Kokpit Kibice

Skoki narciarskie. Puchar Świata Engelberg 2019. Cierpliwość popłaca. Pierwsze punkty Kazachów od 9 lat

Regularnie startują w Pucharze Świata w skokach narciarskich, ale punktów nie zdobyli aż... od 2010 roku. W Engelbergu impas przerwał Siergiej Tkaczenko.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Siergiej Tkaczenko Newspix / Kacper Kirklewski / 400mm.pl / Na zdjęciu: Siergiej Tkaczenko

Konkurs w Szwajcarii był bardzo loteryjny, korzystając z warunków zapunktowało wielu zawodników ze światowej trzeciej ligi. Wśród nich znalazł się Siergiej Tkaczenko, który po pierwszej serii zajmował znakomite 11. miejsce. Kazachski skoczek przebił tym samym osiągnięcie Aleksieja Korolowa. Jego starszy kolega zajął 29. miejsce podczas zawodów w Willingen, ze względu na igrzyska w Vancouver odbywających się w okrojonej obsadzie. 

ZOBACZ: Japończycy gonią Polaków w PN

20-latkowi nie udało się poprawić najlepszych osiągnięć Kazachów w historii, 11. miejsc Radika Żaparowa i Dionisa Wodniewa. Zmagania w Engelbergu zakończył ostatecznie na 24. pozycji. Tkaczenko potwierdził, że ma spore możliwości, kilka miesięcy temu zdobył brązowy medal mistrzostw świata juniorów. 

ZOBACZ: Skoczkowie poirytowani po Engelbergu

Spośród Kazachów w konkursach regularnie występuje jeszcze Sabyrżan Muminow, który do tej pory zasłynął jedynie fikołkiem przez bandy reklamowe podczas konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. 

ZOBACZ: Zmiana prezesa w Perle Lublin

Konkurs w Engelbergu na długo zapamięta też Jan Hoerl. Austriak po raz pierwszy w karierze stanął na podium w Pucharze Świata.

ZOBACZ WIDEO Anita Włodarczyk z nową siłą. "Nabrałam jeszcze większej motywacji do pracy!"

Czy Tkaczenko zacznie regularnie punktować w Pucharze Świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • zbych22 Zgłoś komentarz
    Po odejściu Stocha,Żyły i Kubackiego będziemy się pasjonować walką z Kazachami podobnie jak Kuczera pasjonował się walką Kubicy o ostatnią pozycję w wyścigach F1.
    • Judenrat45 Zgłoś komentarz
      Gdyby nie Kamil to mielibyśmy dzisiaj prawie tyle samo punktów. Cóż zaczął się powrót do poziomu Finów, Czechów... Ciekawe dlaczego obecny trener nie wzioł kadry Czech? Uważam że
      Czytaj całość
      Horngacher wiedział co robi. Niemcy coraz lepiej skaczą. Polacy coraz gorzej. Życzę Kamilowi jakimś cudem zdobycia mistrza świata w lotach. Tego jeszcze nie zdobył. Po nim raczej będziemy gasili światło w skokach.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×