Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grzegorz Miętus zakończył karierę i zajął się szkoleniem

W wieku zaledwie 23 lat Grzegorz Miętus podjął decyzję o zakończeniu zawodniczej kariery. Teraz chce on się skupić na pracy szkoleniowej z grupą juniorów.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Największym sukcesem Grzegorza Miętusa na arenie międzynarodowej jest zdobycie punktów Pucharu Świata w sezonie 2009/2010, kiedy to w Klingenthal i Willingen zajmował kolejno 22. i 20. miejsce. Były już skoczek startował również w zawodach Letniego Grand Prix, Pucharu Kontynentalnego i FIS Cup.

Trzykrotnie brał udział w mistrzostwach świata juniorów. W 2009 roku był członkiem drużyny, która sięgnęła po brązowy medal. W swoim dorobku Miętus ma również siedem medali mistrzostw Polski.

Sezon 2009/2010 był dla Miętusa najlepszym w karierze. W kolejnych latach spisywał się znacznie poniżej oczekiwań, a w trzech ostatnich sezonach nie był powołany do kadry narodowej. - Niestety nie wychodziło i nie będę przecież cały czas żył marzeniami żeby być mistrzem olimpijskim. Podjąłem taką decyzję, bo też nie było sponsorów, a ile można trenować za darmo? Nie da się tak - przyznał Miętus w rozmowie z serwisem skijumping.pl.

23-latek nadal pozostaje przy skokach. - Mam pod sobą czterech chłopaków. Są to: Adam Niżnik, Oskar Rojek, Damian Skupień i Mateusz Gruszka. Nie mamy żadnych celów, bo grupka dopiero się tworzy i trzeba dopiero ruszyć z kopyta. Na pewno będziemy się starać ściśle współpracować z kadrą Maćka Maciusiaka. Trzymać się z nimi, aby chłopacy byli przygotowani na ewentualne powołanie do kadry PZN - przyznał Miętus.

ZOBACZ WIDEO Joanna Jóźwik: Nie zdradzę taktyki na finał (źródło TVP)

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
skijumping.pl
Komentarze (3)
  • Klaudia Emilka Zgłoś komentarz
    Jak można zakończyć coś co się nie zaczęło. Karierę to miał Małysz, Ahonen itd... Pan Miętus ubierał kombinezon i starał się skakać.
    • Edward Rybak Zgłoś komentarz
      "...Podjąłem taką decyzję, bo też nie było sponsorów, a ile można trenować za darmo? Nie da się tak - przyznał Miętus ..." Czyli, gdyby znalezli się frajerzy sponsorujący
      Czytaj całość
      nieudacznika, to bawiłby się dalej za cudze pieniądze. Teraz próbuje inaczej, chociaż podobnie z małymi chłopcami: "Nie mamy żadnych celów..." A wczesniej były jakies?
      • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
        Określenie "kariera" ZE WZGLĘDU na całokształt wyników jest mocno na wyrost.Dobrze, że dał sobie spokój z zajęciem do którego nie miał predyspozycji.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×