WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PŚ w Wiśle: Norwegowie nie potrafili powtórzyć osiągnięcia Polaków

W konkursie drużynowym PŚ w Wiśle Norwegowie zajęli dopiero 10. miejsce. To efekt dyskwalifikacji w pierwszej serii Roberta Johanssona. Tym samym w trójkę Norwegowie nie potrafili powtórzyć osiągnięcia Polaków z Kuusamo z 2017 roku.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Newspix / Michał Stańczyk / Na zdjęciu: Robert Johansson

Wówczas Biało-Czerwoni musieli zmierzyć się z taką samą sytuacją jak w Wiśle Norwegowie. Wtedy, w pierwszej serii konkursu drużynowego na Rukatunturi (HS 142), za nieprzepisowy kombinezon zdyskwalifikowany został Piotr Żyła. Wiślanin nie przeszedł kontroli sprzętu na górze skoczni i nawet nie mógł oddać swojej próby. 

Mimo to trzech pozostałych podopiecznych Stefana Horngachera skakało na tyle dobrze, że nasi reprezentanci i tak wywalczyli awans do finałowej serii. Ostatecznie Polacy w tamtym konkursie w Kuusamo zostali sklasyfikowani na 6. pozycji (w drugiej serii Żyła już skakał), a wygrali... Norwegowie.

Niecały rok później podopieczni Alexandra Stoeckla znaleźli się w identycznej sytuacji jak Biało-Czerwoni w Finlandii. Tym razem za nieprzepisowy kombinezon zdyskwalifikowany został Robert Johansson. W odróżnieniu od Piotra Żyły, 28-latka z Lillehammer zdyskwalifikowano już po skoku. Nie zmieniło to jednak faktu, że jego nota nie została włączona do wyniku drużyny. 

Daniel Andre Tande, Johann Andre Forfang i Anders Fannemel nie byli w stanie tak dobrze zastąpić kolegów jak przed rokiem nasi reprezentanci. Łączna nota z ich skoków pozwoliła Norwegom tylko na 10. pozycję i wyprzedzenie najsłabszej drużyny w stawce, Kazachstanu. 

ZOBACZ WIDEO Apoloniusz Tajner dla WP SportoweFakty: Jesteśmy przygotowani jeszcze lepiej niż rok temu


Ten przykład pokazuje dość wyraźnie, że triumfatorzy poprzedniej edycji Pucharu Narodów nie są na razie w optymalnej dyspozycji. Gdyby byli, to tak jak rok temu Polacy, powinni przynajmniej awansować do finałowej serii. Przypomnijmy, że sobotni konkurs na skoczni im. Adama Małysza zakończył się triumfem Polski przed Niemcami i Austrią. 

Z kolei Norwegowie być może lepszą formę zaprezentują w indywidualnej rywalizacji w Wiśle. Początek pierwszej serii niedzielnych zawodów o 15:00. Relacja na żywo na WP SportoweFakty.

Czy któryś z Norwegów stanie na podium niedzielnego konkursu PŚ w Wiśle?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×