WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Warszawa nagrodziła Anitę Włodarczyk. Kwota, jaką otrzymała młociarka, zaskakuje

Porównanie nagród pieniężnych przyznanych przez miasta polskim medalistom igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro wywołuje spore kontrowersje.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Getty Images

- Warszawa poskąpiła mistrzyni Anicie Włodarczyk - donosi wtorkowe wydanie "Super Expressu". Tabloid porównał premie pieniężne, jakie otrzymali w swoich miastach medaliści olimpijscy z Rio de Janeiro i okazuje się, że stolica wypadła blado na tle innych miejscowości.

Najwięcej kontrowersji wywołuje wysokość nagrody dla zdobywczyni złotego medalu w rzucie młotem. Otóż Włodarczyk za tytuł przywieziony z Rio otrzymała od włodarzy Warszawy kwotę 30 tys. złotych.

Duże wyróżnienie dla Anity Włodarczyk. Polka nominowana przez IAAF do tytułu lekkoatletki 2016 roku

"Tylko" 30 tysięcy, co najlepiej widać, porównując nagrodę dla Włodarczyk do kwoty wypłaconej zdobywczyniom drugiego złotego medalu dla Polski w Rio de Janeiro.

- Władze Bydgoszczy uhonorowały złote wioślarki dwójki podwójnej Magdalenę Fularczyk i Natalię Madaj kwotami po 80,5 tys. zł. Szlakowa, czyli "dowódca" wioślarskiej czwórki podwójnej (zdobyła brąz - przyp. red.) Monika Ciaciuch otrzymała 46 tys. zł - pisze gazeta.

Na tym jednak nie koniec porównania. Kalisz wypłacił bowiem wicemistrzyni olimpijskiej w kajakarstwie Marcie Walczykiewicz 50 tys. zł, a Poznań uhonorował "brązową" zapaśniczkę Monikę Michalik sumą 40 tys. Z kolei Białystok wycenił brąz młociarza Wojciecha Nowickiego na kwotę... 30 tys. zł, czyli identyczną, jaką w Warszawie przyznano Włodarczyk.

- Stolicę zawstydził też niewielki Rawicz, rodzinne miasto Anity. Chociaż rekordzistka świata od wielu lat nie reprezentuje już tamtejszego klubu, zdobył się na nagrodę dla rodowitej rawiczanki (25 tys. zł) i tytuł honorowego obywatela miasta - czytamy w "Super Expressie".

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: efektowna "piętka" piłkarza Liverpoolu. Gracze MU stali jak wryci



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Warszawa poskąpiła Anicie Włodarczyk?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna

Komentarze (83):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Robert Polaszewski 0
    Po co do tego mieszasz politykę? Przywaliłeś PO to Ci powiem, że w Bydgoszczy II lub III kadencję rządzi PO a prezydentem jest członek PO Rafał Bruski, więc to decyzja tego czy innego samorządu, a nie partii. Dodam, że Bydgoszcz pewnie jest ze 2-3 razy biedniejsza od Warszawy.
    Marek Adamski Nie w rządzie tylko w samorządzie, masz problem z uważnym czytaniem? To nagroda od władz Warszawy. HGW wie jak wywalać grube miliony dla swoich kolesi z PO, a drobnymi częstuje osoby zasłużone dla Polski. Władze Bydgoszczy potrafią odpowiednio uhonorować sportowców a władze Warszawy honorują kanciarzy reprywatyzacyjnych dziesiątkami milionów dla słupów z kasty PO.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Dariusz Białkowski 0
    To kogo w końcu reprezentują polscy olimpijczycy na olimpiadzie: Polskę, czy miasto, w którym mieszkają? Czy wybiegają na stadiony olimpijskie z wielkimi flagami miast, czy z flagą biało-czerwoną? Czy przy klasyfikacji medalowej pojawiają się gdzieś nazwy miast?
    Przyznawanie JAKICHKOLWIEK nagród olimpijczykom przez miasta to wewnętrzna sprawa miast. Mogą nie robić tego wcale i zarzucanie jakiemuś miastu, że nagrody są "za niskie" to zwykłe prostactwo. Nie dlatego sportowcy mieszkają w takim czy innym mieście, że wypłaca im tego rodzaju premie.
    Lepiej każdą z tych złotówek przeznaczyć na szerzenie dobrych nawyków żywieniowych lub na przeglądy stomatologiczne w szkołach. Pomoc sportowcom powinna wynikać wprost z ich sytuacji finansowej, bo tak czy inaczej to forma pomocy socjalnej, a nie opłata za promocję (założę się, że większość z krytykantów nie potrafiłaby podać miejsc zamieszkania choćby tuzina polskich olimpijczyków).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Slawek Kot 1
    Poznan za to zainwestowal w Puchar Polski i bramke ze spalonego w meczu z Wisla.
    Czyli przgadal kociol garnkowi
    BOB13 Warszawka oszczędzała kasę dla Pana Marciniaka za wydrukowanie meczu Legi z Lechem!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (80)
Pokaż więcej komentarzy (83)
Pokaż więcej komentarzy (83)
Pokaż więcej komentarzy (83)