Kokpit Kibice

Zagraniczne media o konkursie w Sapporo: "Kraft nie do pokonania", "Główny faworyt MŚ"

Stefan Kraft rozpoczął zwycięską serię w Zakopanem i na razie nie ma skoczka, który byłby w stanie go pokonać. Austriackie i niemieckie media zachwycają się formą 25-latka.
Michał Fabian
Michał Fabian
Stefan Kraft podczas drugiego konkursu w Sapporo PAP/EPA / KIMIMASA MAYAMA / Na zdjęciu: Stefan Kraft podczas drugiego konkursu w Sapporo

Austriak Stefan Kraft okazał się królem konkursów w Japonii. Po sobotnim sukcesie nie dał rywalom szans także w niedzielę. Triumfował po skokach na odległość 135 m i 128,5 m.

"Kraft świętuje w Sapporo trzecią wygraną z rzędu. Triumfator z Zakopanego wyprzedził w niedzielę Słoweńca Timiego Zajca i zwycięzcę Turnieju Czterech Skoczni Ryoyu Kobayashiego z Japonii" - relacjonuje austriacka gazeta "Kronen Zeitung". Dziennikarze przypominają, że to już piętnasta wiktoria skoczka z Salzburga w historii startów w Pucharze Świata.

Portal skispringen.com także komplementuje 25-latka. "Kraft w Sapporo nie do pokonania!" - to tytuł relacji z konkursu. "Po niespełna 24 godzinach od pierwszego zwycięstwa Kraft powtórzył swój triumf. Austriak staje się głównym faworytem mistrzostw świata w Seefeld".

W skispringen.com odnotowano także słabszy występ niemieckich skoczków. Stephan Leyhe był jedynym podopiecznym Wernera Schustera, który uplasował się w czołowej "dziesiątce" (na 8. miejscu). "Niemcy rozczarowali podczas drugiego konkursu PŚ w Japonii" - czytamy. Jest także wzmianka o naszych zawodnikach. "Piotr Żyła - jako najlepszy Polak - plasował się po pierwszej serii na trzecim miejscu, ale ostatecznie niewiele zabrakło mu do podium. Był czwarty razem z Norwegiem Granerudem. Nowy rekordzista skoczni Kamil Stoch zajął szóste miejsce".

"Forma Krafta na krzywej wznoszącej przed MŚ w Seefeld" - to fragment relacji z konkursu w Sapporo w niemieckiej agencji dpa. "Niemieccy skoczkowie zakończyli wyprawę do Japonii bez miejsca na podium".

Agencja dpa odnotowuje także dobry występ najstarszego zawodnika w stawce. "Wynik godny uwagi uzyskał Noriaki Kasai. 46-letni rutyniarz był siódmy. To jego zdecydowanie najlepszy rezultat w tym sezonie".

ZOBACZ WIDEO: Stefan Horngacher kolejnym trenerem niemieckich skoczków? Sven Hannawald zabrał głos

Czy Stefan Kraft wygra oba konkursy indywidualne na MŚ w Seefeld?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
"Kronen Zeitung"/skispringen.com/bild.de

Komentarze (12):

  • RaportPasjonaty Zgłoś komentarz
    Kraft wraca do wybornej formy.Będzie grozny na mistrzostwach świata,ale kryształową kule mimo wszystko chyba zdobędzie Kobayashi.Jego przewaga jest tak duża,że wystarczy iż będzie ,w
    Czytaj całość
    pozostałych konkursach zajmować miejsca w ścisłej czołówce.A jeśli udałoby się japończykowi jeszcze z raz albo 2 wygrać jakiś konkurs,to już na 100 wygra kryształową kule.
    • Andrzej99 Zgłoś komentarz
      A w ogóle to te skoki są już nudne. W kółko ci sami zawodnicy w czubie. Tylko po świecie jeżdżą ( nie wiadomo poco zresztą) Ludzi już to przestaje interesować. Ilu było widzów w
      Czytaj całość
      Sapporo? garstka.Tak jak w F1 - ciągle ci sami jeżdżą, z kilku państw zaledwie.Z ilu państw europy skaczą? z niewielu. No i jeszcze cyrki , które nam fundują sędziowie.Te przeliczniki za belkę za wiatr za nazwisko za państwo - paranoia. Kiedyś liczyła się tylko odległość i styl i było w miarę sprawiedliwie. Teraz to jest parodia skoków. Jeden skacze 100m a drugi 120 i wygrywa ten co 100 skoczył. Śmiech na sali.
      • Wochuck Zgłoś komentarz
        Niech się tak nie zachłystują, tylko niech wybiorą naprawdę bezstronnych sędziów, którzy będą oceniać nienaganność lotu, a nie zachwiane lądowanie! Kamilowi dali za nienaganny lot
        Czytaj całość
        na odległość 148,5m noty 16,5 i 17, czyli ocenili lądowanie, a nie skok!
        • Zafirski Józef Zgłoś komentarz
          Polacy opadli z sił nie zawsze można być najlepszym .
          • Adam Kremer Zgłoś komentarz
            Kraft moim zdaniem dostaje często zbyt wiele punktów. Ok jest dobry ale 20, 19.5 bez względu na to jak ląduje ? To samo Eisenbischler - 19 a ląduje jak żaba rozjechana. Nasz ląduje
            Czytaj całość
            lepiej niż oni a dostaje 18, 17.5. Troche te konkursy zaczynają być zabawą sędziów a nie rywalizacją sportową. Teraz belki, wiatr i dziwne decyzje jury ustawiają konkursy a dopiero potem umiejętności.
            • papa smurf Zgłoś komentarz
              Zaraz, zaraz. MS to jedyny okres aby pokazali się Światu Norwedzy. Na Wikingów zawsze trzeba uważać.
              • ja33 Zgłoś komentarz
                juz nie ma pasjonowania sie Kpobayashi..Dziwne ale ten gośc ma jakies chody ???zajmuje 3 miejsce kiedy tego miejsca zając nie powinien. niech znajdzie sie jeden odważny kotory powie ,ze nie
                Czytaj całość
                mam racxji i to uzasadni. To nei pierwszy raz kiedy Kobayashi jest podciągasny na "Silę" w gorę tabeli...
                • bordo5 Zgłoś komentarz
                  Trochę racji w tym jest, do złudzenia zaczyna to przypominać rok 2017, jak już zaczął wygrywać to seryjnie.
                  • Jarosław Kamiński Zgłoś komentarz
                    Pożyjemy,zobaczymy.Miesiąc,to długo.Tylko Stoch
                    • Asia Wójcik Zgłoś komentarz
                      Wczoraj - rekord skoczni Kamila Stocha, 12 m przewagi naszego skoczka nad Kraftem. Pomimo to jest drugi. Coś tu nie gra.
                      • narike Zgłoś komentarz
                        Ja myślę ,że teraz czas na Naszych skoczków ..
                        • pawel92a Zgłoś komentarz
                          Jeszcze niedawno głównym faworytem był Kobayashi, później Kubacki, Stoch a teraz głównym faworytem jest Kraft. Jeszcze trochę i miejsca w dziesiątce dla tych wszystkich głównych
                          Czytaj całość
                          faworytów nie starczy.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×