Boniek jeszcze raz wrócił do debaty. Bezlitośnie wbił szpilkę

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki/Twitter / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki/Twitter / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek
zdjęcie autora artykułu

Zbigniew Boniek nie przegapił debaty przedwyborczej, która została zorganizowana przez TVP. Na drugi dzień pokusił się o krótkie podsumowanie i wypunktował jednego z uczestników.

W tym artykule dowiesz się o:

Już w niedzielę 15 października Polacy udadzą się do lokali wyborczych, aby zagłosować na swoich kandydatów w wyborach parlamentarnych. Kampanie wszystkich partii politycznych zmierzają ku końcowi, a w poniedziałek mogliśmy wysłuchać czołowych polityków w debacie, która została zorganizowana przez Telewizję Polską.

Po wszystkim w sieci zaczęła się dyskusja na temat tego, który polityk wypadł najlepiej, a który najgorzej. Swoje opinie przedstawili także ludzie sportu. Nawet Zbigniew Boniek się uaktywnił i stwierdził, że debatę wygrał Szymon Hołownia reprezentujący Trzecią Drogę.

Były prezes PZPN jednak na tym nie poprzestał. Następnego dnia zamieścił jeszcze jeden wpis o debacie. Tym razem jest on podsumowaniem tego, co działo się w TVP.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zwierzę wpadło na murawę. Podczas meczu!

"Kończąc temat, nie myślę, aby jedna debata mogła komuś zmienić sposób myślenia. Byli lepsi i gorsi, jak to na boisku. Poza tym jeden zawodnik sprawiał wrażenie, ze zna pytania na pamięć. Miłego dnia" - napisał w portalu X.

Boniek jednemu z uczestników bezlitośnie wbił szpilkę. W swoim stylu jednak wykazał się sprytem, nie wskazując konkretnie, o kogo mu chodzi. A to sprawiło, że posypały się komentarze od sympatyków wszystkich partii politycznych.

Powiedziała, dlaczego warto iść na wybory. Nawiązała do debaty w TVP >> Nie przebierał w słowach. Stanowski podsumował debatę w TVP >>

Źródło artykułu: WP SportoweFakty