KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kolejna Polka sprawi niespodziankę? Rywalka Magdaleny Fręch jest wielką mistrzynią, ale w Paryżu jej nie idzie

Magdalena Fręch zmierzy się w Rolandzie Garrosie 2022 z wybitną postacią kobiecego tenisa. Jej rywalką będzie Niemka Andżelika Kerber, która zdobyła trzy wielkoszlemowe tytuły, ale w Paryżu aż osiem razy odpadła w I rundzie.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Magdalena Fręch Materiały prasowe / Lotos PZT Polish Tour / Na zdjęciu: Magdalena Fręch
Magdalena Fręch okres gry na kortach ziemnych rozpoczęła w Charleston. Wyeliminowała Petrę Kvitovą, dwukrotną mistrzynię Wimbledonu. Polka prowadziła 7:6(6), 3:2, gdy Czeszka skreczowała. W II rundzie uległa Estonce Kai Kanepi. W Madrycie łodzianka nie przeszła kwalifikacji. Następnie rywalizowała w turniejach niższej rangi (WTA 125) we Francji. W Saint-Malo awansowała do półfinału, a po drodze odprawiła Magdę Linette. W Paryżu osiągnęła ćwierćfinał.

Teraz Fręch czeka start w jednej z czterech największych imprez na świecie. Będzie to jej drugi występ w turnieju głównym w Paryżu. W 2018 roku doszła do II rundy. W trzech kolejnych sezonach nie przeszła kwalifikacji. W sumie Polka po raz piąty zagra w wielkoszlemowej imprezie (bilans meczów 1-4), drugi w tym roku. W styczniu w Australian Open w I rundzie uległa Rumunce Simonie Halep.

W Paryżu łodzianka zmierzy się z inną wielkoszlemową mistrzynią i byłą liderką rankingu. Na jej drodze stanie Andżelika Kerber. Niemka ostatnio znakomicie zaprezentowała się w Strasburgu. Zdobyła pierwszy od 2016 roku tytuł na korcie ziemnym. W finale pokonała Słowenkę Kaję Juvan po wyśmienitym ponad trzygodzinnym maratonie. Wcześniej Kerber wyeliminowała m.in. Magdę Linette.

Niemka w swoim dorobku ma 14 singlowych tytułów w WTA Tour. Na kortach ziemnych wygrała cztery turnieje (Charleston 2015, Stuttgart 2015 i 2016, Strasburg 2022). Największe skalpy wywalczyła w Australian Open i US Open 2016 oraz w Wimbledonie 2018. Łącznie Kerber była liderką rankingu przez 34 tygodnie.

Niemka jest wybitną postacią kobiecego tenisa, ale korty Rolanda Garrosa często opuszczała bardzo szybko. Jest to jedyny wielkoszlemowy turniej, w którym Niemka nie grała w półfinale. Dwa razy awansowała do ćwierćfinału (2012, 2018). Kerber zanotuje 15. występ na mączce w Paryżu. Aż osiem razy odpadła w I rundzie, w tym trzy razy z rzędu w latach 2019-2021.

Dzięki wygraniu turnieju w Strasburgu Kerber wróciła do Top 20 rankingu. Wcześniej w tym roku w żadnym turnieju nie awansowała do ćwierćfinału. Cztery razy odpadła w I rundzie, w tym z Australian Open. Najlepszym jej wynikiem była 1/8 finału w Indian Wells. W walce o ćwierćfinał uległa wówczas Idze Świątek.

Fręch i Kerber zmierzą się po raz pierwszy. Ich starcie zaplanowano jako trzecie od godz. 11:00 na korcie 6. Transmisje z wielkoszlemowego Rolanda Garrosa 2022 można śledzić w Eurosporcie 1 i Eurosporcie 2 oraz w pakiecie Eurosport Extra w Playerze. Relację tekstową na żywo z meczu Polki z Niemką przeprowadzi portal WP SportoweFakty.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 43,6 mln euro
poniedziałek, 23 maja

I runda: Kort 6, trzeci mecz od godz. 11:00

Magdalena Fręch (Polska) bilans: 0-0 Andżelika Kerber (Niemcy, 21)
89 ranking 17
24 wiek 34
171/62 wzrost (cm)/waga (kg) 173/68
praworęczna, oburęczny bekhend gra leworęczna, oburęczny bekhend
Łódź miejsce zamieszkania Puszczykowo
Andrzej Kobierski trener -
sezon 2022
14-13 (3-7) bilans roku (główny cykl) 7-8 (7-8)
II runda w Indian Wells najlepszy wynik w głównym cyklu tytuł w Strasburgu
2-1 tie breaki 3-1
24 asy 15
166 478 zarobki ($) 264 490
kariera
2014 początek 2003
86 (2022) najwyżej w rankingu 1 (2016)
308-199 bilans zawodowy 667-360
0/0 tytuły/finałowe porażki (główny cykl) 14/18
824 275 zarobki ($) 31 592 414

Program i wyniki turnieju kobiet

Zobacz też:
Wielka sensacja w Paryżu! Magda Linette to zrobiła!
Wielka mistrzyni za burtą!

Jakim wynikiem zakończy się mecz Magdaleny Fręch z Andżeliką Kerber?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • ilovesport Zgłoś komentarz
    Nie oszukujmy się, mimo że Angelika Kerber nie jest już tą samą tenisistką, która kilka lat temu zachodziła za skórę nawet Serenie Williams, to wciąż ma nad nikło doświadczonymi w
    Czytaj całość
    kwestii gry na największych turniejach tenisistkami tę przewagę, że u "pretendentki" może przecież wystąpić coś takiego jak "paraliż magią nazwiska". Wystarczy przecież zajrzeć do CV sportowego Angeliki (najprościej to poprzez Wikipedię), a potem wczuć się w taką tenisistkę z nikłym doświadczeniem pod względem gry w najważniejszych rangą turniejach w dyscyplinie, żeby zdać sobie sprawę, że tego typu paraliż rzeczywiście mógłby wystąpić, a nawet powiem więcej, przy czym nie zamierzam być złośliwym w kierunku Magdaleny: w tym konkretnym przypadku nie byłby niestety niczym dziwnym. No ale nadzieja umiera ostatnia. Szkoda, że jej rozwój nie był zbyt prędki, gdyby Magdalena była tą fenomenalną w swoim roczniku dziewczyną, tak jak w przypadku Igi, a potem nie załamywałaby się szczególnie swoimi niepowodzeniami, tylko parła do przodu, ku lepszemu, być może dzisiaj niekoniecznie to (dopiero) Iga Świątek była pierwszą (ale miejmy nadzieję, że nie jedyną) polską liderką światowych list. A tak to najprawdopodobniej pozostaje jej śledzić losy starszej koleżanki, Magdy Linette, i mieć nadzieję, że nadejdzie okres, gdy to Fręch stanie się zawodniczką z kategorii "niby przeciętnych, ale kategorycznie nie do zlekceważenia, PRZEZ NIKOGO", tak jak Linette w obecnej sytuacji sportowej. Utwierdziłbym się w tym przekonaniu, gdyby Fręch i Linette zagrały ze sobą w trzeciej rundzie (na razie do tego jeszcze wyboista droga, bo tu nie tylko wystarczy chcieć, ale też nieustannie zachować czujność), a potem Linette wykręciłaby nadspodziewanie świetny wynik w tym roku w grze pojedynczej (na debel w jej przypadku liczę tym razem mniej z racji długiej niedyspozycji partnerki Magdy z debla, Bernardy Pery, ale kto wie, może i tutaj zaskoczą?). Oczywiście na razie za dużo dywagacji, ale gdyby tak Magda przebiła swoją życiówkę w turniejach wielkoszlemowych (na razie to 1/16 finału), to kto wie, jak wysoko zaniosłaby ją "fala euforii"... No dobra, dość tych marzeń, czas wrócić do rzeczywistości.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×