WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Norwegowie mają duży problem przed PŚ w skokach. Drżą za strachu przed FIS

Trudno w to uwierzyć, ale już w piątek FIS może zabrać Vikersund prawo do zorganizowania zawodów Pucharu Świata w skokach w 2019 roku, zaliczanych także do Raw Air. To efekt braku reakcji organizatorów tych konkursów na uwagi federacji.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Getty Images / Na zdjęciu: Walter Hofer

Po zakończeniu sezonu 2017/2018 przedstawiciele światowej federacji poinformowali, że na skoczniach w Lillehammer, Trondheim i Vikersund musi dojść do zmian w infrastrukturze, by obiekty otrzymały homologację na kolejne sezony. Tylko z takim pozwoleniem, na skoczniach mogą odbywać się konkursy skoków narciarskich organizowane przez FIS (Światowa Federacja Narciarska). 

Szefowie obiektów w Lillehammer i Trondheim nie przeszli obojętnie obok próśb FIS-u i dokonali potrzebnych zmian. Czekają teraz już tylko na otrzymanie homologacji, która powinna być formalnością. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Vikersund.

Osoby zarządzające obiektem Vikersundbakken (HS 225) uwagami najprawdopodobniej w ogóle się nie przejęły. Dziennikarze norweskiej telewizji "NRK" ujawnili, że na mamucie nie wykonano na razie prac, które wymagał FIS. Przedstawiciele światowej federacji chcieli, by na skoczni zmodyfikowano bulę. Na razie nic takiego nie miało jednak miejsca.

Tymczasem już w piątek 28 września odbędzie się kolejne spotkanie przedstawicieli FIS w Zurychu. Nie jest wykluczone, że na nim - o ile nagle organizatorzy w Vikersund nie obudzą się - zapadnie decyzja o odwołaniu zawodów na norweskim mamucie i przeniesieniu ich na inny obiekt. 

ZOBACZ WIDEO Bundesliga: Bayern dał się zaskoczyć w końcówce. Błąd na wagę punktów [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 1]

Dwa lata temu Walter Hofer pokazał, że potrafi zareagować, gdy organizatorzy nie spełniają jego i FIS-u próśb. W 2016 roku Rosjanie nie zamontowali siatek przeciwwietrznych na skoczni w Niżnym Tagile. W związku z tym światowa federacja odebrała naszym wschodnim sąsiadom dwa konkursy indywidualne jeszcze przed startem Pucharu Świata i przeniosła je do Lillehammer. 

Teraz los Rosjan mogą podzielić Norwegowie. Pytanie jednak, czy wobec Norwegów, nacji o wiele mocniejszej w skokach narciarskich niż nasi wschodni sąsiedzi, FIS będzie równie stanowczy i restrykcyjny?

Przypomnijmy, że od sezonu 2016/2017 na Vikersundbakken kończy się norweski turniej Raw Air. Najpierw zawodnicy walczą w konkursie drużynowym, a dzień później indywidualnym. Tak samo, według wstępnych planów, ma być w 2019 roku. W piątek FIS może jednak zmienić program Raw Air.

Czy Vikersund, jeśli do piątku nie przedstawi zapewnień o poprawkach na obiekcie, powinien stracić organizację zawodów PŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
nrk.no

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kia 0
    do wiadomosci redaktorka. rosja nie jest naszym wschodnim sasiadem!!! graniczymy z rosja tylko z obwodem kalingradzkim a miesci sie on na POLNOC od naszej granicy
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • yes 0
    czyli jest informacja, że nie wiadomo jakie będą informacje i decyzje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×