WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PŚ w Wiśle: dawni mistrzowie powoli wracają do gry. Austriacy znów na podium "drużynówki"

Inauguracyjne zawody w Wiśle są szczególnie ważne dla austriackich skoczków narciarskich. Sezon rozpoczynają pod wodzą nowego trenera, Andreasa Feldera. Wyniki konkursu drużynowego mogą napawać ich optymizmem.
Barbara Toczek
Barbara Toczek
PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Stefan Kraft

Sobotnie drużynowe zawody w Wiśle były pierwszym ważnym sprawdzianem dla austriackich skoczków narciarskich, a także dla ich nowego szkoleniowca, Andreasa Feldera. Wiosną zastąpił on Heinza Kuttina, którego nierzadko obwiniano za bardzo słabą passę dawnych dominatorów.

Jeszcze przed rozpoczęciem Pucharu Świata 2018/2019 Felder zapowiadał, iż w okresie letnim cała drużyna dołożyła wszelkich starań, by już od pierwszych zimowych konkursów zaprezentować się jak najlepiej. Równocześnie trener starał się nieco hamować nadmierny optymizm, tłumacząc, że najważniejszym testem formy będą zawody na międzynarodowej arenie. Dopiero one miały pokazać, ile wart jest austriacki zespół.  

Po przeprowadzonej w sobotę "drużynówce" austriaccy skoczkowie mogą odetchnąć z ulgą. Dzięki stabilnym i dalekim skokom zespół w składzie: Michael Hayboeck, Stefan Kraft, Clemens Aigner oraz Daniel Huber zajął trzecie miejsce. Lepsze były tylko drużyny z Polski oraz Niemiec.

Podczas konferencji prasowej, jaka odbyła się po zawodach, Clemens Aigner nie krył swojego zadowolenia z wyników konkursu. - To były dla nas bardzo dobre zawody. Ostatni sezon nie był dla Austriaków najlepszy, dlatego bardzo cieszę się, że w tym konkursie udało nam się wskoczyć na podium - przyznał skoczek, który przy okazji pogratulował świetnego występu reprezentantom Polski.

ZOBACZ WIDEO Apoloniusz Tajner dla WP SportoweFakty: Jesteśmy przygotowani jeszcze lepiej niż rok temu

Czy Andreas Felder wyciągnie austriackich skoczków z kryzysu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • getwellfan 0
    Właśnie nie. Po skoku Johanssona, gdy go jeszcze zaliczono, to Norwegia była 4, a później jeszcze Fannemel skoczył przeciętnie i Norwegia dalej byłaby 4.
    Fredrik Nil Gdyby nie wypadek Norwegów to Austria 4 więc oczyma ten artykuł jest nie rozumnie albo go jakiś Niemiec pisze że nawet jak przegrają to i tak powiedzą że wygrali jak zawsze
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Fredrik Nil 1
    Gdyby nie wypadek Norwegów to Austria 4 więc oczyma ten artykuł jest nie rozumnie albo go jakiś Niemiec pisze że nawet jak przegrają to i tak powiedzą że wygrali jak zawsze
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×