WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trudno w to uwierzyć. Nowy mistrz świata w lotach miał duże problemy w szkole

W sobotni wieczór Daniel Andre Tande odniósł największy sukces w swojej sportowej karierze. Jego życie nie zawsze było jednak pasmem sukcesów. Spore kłopoty Norweg miał jeszcze w czasach gdy chodził do szkoły.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Getty Images / Adam Pretty / Na zdjęciu: Daniel Andre Tande

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Problemy dotyczyły czytania. Okazuje się, że przez wiele lat nowy mistrz świata w lotach narciarskich nie potrafił dobrze czytać. W norweskiej dziesiątej klasie prezentował w tym elemencie umiejętności ucznia z klasy czwartej. 

- Nienawidziłem czytać w szkole. Nauczyciele najprawdopodobniej o tym wiedzieli i dlatego najczęściej to ja musiałem czytać na głos w klasie - żalił się norweskim mediom podopieczny Alexandra Stoeckla

Dochodziło nawet do sytuacji, że Daniel Andre Tande nie mógł dobrze zdać testu, ponieważ miał problemy z poprawnym odczytaniem zadań. Jak sam podkreśla odskocznią dla niego była skocznia narciarska. To tam chodził po szkole na treningi i rozwijał swój nieprzeciętny talent.

Przez wiele lat nauczyciele nie potrafili zdiagnozować kłopotów Norwega. Dopiero później okazało się, że przyszły mistrz świata w lotach narciarskich, zmaga się dysleksją, czyli specyficzną trudnością w nauce czytania i pisania. 

ZOBACZ WIDEO Mieszkańcy Zębu długo świętowali sukces Kamila Stocha. "Nadzieje się spełniły"

Na szczęście kłopoty z czasów szkolnych nie przeszkodziły zawodnikowi z Narwik rozwinąć swojego talentu w skokach. Od kilku lat Tande zaliczany jest do ścisłej światowej czołówki. W poprzednich sezonach, pomimo wielu dobrych startów, brakowało mu jednak kropki nad "i" w rywalizacji indywidualnej na mistrzowskich imprezach. W Oberstdorfie taką postawił, zdobywając mistrzostwo świata w lotach 2018.

- To był dla mnie idealny weekend. Od pierwszego skoku w czwartek moje skoki były naprawdę świetne, niemalże jak z automatu. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać taką formę w kolejnych tygodniach - powiedział już po osiągnięciu swojego sukcesu Tande.

W niedzielę 23-latek wraz z kolegami będzie miał szanse na zdobycie kolejnego medalu, tym razem w rywalizacji drużynowej. Początek konkursu o 16:00, a relacja na żywo i podsumowanie zmagań na WP SportoweFakty.

Czy Daniel Andre Tande ma realne szanse wygrać przynajmniej jeden indywidualny konkurs na IO w Pjongczangu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/nrk.no

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    tej choroby nie wybiera się...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pan wszystkich Panów 0
    Ostaf nie potrafi pisać i też żyje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Szczecin Janek 0
    Napiszcie o swoim zawodniku Freitagu !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×