KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"To jest kompromitacja". Eksperci nie zostawili suchej nitki na polskich skoczkach

Indywidualny konkurs Pucharu Świata w Zakopanem nie przyniósł spodziewanej poprawy wyników polskich skoczków. Słaba postawa Polaków tuż przed igrzyskami olimpijskimi nie uszła uwadze ekspertów. W mediach społecznościowych padły mocne słowa.

Artur Babicz
Artur Babicz
Andrzej Stękała PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Andrzej Stękała
Zarówno kibice, jak i eksperci nie tak wyobrażali sobie niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Chociaż do pierwszej serii przystąpiło aż dziewięciu polskich skoczków, to tylko trzem z nich udało się zameldować w serii finałowej.

Piotr Żyła, Paweł Wąsek i Stefan Hula chociaż zameldowali się w drugiej serii to również byli bardzo daleko od nawiązania walki o czołowe lokaty. Słaba dyspozycja kadrowiczów na własnym obiekcie i w dodatku tuż przed zimowymi igrzyskami olimpijskimi w Pekinie załamała ekspertów, czego wyraz dali w mediach społecznościowych.

"Matko bosko. Przecież to jest nasza kompromitacja. I każdy, kto powie inaczej, ma jakieś nadmiarowe pokłady optymizmu. Wielka Krokiew, kibice. A dla nas emocje skończyły się w połowie I serii. Będę mocno zdziwiony, jeśli ten sztab dokończy sezon" - skomentował Piotr Majchrzak z portalu Sport.pl.

"Walka o igrzyska na poziomie wczołgiwania się do 2. serii. Faworytem weteran, skoczkowie w teoretycznie najlepszym wieku całkiem zagubieni..." - załamywał się Mateusz Leleń z TVP Sport.

"Brak Stocha i Kubackiego nie jest żadnym wytłumaczeniem. Tylko trzech Polaków punktuje na własnej skoczni, przed własnymi kibicami. Jak na sezon olimpijski, naprawdę dramat. Zostały dwa tygodnie na trening, tylko na ile on jeszcze może pomóc?" - skomentował Karol Górka z portalu Sport.pl.

"Pozostało oglądać resztę rywali" - napisał Filip Kołodziejski z TVP Sport.

"Sezon słabiutki, a i tak dzisiaj Michal Doleżal i spółka muszą mieć ból głowy po ataku weteranów. Stefan z Maćkiem pokazali swoje argumenty i powinny być wzięte pod uwagę przy wyborze składu na IO" - zauważył Kamil Wolnicki z "Przeglądu Sportowego".

Zobacz także: Polacy znów bez błysku
Zobacz także: Wielki powrót Ahonena

ZOBACZ WIDEO: Czego PZN oczekuje od skoczków na igrzyskach? Małysz zareagował dosadnie


Oglądaj skoki narciarskie w WP Pilot!
Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • Maro5555 Zgłoś komentarz
    Szybszy koniec polskich skoków niż myślałem. To było do przewidzenia , ale zakładałem że w tym sezonie jeszcze nie będzie tragedii.
    • ruben13 Zgłoś komentarz
      Matoly nie lacza tego faktu , ale pogrzebcie w pamieci .... co bylo ze sportowcami ,ktorzy byli 100% kandydatami do medali w Tokyo , potracili formy, klopoty zdrowotne .......... to samo
      Czytaj całość
      jest tutaj , wine ponosi ten , kto namowil ich do eliksiru , bo tu przyslowiowy pies pogrzebany !!! Bravo Novak , ze nie pozwolil nikomu zrobic wody sodowej w mozgu !!! A ten sie smieje , ......... dalej juz wiecie.
      • Mariusz Wójcik Zgłoś komentarz
        Mała mysz, a kysz, a kysz... Narodowa Kompromitacja :)
        • a.z Zgłoś komentarz
          Wszystko jest w głowach zawodników,nie zapomnieli jak się wygrywa,nie zapomnieli techniki,-Powód myślę pierwszy to to że system odebrał im radość ze skakania,testy nie testy związane
          Czytaj całość
          z covidem,ten cyrk decyzji nagłych-wielu sportowców ma dosyć tego cyrku,to olbrzymi energetyczny koszt-a już na olimpiadzie to ,,Omikron,,niektórych będzie łapał w czasie lotu z progu,-zapewne w teamie nie jest tak jak powinno być...
          • MACIEK55555 Zgłoś komentarz
            Malysz w 2021r nie pracowal bo byl dwa lub trzy razy w cieplych krajach na urlopkach.Mial weselicho corki i pilnowal zonki na tancach w Warszawce zeby mu sie nie bzyknela.Tajner ma dzieciaka i
            Czytaj całość
            mloda d-pcie wiec bardziej mu w glowie rodzinka.Wiec kto mial wszystko dopilnowac.
            • Dziadek z wiochy Zgłoś komentarz
              Do Pekinu jedzie komplet geriatrii.
              • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                Drużynowo w pierwszej dziesiątce , indywidualnie w dwudziestce , zawsze mogło być gorzej...:-)
                • Marcin Apanowicz Zgłoś komentarz
                  Zakeczupowani ??? i tyle w temacie
                  • 13fart Zgłoś komentarz
                    Najgorsze jest to, że tak wybitny sportowiec -Adam Małysz
                    • Henko Zgłoś komentarz
                      To wszystko wina Tajnera. Żałował pieniędzy na wybitnego trenera. Zatrudnił nieudacznika i oto mamy efekty. Ważne aby kasa się zgadzała. Zabierze teraz swoją nową rodzinkę na
                      Czytaj całość
                      wycieczkę do Chin i wszyscy będą zadowoleni.
                      • szczegolny Zgłoś komentarz
                        A czego się spodziewaliście nasi dziadkowie myślą już o emeryturze a Doleżal to nie trener
                        • steffen Zgłoś komentarz
                          "nie przyniósł spodziewanej poprawy" - kto się spodziewał poprawy z dnia na dzień? Chyba ci sami "eksperci" których zacytowano powyżej.
                          • zbych22 Zgłoś komentarz
                            Odczucia kibiców i tzw. ekspertów nie są dla całości istotne. Najważniejsze jest to żeby Tajner, Małysz i sztab szkoleniowy na czele z Doleżalem mieli dobre samopoczucie. Od tego
                            Czytaj całość
                            zależy jak będą skakać zawodnicy. Bez dobrego PR i zadowolenia kierownictwa PZN występ na IO na pewno się nie uda.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×