku.

 

Udana kombinacja Pencovej i Stoltenborg, obie siatkarki w końcu się zgrały po dwów nieudanych próbach.

 

 

 

Stysiak pofrunęła w kontrze, na szczęście wylądowała bezpiecznie i zdobyła ważny punkty.

 

Blok Chemika wyczuł intencje Pencovej atakującej ze środka siatki.

 

 

Policzanki coraz bliżej wyrównania, spisała się Magdalena Stysiak.

 

Agnieszka Bednarek-Kasza udowodniła, że jej zagrywka jest skuteczna od lat! Czas dla gości.

 

Remis, Pencova zatrzymała Chiakę Ogbogu. Set nabiera rumieńców.

 

Miękkie "wpuszczenie" piłki w pole punktowe policzanek przez Polańską.

 

Tego zagrania Kolety Łyszkiewicz nie wypada nawet komentować...

 

Agata Babicz skorzystała z korytarza zostawionego przez blok Chemika.

 

Cztery odbicia po stronie gości, Chemik może odetchnąć z ulgą.

 

Rewanżuje się efektownie Agata Babicz.

 

Grajber zatrzymała atakująca z obiegnięcia Polańską. Rzadki widok, tym bardziej cenny,

 

 

Policzanki biegały właściwie po całej szerokości boiska, Aleksandra Krzos wyciągała prawdziwe "bomby", ale punkt jednak dla Budowlanych.

 

 

Wojciech Maroszek po chwili wahania uznał, że Pencova nie dotknęła piłką bloku rywalek.

 

 

Niezbyt fortunna akcja łodzianek w obronie sprowokowała Błażeja Krzyształowicza do wzięcia przerwy.

 

Oliwia Urban sama była zaskoczona, jak dobrze wyszedł jej atak po prostej. Ona zespoły dobrze czytają swoje zagrania, dlatego teraz główny ośrodek punktowy to lewe skrzydło.

 

 

Stysiak starała się podbić atak Polańskiej. W starciu gigantek lepsza siatkarka z Łodzi.

 

Agata Babicz dynamicznie uderzyła po prostej. W końcu, chciałoby się powiedzieć.

 

Stysiak zaskoczyła przeciwniczki zagrywką, po raz drugi w tym secie.

 

Bączyńska wygrała walkę na siatce z rozpaczliwie ratującą sytuację Grajber.

 

Stoltenborg pobawiła się przy siatce, zaskoczyła rywala kiwką.

 

Stysiak popisała się techniką, atakując po skosie w trzeci metr. Może nie najsilniej, ale z precyzją.

 

Busa wyasekurowała się po bloku Pencovej, ale nie umiała przebić piłki na drugą stronę w kolejnej akcji. Słaby mecz Serbki.

 

Nieco słabszy fragment spotkania, zespoły podzieliły się punktami po błędach.

 

Stoltenborg dobrze prowadzi grę Budowlanych, mecz znowu staje się wyrównany.

 

Siatkarska "zdrapka" Polańskiej jakoś znalazła się w polu policzanek.

 

 

Mistrz Polski zaczyna od błyskawicznego zagrania do Chiaki Ogbogu i punktu.

 

 

Chemik Police nie miał prawa myśleć o wygraniu poprzedniego seta przy zaledwie 26 procentach skuteczności w ataku. Czu odbuduje się w nadchodzącej części meczu?

 

Femke Stoltenborg znów zagrała do słowackiej środkowej, a ta zakończyła seta. Zasłużone zwycięstwo Grot Budowlanych Łódź w pierwszym secie.

Poprawka akcji z Pencovą okazała się skuteczna.

Ważny blok Chiaki Ogbogu na Pencovej!

Natalia Mędrzyk przeszła przez podwójny blok.

Busa wyrzuciła sytuacyjną piłkę w aut.

Ogbogu nie trafiłą w boisko, ale w kontrze Urban nieco spanikowała i wyrzuciła piłkę za boisko.

Popsuta zagrywka policzanek, które są w trudnej sytuacji.

Chiaka Ogbogu zmusza swoim blokiem trenera Budowlanych do wzięcia przerwy. Szykuje się ciekawy finisz partii.

Agnieszka Bednarek-Kasza wchodzi na zagrywkę. Włoski trener chwyta się wszystkich środków.

Za Grajber wchodzi Mędrzyk.

Ileż obron i asekuracji, poziom zdecydowanie lepszy niż zwykły poziom LSK! Stenzel w rozpaczliwej obronie wybiła piłkę na drugą stronę po ataku Stysiak i trafiła w boisko!

Łodzianki nie pozwalają sobie na powiększenie przewagi psutymi serwisami.

Ale za to uaktywniła się Jaroslava Pencova. Dobry atak z obiegnięcia.

Bączyńska nie skorzystałą z rozegrania na pojedynczy blok.

Pleśnierowicz szybko zagrała do Martyny Łukasik, a ta dobrze obił blok rywala.

Mistrz Polski może liczyć na wzrost, siłę i zasięg Stysiak. Podwójna zmiana w składzie miejscowych.

Oliwia Urban mądrze obiła blok po prostej. Trener policzanek musiał zareagować i napomnieć zespół.

Bączyńska po raz drugi rozmontowała przyjęcie Chemika!

Grajber spotkała się z blokiem Budowlanych, wcześniej świetnie interweniowała w obronie Mirković.

Długa, ciekawa akcja zakończona autową próbą Oliwii Urban. Teraz Błażej Krzyształowicz prosi o przerwę.

Mirković skorzystała z piłki po obronie ataku Urban i szybko dograła do skutecznej Grajber. Na razie mecz jak najbardziej może się podobać.

Chojnacka popsuła zagrywkę.

Pomyłka Stysiak i przewaga gości rośnie.

Marcello Abbondanza wziął czas i nie ma litości dla swoich zawodniczek. 

Mirković grała skróconą piłkę do Grajber, ale ta minęła się z boiskiem.

Stoltenborg błysnęła dobrym dograniem do dynamicznie atakującej Polańskiej.

Świetna praca bloku i obrony Budowlanych nie przyniosła punktu. Agata Babicz została złapana przez wysoki blok Chemika.

As Sladjany Mirković.

Iga Chojnacka nie miała żadnych kłopotów z zatrzymanien ratunkowej akcji Babicz.

Maria Stenzel biegła, ale nie dobiegła do piłki po uderzeniu Bianki Busy.

Przyjezdne punktują blokiem kolejny raz.

Magdalena Stysiak poprawiła się w akcji z prawej strony siatki.

Udana próba Martyny Grajber.

Plas Anny Bączyńskiej, grającej dziś przymusowo na ataku Grot Budowlanych, trafia w boisko.

Chemik: Ogbogu, Stysiak, Busa, Grajber, Chojnacka, Mirković, Krzos (libero)

Budowlani: Bączyńska, Polańska, Babicz, Urban, Pencova, Stoltenborg, Stenzel (libero)

 

W dzisiejszym meczu prawdopodobnie nie wystąpi Jovana Brakocević, a przyczyną jest uraz mięśnia w udzie.

Jeżeli ktoś obawiał się, że mecz w Policach nie odbędzie się przez 250-kilogramowy niewypał z czasów drugiej wojny światowej, mógł odetchnąć z ulgą.

Policki klub doznał niedawno sporek straty. Kontuzja, której doznała młoda lidero Justyna Łysiak na treningu, okazała się poważna i była reprezentantka Polski juniorek straci cały trwający sezon na dochodzeniu do pełni zdrowia.

Na testach w Policach przebywa Sanja Popović-Gamma, która występowała w swojej karierze w klubach z Muszyny, Łodzi i Dąbrowy Górniczej. Jeśli Chorwatka podpisze kontrakt z Chemikiem, Martyna Łukasik ma zmienić boiskową pozycję na przyjęcie. Jednym z autorów tego rozwiązania jest selekcjoner kadry siatkarek Jacek Nawrocki.

Ostatnia konfrontacja obu ekip w Superpucharze Polski zakończyła się zwycięstwem 3:2 Grot Budowlanych. Jednak oba kluby z pewnością zapomniały już o tamtym spotkaniu o podchodzą do kolejnego starcia z czystymi głowami. Póki co pozycję lidera tabeli po 7 meczach zajmuje Chemik (21 pkt.), który nie przegrał na razie ani jednego spotkania, łódzki klub plasuje się na czwartej pozycji (16 pkt).

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Zapraszamy na niedzielny hit Ligi Siatkówki Kobiet, czyli starcie dwóch uczestników tegorocznej Ligi Mistrzyń: Chemika Police oraz Grot Budowlanych Łódź.

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.