Artur Szpilka szlifuje formę w górach. "Całą rodzinką zaliczyliśmy Śnieżkę"

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Artur Szpilka
WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Artur Szpilka
zdjęcie autora artykułu

Artur Szpilka aktywnie spędza wolny czas. We wtorek opublikował zdjęcie z wyprawy na Śnieżkę. Najwyższy szczyt Karkonoszy zdobywał razem z ukochaną Kamilą Wybrańczyk i psami.

W tym artykule dowiesz się o:

[tag=18260]

Artur Szpilka[/tag] nie próżnuje. Przy okazji wypadu w góry postanowił szlifować formę. Polskiemu pięściarzowi udało się zdobyć Śnieżkę. W trakcie wyprawy wspierała go jego ukochana Kamila Wybrańczyk. Parze towarzyszyły również dwa psy.

"Na sportowo zaliczyliśmy dziś całą rodzinką Śnieżkę" - przekazał Szpilka za pośrednictwem Instagrama. Do tej ekspedycji odniosła się też jego partnerka. "Śnieżka zdobyta. Niestety nic nie było widać" - zdradziła Wybrańczyk.

Internauci przesłali parze dużo pozytywnej energii. Znaleźli się też tacy, którzy podkreślili, że wyczekują powrotu Szpilki do ringu. "Nabierz sił w górach i wracaj na ring, ja cały czas czekam aż wrócisz z petarda" - zaznaczył jeden z komentujących zdjęcie Szpilki.

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (on tour). KSW 53. Efektowny nokaut Grzebyka w debiucie! "Mocnym akcentem wjeżdżam do KSW"

Pod zdjęciem opublikowanym przez Wybrańczyk uaktywnił się z kolei sam pięściarz. Zebrało mu się na czułości. "Mój cały świat" - napisał w kierunku swojej partnerki.

Szpilka ostatnią walkę stoczył 7 marca bieżącego roku. Wówczas w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach pokonał Sergieja Radczenko. Wielu ekspertów podkreślało, że sędziowie podjęli złą decyzję i że to rywal Polaka zaprezentował się znacznie lepiej.

Źródło artykułu:
Komentarze (8)
avatar
Vcsd Sdfsdfs
22.07.2020
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
No nie! No poprostu kurczak no nie. Drogi Arturze rozumiem że jesteś już bardziej celebrytą niż bokserem. Ale historia nie kłamie kiedy ostatni raz zdobywałeś śnieżkę to Gopr był potrzebny. Nad Czytaj całość
avatar
qmodo
21.07.2020
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
a gdzie kagańce? widać uszkodzenia mózgu od ciosów dają się we znaki.  
avatar
yes
21.07.2020
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Facet nie wie co to jest rodzina  
avatar
Szef na worku
21.07.2020
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Sami zeszli czy potrzebni byli ratownicy jak ostatnio?  
Kim Un Yest
21.07.2020
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
To moze byc zapowiedz zmiany dyscypliny, K2 zima ciagle nie zdobyte...