WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Artur Szpilka kpi z Wasilewskiego. Oto, co powiedział o swoim promotorze

Menedżer Artura Szpilki zdradził, że obawia się jego najbliższej walki. Bokser z Wieliczki szybko popisał się ciętą ripostą.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Instagram

25 lutego po ponad rocznej przerwie zobaczymy w akcji Artura Szpilkę. Polak zdecydował się na odważny krok - w amerykańskim Birmingham zmierzy się z Dominikiem Breazeale. To jeden z czołowych pięściarzy wagi ciężkiej, więc promotor "Szpili" ma pewne obawy.

- Trochę się obawiam się tej walki. Artur miał rok przerwy, a w boksie to jest bardzo dużo. Nie znam Artura na tyle, by wiedzieć jak to zniósł. Ponadto nie wiemy, czy ten ciężki nokaut ze stycznia tamtego roku z Wilderem nie został mu gdzieś z tyłu głowy - mówił Andrzej Wasilewski w "Dzienniku Polskim".

Do powyższych słów odniósł się 27-letni bokser z Wieliczki. Szpilka nie chciał walk na przetarcie i jest przekonany, że po dotkliwej porażce z Deontayem Wilderem nie ma już śladu. W rewanżu zażartował ze swojego promotora.

- Andrzej podchodzi do boksu analitycznie. Nigdy nie był w ringu i nigdy się nie bił, może w szkole, ale też wątpię - wyznał ze śmiechem w rozmowie z portalem sport.tvp.pl.

Przez długi czas kariera Szpilki prowadzona była w bezpieczny sposób. Kibice często zarzucali Polakowi, że buduje rekord na "kelnerach". Teraz obrał inną drogę. Najpierw Wilder, teraz Breazeale, z którym porażka może znacznie skomplikować plany na przyszłość pięściarza z Wieliczki.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Sagana rozpiera energia. Zobacz, co wyprawiał na rowerze

Czy Szpilka wygra z Breazeale'em?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
Dziennik Polski/Sport.tvp.pl

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Zenon Fromborski 0
    Szpila to produkt medialny. Nie ma ani warunków fizycznych na ciężkiego boksera ani umiejętności bokserskich. Nic do tej pory nie osiągnął i tak zostanie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Łukasz Sroczyński 0
    Szpilka jest słaby nie ma szans na zdobycie mistrzostwa tylko IZU ma szanse na pas jezeli chodzi o kat.ciezka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kasyx 0

    świetnie sobie radził z tym czarnym bombardierem


    Świetnie, bo wytrzymał kilka rund?
    Wilder miał ogromną przewagę i jedyną niewiadoma, to w której rundzie nastąpi nokaut.
    Viki Cgts tak jak i emeryci którzy powinni bawić wnuki a nie się wydurniać... Szpilka jest twardym gościem, świetnie sobie radził z tym czarnym bombardierem i się po prostu naciął panie starszy, ale sądzę, za mało Pan wie o boksieHeh przejrzałem Pana wpisy i widzę, że to wieczne narzekanie na wszystko:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)