Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mariusz Pudzianowski przegonił gości z hostelu. Awantura z udziałem "Pudziana"

W sieci pojawiło się nagranie z udziałem Mariusza Pudzianowskiego, który zajął część hostelu w Andrychowie. Zawodnik MMA kupił połowę udziałów w pensjonacie od byłej żony właściciela.
Igor Kubiak
Igor Kubiak
Mariusz Pudzianowski Instagram / pudzianofficial / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski

W październiku zeszłego roku Mariusz Pudzianowski wraz ze swoją ekipą wszedł do hostelu w Andrychowie, w którym akurat przebywali goście weselni. Były strongman kazał oddać klucze, wyłamał zamki, a z części pokojów powynosił meble i sanitaria. Do nagrania z całego zdarzenia dotarli dziennikarze "Super Expressu".

- Kiedy kupiłem 50 proc. hostelu dostałem klucze do 3 i 4 piętra - słychać na filmie Pudzianowskiego, który z działania tłumaczył się policji. Na miejscu widać też właściciela pensjonatu, który mówił, że to jego była żona sprzedała część udziałów. - Problem w tym, że sprawa majątkowa jest nierozwiązana, więc akt notarialny jest wobec mnie nieważny - informował pan Andrzej.

Pudzianowski zamierza podwyższyć standard swojej części hotelu i z tego powodu jego ekipa wyniosła wyposażenie niektórych pokoi. Sam zainteresowany nie chciał komentować sprawy na łamach gazety. - Jestem współwłaścicielem tego hotelu. W każdej sprawie sąd przyznaje mi rację. To ten pan działa niezgodnie prawem, to on ma sprawy karne w toku, nie ja - czytamy.

Zobacz też"Pudzian" zabrał głos ws. związków partnerskich. "Jedźcie do Francji, tam się możecie całować"

Aktualnie Pudzianowski przechodzi rehabilitację po kontuzji, której nabawił się na ostatniej gali KSW w walce z Szymonem Kołeckim. 42-latek zerwał mięsień w udzie i nie mógł kontynuować pojedynku. Po zabiegu do klatki będzie mógł wejść najwcześniej za 4 miesiące (WIĘCEJ).

ZOBACZ WIDEO "Klatka po klatce" (highlights): najlepsze akcje z gali KSW 47

Polub SportowyBar na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (17):

  • Mariusz Sala Zgłoś komentarz
    Nie chciał z gośćmi świętować...
    • lutekfaw Zgłoś komentarz
      idioctwo. jako biznesem, nie pakuje się w taki interes. lepiej jakby zajął się trenowaniem ludzi, a nie ładuje łapy tam gdzie się sparzy.
      • boro69 Zgłoś komentarz
        Kołecki chłopie wyjdź i po raz kolejny pokaż mu, że MMA jest nie dla niego.
        • Felucjan Zgłoś komentarz
          Ciekawe, czy gdyby gościem hostelu był gościu, który ostatnio zmarnował Mariuszka, to Mariuszek i jego ekipa też by byli tacy mocni. Mam nieodparte wrażenie, że ktoś potrzebował sobie
          Czytaj całość
          rozładować na zwykłych ludziach frustrację wywołaną łomotem jaki dostał od profesjonalistów. Bez względu czy jest się właścicielem, czy współwłaścicielem, czy tylko lovelasem współwłaścicielki to należy szanować umowy zawarte przez klientów (Kodeks Cywilny) i nie wolno ich zastraszać (Kodeks Karny).
          • Michał Namiota Zgłoś komentarz
            Ale tłumaczył się że jak po Koleckim strzelił mu dwugłowy to ledwo siusiu wstaję, a po hotelach ma siłę biegać, ściemniacz jeden, po prostu czułeś że Szymek by Ciebie rozwalil
            Czytaj całość
            dlatego sobie ubzdurales kontuzję!
            • sullifan Zgłoś komentarz
              Rozumiem, że akurat podczas wesela musiał wyłamywać zamki i wynosić meble, bo w innym terminie mu nie pasowało?
              • Grzegorz Borecki Zgłoś komentarz
                Bandyta a tak go lubiliśmy a skonczy w kryminale
                • Mariusz Sala Zgłoś komentarz
                  Mogliby coś dopisać jeszcze. Np. To, czy kupił pół hostelu w trakcie wesela i od razu chciał korzystać?
                  • Walerian Pruski-dziedzic Zgłoś komentarz
                    Mariusz Buzia-nocnik
                    • Adam Kowalski Zgłoś komentarz
                      Robilem kiedys z Pudzianem, a wlasciwie to nie z nim tylko obok...robilismy na stadionie dziesieciolecia, mialem szczeke obok niego. Ja sprzedawalem majtki i skarpetki ,a Mariusz kurtki i
                      Czytaj całość
                      plaszcze ze skaju . Wiadomo jak bylo na stadionie...Biedni Warszawiacy przychodzili tam kupowac i choc bylo tanio to zawwsze chcieli sie targowac i zbijac cene...Mariusz nie mial smykalki do interesow , ludzie to wykorzystywali i latwo sie z nim targowali, robili w wala , bo tez zbyt dobrze nie rachowal. W efekcie sprzedawal towar taniej niz sam musial placic. Skajowe kurtki bral od producenta na kreche i kiedy po paru miesiacach okazalo sie ze narobil sobie dlugu i musial dolozyc sporo jagielly do interesu to po prostu oszalal.. zaczal roz...dalac wszystkie szczeki dookola , rzucal chinczykami na lewo i prawo , wrzeszczal z wsciekloscia :Juz nigdy tanio skory nie sprzedam" Przyjechaly sluzby i zawinely go w kaftan , dostal pare zastrzykow na otumanienie ..pamietam jak go pakowali do karetki , ze spuszczona glowa mamrotal pod nosem : "tanio skory nie sprzedam....tanio skory nie sprzedam.
                      • Bogdan Nie Zgłoś komentarz
                        Panie Szymonie za ile może pan zrobic jeszcze raz TO SAMO Z PUDZIANEM. uważałem Pudziana za faceta z jakąś kulturą , a teraz rozumiem skąd jego pobyt w pierdlu.
                        • Lukasz Babinski Zgłoś komentarz
                          W stanach od wlasciciela by dostal seryjke z wiekszego kalibru I sterydy by nie pomogli bo pampersow zapomnieli
                          • Henio 55 Zgłoś komentarz
                            Moim zdaniem to bezprawie pUDZIANA i bylej zony wlasciciela.Ponadto kto mu wystawil akt notarialny na niby jego polowe skoro podzial majatku w sadzie trwa.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×