WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Problemy zdrowotne norweskiego skoczka. "Czułem jakby śmierć była blisko"

Całe usta w ranie, problemy z oddychaniem, szybki transport do szpitala i obawa o swoje życie - Daniel Andre Tande walczył z rzadko spotykaną chorobą. Drużynowy mistrz olimpijski wyszedł już ze szpitala, ale na razie ma zakaz trenowania.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
WP SportoweFakty / Jakub Janecki / Na zdjęciu: Daniel Andre Tande

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Podopieczny Alexandra Stoeckla zmagał się z zespołem Stevensa-Johnsona. To choroba immunologiczna i dermatologiczna. Objawia się nagłą reakcją skórną na przykład po zażyciu jakiegoś leku.

I tak właśnie było w przypadku norweskiego skoczka. Na początku maja Daniel Andre Tande doznał infekcji dróg oddechowych. Przyjmował antybiotyki, po których zaczął czuć się źle. Któregoś poranka, przeglądając się w lustrze, zobaczył opuchnięte usta z dużymi ranami. Bardzo się zdenerwował. Zamówił taksówkę i ruszył na pogotowie. Później został przewieziony do szpitala.

Lekarze szybko zdiagnozowali chorobę i zaczęli działać. - Było naprawdę źle. Czułem jakby śmierć była blisko. Na szczęście lekarze szybko zareagowali, podali leki. Gdyby nie to, nie chcę pomyśleć co mogłoby się stać - powiedział Tande. 

- Dowiedziałem się, że jeśli rany pokryją 10 procent ciała, to zagrożenie śmiercią wynosi 30 procent. Na szczęście do szpitala według lekarzy trafiłem niecałą dobę po po objawach choroby i dzięki temu mogli szybko i skutecznie zareagować - kontynuował skoczek. 

W szpitalu drużynowy mistrz olimpijski z Pjongczangu spędził ponad tydzień. Wrócił już do domu, ale na razie ma zakaz treningów, ponieważ mocno schudł. Musi odpocząć, dojść do siebie i dopiero ponownie będzie mógł pomyśleć o skokach.

- Teraz czuję się już całkiem dobrze - stwierdził 24-latek, który w pierwszych dniach hospitalizacji miał duże problemy z przyjmowaniem posiłków.

W sezonie 2017/2018, oprócz drużynowego mistrzostwa olimpijskiego Tande wywalczył dwa złote medale na mistrzostwach świata w lotach (indywidualnie i zespołowo) oraz zajął 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

ZOBACZ WIDEO Reprezentanci w Arłamowie. Część dotarła samochodami, pozostali helikopterami



Czy Daniel Andre Tande będzie odnosił sukcesy w PŚ 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
nrk.no

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Allez 0
    Koszmarna polszczyzna p. Lozynskiego i brak dostatecznej znajomosci jez. angielskiego.
    Jesli juz p. Lozynski koniecznie musi trzymac sie tej fuchy, to (oprocz oddawania poklonow przed wladza w zupelnie zbednych w SF artykulikach) powinien kazda swoja produkcje konsultowac z kims, kto zna jezyk obcy i z kims, kto umie pisac po polsku.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Allez 0
    "Na szczęście do szpitala według lekarzy trafiłem niecałą dobę po po objawach choroby " -
    wg lekarzy ? ...a wg samego pacjenta to kiedy?
    - Co to znaczy czytac obce teksty ze zrozumieniem...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Allez 0
    „Zaczęło się na początku maja od zwykłego zakażenia dróg oddechowych i po zażywaniu przepisanego mi antybiotyku po jakimś czasie zacząłem się źle czuć. Pewnego dnia po obudzeniu się spojrzałem w lustro i wpadłem w panikę, ponieważ całe usta i ich okolice były jedną wielka raną, a ja miałem poważne trudności z oddychaniem” - powiedział Tande w rozmowie z agencją NTB."
    *
    Zespół Stevensa-Johnsona jest chorobą z pogranicza immunologii i dermatologii, zaliczany jest to grupy rumienia wielopostaciowego. Jest to nagła i zagrażająca życiu reakcja skórna, często w wyniku zażycia leków, dochodzi w niej do pojawienia się ostrych zmian błon śluzowych oraz naskórka.
    *
    Mozna ? Mozna.
    Allez "Całe usta w ranie" ... a mnie rani polszczyzna Lozynskiego ........
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×