WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Narodów: Polacy minimalnie zbliżyli się do Niemców. Norwegowie deklasują

W niedzielę Polacy po raz kolejny zmniejszyli stratę do Niemców w Pucharze Narodów. Tym razem jednak zaledwie o 11 punktów. Norwegowie natomiast potwierdzili swoją dominację.
Piotr Szarwark
Piotr Szarwark
Getty Images / Stanko Gruden / Na zdjęciu od lewej: Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Kamil Stoch

Robert Johansson zwyciężył konkurs indywidualny w Vikersund, wyprzedzając dwóch swoich kolegów z kadry - Andreasa Stjernena oraz Daniela Andre Tandego. Łącznie Norwegowie wzbogacili się w niedzielę o 306 punktów w klasyfikacji generalnej Pucharu Narodów i mają już 890 "oczek" przewagi nad Niemcami. 

W pogoni za drugim miejscem pozostają Polacy. Po sobotnim konkursie drużynowym ich strata do Niemców stopniała do 180 punktów, natomiast po zawodach indywidualnych zmniejszyła się jeszcze o 11 "oczek" i wynosi dokładnie 169 pkt. 

Walka o drugą lokatę w Pucharze Narodów rozstrzygnie się w Planicy, gdzie zaplanowane są trzy konkursy - jeden drużynowy i dwa indywidualne. 

Puchar Narodów w skokach narciarskich 2017/2018

Miejsce Kraj Punkty
1. Norwegia 7149
2. Niemcy 5976
3. Polska 5795
4. Austria 3642
5. Słowenia 3223
6. Japonia 2659
7. Szwajcaria 1031
8. Rosja 455
9. Finlandia 119
10. Czechy 95
11. Stany Zjednoczone 62
12. Kanada 31
13. Bułgaria 15
14. Francja 12
14. Włochy 12

ZOBACZ WIDEO Maciej Kot. Skoczek z licencją rajdowca


Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Kto uplasuje się na drugim miejscu w Pucharze Narodów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bartosz Nowacki 2
    Polacy od dawna biją na łeb na szyję niemców we wszystkim... Zresztą niemców już nie ma, są imigranci niemieccy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    - Norwegowie mają do lotów warunki. Są wysocy, mają świetnie zbudowane ciała. Na progu zachowują się wspaniale, wszyscy niemalże jednakowo, a kiedy już błyskawicznie złożą się do lotu, to korzystają ze swojej dużej powierzchni nośnej i odlatują..
    - Daniel Andre Tande i Robert Johansson mają po 182 cm. Zdecydowanie wyższy od Dawida jest tylko Andreas Stjernen, który ma 188 cm.
    U nas wysoki jest praktycznie tylko Dawid Kubacki (ma 180 cm wzrostu), ale już pozostali nasi skoczkowie nie są wysocy. Kamil Stoch ma 173 cm. Ale to też nie szkodzi. Przecież Adam Małysz ma 169 cm wzrostu, a potrafił pięknie i daleko latać. Wzrost to jeden z atutów na skoczniach mamucich. Ale ważniejsze jest jak najmniejsze otwieranie się przy odbiciu. Norwegowie od razu na progu, ułamki sekund po wyjściu z niego, mają zamknięty układ nośny, narta idzie u nich płasko, oni nie biorą na siebie pędu powietrza, opory są jak najmniejsze, dzięki temu nabierają prędkości nad bulą. Widać, jak oni pięknie na 100.-130. metrze odchodzą od zeskoku, jak łapią wyższą parabolę i połykają metry. Widać, że mają idealną technikę do lotów.
    - Jak się jej nauczyli? Chyba nie jest możliwe, żeby trenowali na swojej wielkiej skoczni w Vikersundzie, mając po kilkanaście lat?
    - Nie, nie, takie rzeczy są niemożliwe. Każda skocznia do lotów jest cały czas kontrolowana przez Międzynarodową Federację Narciarską.... Ci dzisiejsi zawodnicy mogli się oswajać z lotami tylko w roli testerów. Na pewno nie mieli zgrupowań na mamucie.
    - Czyli trochę inna technika, którą u Norwegów widzimy na co dzień, w lotach daje jeszcze lepsze efekty? Myślę o tym, że oni suną nisko nad zeskokiem.
    - Dokładnie tak jest. Na skoczni mamuciej chodzi przede wszystkim o to, żeby nie wytracać prędkości. Norwegowie po wyjściu z progu prawie szorują po buli, lecą najniżej, a od setnego metra zaczynają odchodzić od zeskoku. Na 150. metrze zwyżkują pięknie, przecinają strugi powietrza z wielką szybkością. Prędkości nie wytracają, a wręcz przyspieszają w locie, bo na skoczniach mamucich szczególnie to się czuje i widzi, że w locie jeszcze wzrasta prędkość w porównaniu do tej osiągniętej na progu.
    (to wywiad z Janem Szturcem na stronie Gazety. Ciekawe artykuły są gdzie indziej)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    i dlatego starczy mu na samochód ;)
    mechanikwirus Kamil wygrał RowEr:-)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)