Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sara Takanashi najlepsza w mistrzostwach świata juniorek, 26. Magdalena Pałasz

Sara Takanashi wygrała w Val di Fiemme mistrzostwa świata juniorek w skokach narciarskich. Srebrny medal zdobyła Coline Mattel, brązowy zaś - Maren Lundby. 26. była Magdalena Pałasz.
Piotr Ziemka
Piotr Ziemka

Sara Takanashi jako jedyna przekroczyła 100 metrów. Dwukrotnie skoczyła 100,5 metra. W pierwszej serii zawodniczki rozpoczynały najazd na próg z 24. belki startowej, a w drugiej - z 25. Reprezentantka Japonii po raz trzeci z rzędu triumfowała w konkursie mistrzostw świata juniorek. Poprzednio była najlepsza w Erzurum (2012) i w Libercu (2013). 

Coline Mattel dwukrotnie lądowała na 97. metrze. Reprezentantka Francji w MŚJ po raz pierwszy wzięła udział w 2007 roku. Zawody z 2014 są dla niej już ósmym juniorskim czempionatem. W 2011 roku Mattel zdobyła złoty medal. W 2009 stanęła na trzecim stopniu podium, a rok później - na drugim.

Po pierwszej serii 22. lokatę zajmowała Magdalena Pałasz. W drugiej rundzie Polka uzyskała 29. wynik i ostatecznie sklasyfikowano ją na 26. pozycji. Na 37. miejscu uplasowała się Joanna Szwab. Skakało 41 zawodniczek.

Wyniki konkursu:

Miejsce Zawodniczka Kraj Metry Punkty
1. Sara Takanashi Japonia 100,5/100,5 262,9
2. Coline Mattel Francja 97/97 248,7
3. Maren Lundby Norwegia 96,5/97 246,2
4. Yuki Ito Japonia 96,5/94 241,2
5. Katharina Althaus Niemcy 96,5/92 236
6. Ursa Bogataj Słowenia 94,5/93,5 233,9
7. Julia Clair Francja 89,5/92,5 220,5
8. Spela Rogelj Słowenia 89,5/91 216,4
9. Gianina Ernst Niemcy 87/87,5 203,2
10. Susanna Forsstroem Finlandia 89/88,5 203,1
26. Magdalena Pałasz Polska 80,5/80,5 170,5
37. Joanna Szwab Polska 74 69,1

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • arik Zgłoś komentarz
    a gdzie jest wzmianka, że w Predazzo Magda Pałasz upadła? To sie stało na drugim treningu. Miała problemy w locie i gwizdneła o zeskok skoczni. Wyglądało to groźnie i zaraz odwieziono
    Czytaj całość
    ją do szpitala. W badaniach na szczęscie nie stwierdzono poważnych urazów. Późnym wieczorem pozwolili jej wyjść ze szpitala a zaraz następnego dnia skoczyla w konkursie, dwa razy po 80,5 m. Zuch dziewczyna. Można przypuszczac, ze gdyby nie upadek to te skoki byłyby lepsze, Szkoda tego pecha Magdy, tym bardziej, ze to ona jest tym mocnym ogniwem w skromnej polskiej ekipie. Nie tylko, że ma lepsze wyniki to zrobiła duży postęp od kiedy nasze dziewczyny zaczęły startować w międzynarodowych konkursach. PS. Nie napisaliscie też, ze to byla skocznia o HS = 106.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×