KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Iga Świątek zażegnała kryzys. Tenisistka z Czarnogóry była trudną rywalką

Iga Świątek rozprawiła się z kolejną rywalką w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2022. Polska tenisistka miała kryzys, ale wyeliminowała Czarnogórkę Dankę Kovinić i wygrała 31. mecz z rzędu.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Iga Świątek Getty Images / Robert Prange / Na zdjęciu: Iga Świątek
Iga Świątek po raz drugi w tegorocznym Rolandzie Garrosie zagrała w samo południe na korcie Philippe Chatrier. W poniedziałek w I rundzie nie dała żadnych szans Ukraince Łesi Curenko. W sobotę rywalką liderki rankingu była Danka Kovinić (WTA 95), z którą zmierzyła się po raz pierwszy. Polka prowadziła 6:3, 4:1, aby ostatecznie wygrać 6:3, 7:5.

Już w drugim gemie, trwającym ponad 14 minut, było dużo walki. Kovinić obroniła cztery break pointy, ale przy piątym popełniła błąd. Czarnogórka ambitnie walczyła, starała się posyłać jak najgłębsze piłki. Zmieniała kierunki i rytm, czasem próbowała zaskoczyć liderkę rankingu skrótami. Świątek grała agresywnie i dokładnie, choć nie szło jej tak lekko jak w poprzednich rundach, ale to był efekt solidnej postawy rywalki.

Kovinić aktywnie pracowała w wymianach. Wyprowadziła kilka naprawdę groźnych kontr i konstruowała skuteczne akcje ofensywne. Miała też sporo dobrych returnów. W siódmym gemie Świątek oddała podanie w zaskakujących okolicznościach. Od 40-0 straciła pięć punktów z rzędu popełniając serię błędów. Więcej słabych momentów Polka nie miała. Kovinić była zbyt chwiejną tenisistką, aby na dłuższych odcinku czasu zdobyć przewagę w wymianach. Przestrzelony bekhend kosztował ją stratę serwisu w ósmym gemie. Po chwili Świątek wynik I seta na 6:3 ustaliła forhendem. Polka w dwóch ostatnich gemach nie straciła punktu.

ZOBACZ WIDEO Wiadomo, kiedy Mamed Chalidow wróci do oktagonu! "Chce się bić"

Czarnogórka robiła na korcie, co mogła i nieźle jej to wychodziło. Podejmowała ryzyko i długimi momentami potrafiła nawiązać walkę. W najważniejszych punktach górą była większa solidność w defensywie i wyższa jakość ofensywnej gry Świątek. W II secie wyrzucony bekhend kosztował Kovinić oddanie podania w trzecim gemie. Polka poszła za ciosem i kończącym forhendem zaliczyła przełamanie na 4:1. Nagle sytuacja na korcie zaczęła się zmieniać.

W szóstym gemie w poczynania Świątek wkradła się niepewność. Oddała podanie pakując forhend w siatkę. Ambitna Kovinić popisała się bajecznym skrótem, posłała dwa świetne serwisy i zbliżyła się na 3:4. To nie był koniec emocji. Polka gdzieś zgubiła swój rytm, a rywalka złapała wiatr w żagle. Czarnogórka skrótem wykorzystała break pointa na 4:4, a po chwili prowadziła 5:4. Świątek zażegnała kryzys i zdobyła trzy kolejne gemy. Przy 5:5 Kovinić przestrzeliła forhend i oddała podanie. W 12. gemie pierwszą piłkę meczową obroniła, ale przy drugiej wpakowała return w siatkę.

W trwającym 90 minut Świątek zdobyła 26 z 35 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Wykorzystała pięć z 10 break pointów. Kovinić na przełamanie zamieniła wszystkie trzy okazje. Obie tenisistki posłały po 13 kończących uderzeń. Polce zanotowano 23 niewymuszone błędy, a Czarnogórka zrobiła ich 31.

Kovinić w wieku 27 lat notuje najlepsze wielkoszlemowe starty. W styczniu w Australian Open doszła do III rundy. Teraz taki wynik osiągnęła w Rolandzie Garrosie. W poprzednich rundach w Paryżu wyeliminowała rozstawioną z numerem 25. Ludmiłę Samsonową i Słowaczkę Annę Karolinę Schmiedlovą.

Czarnogórka może się pochwalić finałami w Tiencinie (2015), Stambule (2016) i Charleston (2021). W pierwszym z nich uległa Agnieszce Radwańskiej. W rankingu najwyżej była notowana na 46. miejscu. Kovinić może się pochwalić trzema zwycięstwami nad tenisistkami z Top 10. Pokonała Włoszkę Robertę Vinci w Madrycie (2016), Szwajcarkę Belindę Bencić w Rzymie (2020) i Czeszkę Karolinę Pliskovą w Indian Wells (2022).

Świątek wygrała 31. mecz z rzędu na zawodowych kortach. W poniedziałek może wyrównać passę Belgijki Justine Henin. Poza tym od 2000 roku dłuższe zwycięskie serie miały jeszcze tylko Amerykanki, Venus Williams (35) i Serena Williams (34).

Za dwa dni w IV rundzie Świątek zmierzy się z 19-letnią Chinką Qinwen Zheng.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 43,6 mln euro
sobota, 28 maja

III runda gry pojedynczej kobiet:

Iga Świątek (Polska, 1) - Danka Kovinić (Czarnogóra) 6:3, 7:5

Program i wyniki turnieju kobiet

Zobacz też:
Kapitalna batalia w Paryżu. Kolejny dramat Karoliny Muchovej
Paryż jej nie służy. Wielka mistrzyni bez sukcesu na kortach Rolanda Garrosa

Czy Iga Świątek awansuje do ćwierćfinału Rolanda Garrosa 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (53)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    Wygrać tak ciężki mecz w dwóch setach to też sztuka :). Czarnogórka pokazała więcej charakteru niż kilka innych rywalek razem wziętych, ale i tym razem w końcówkach setów wyszło,
    Czytaj całość
    kto jest bardziej otrzaskany z tego typu presją.
    • mglexar Zgłoś komentarz
      Iga to typowa zawodniczka nr 1 światowego tenisa. Silna, z dobrą mentalnością, skupiona, skoncentrowana na korcie, lubi rywalizację. Iga i Zheng obie młode, szybkie, mocne. Która okaże
      Czytaj całość
      się bardziej kompletna w meczu okaże się. Jest nadzieja, że nasz kruszynka Iga ze swoją formą życia rozniesie Chinkę w puch.
      • Many74 Gniezno Zgłoś komentarz
        Powiem szczerze że w drugim secie drżałem był taki moment że obawiałem się już może zrobić pierwszy mecz który kiedyś i tak nastąpi który Iga może przegrać na szczęście
        Czytaj całość
        fenomenalnie zagrała jak już zdążyła do tego nasz przyzwyczaić brawo Iga oby tak dalej
        • Montana Zgłoś komentarz
          Lekko nie było, ale nikt się przed Igą nie położy, w każdym meczu trzeba dawać maxa. Brawo Iga!!!!
          • k73 Zgłoś komentarz
            Czarnogórka słaba nie była. Ale fakt faktem, tak ze 2 gemy w drugim secie za dużo Iga grała, bo przy 4:1 się zdekoncentrowała i pozwoliła przeciwniczce się odbudować.
            • papandeo Zgłoś komentarz
              Zagrała dzisiaj słabiej ale i tak wystarczyło.
              • keri103 Zgłoś komentarz
                Boje sie, ze z Chinka moze przegrac. Chinka nie ma slabych punktow. Wali mocno, trafia, swietne returny, skroty. Wszystko jej wychodzi. Powodzenia Iga. Pokaz jej kto jest nr 1.
                • MichSpyr Zgłoś komentarz
                  Wygrała 2:0, przestańcie płakać!
                  • AngryWolf Zgłoś komentarz
                    @BERRZERAK: a może jest dokładnie odwrotnie, może Iga czasem potrzebuje dopuścić w takim meczu do gry na styku żeby poczuć pewien rodzaj napięcia który będzie jej potrzebny z
                    Czytaj całość
                    trudniejszymi rywalkami. To też jest element treningu.
                    • erektus Zgłoś komentarz
                      Widać że ta Danka sroce spod ogona nie wypadła, więc trudno było o demolkę jak w pierwszych rundach. Momentami to był nawet niezły mecz, ale z Zheng trzeba zagrać o niebo lepiej bo
                      Czytaj całość
                      Chineczka wymiata aż miło popatrzeć. Szykuje się wielka wojna w 4 rundzie
                      • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
                        Jednym zdaniem : psioczymy, kiedy nie ma seta do zera :)))....przecież to dość typowy wyniku meczu tenisa! ...przecież nie straciła jeszcze seta !:)
                        • traken Zgłoś komentarz
                          Mam takie pytanko - jaki jest powód dopuszczenia ROSYJSKICH zawodników i zawodniczek do gry w turniejach tenisowych ??? Zarabiają więszą kasę niż w innych sportach oczywiście równniesz
                          Czytaj całość
                          dla swojego kraju !!!!!
                          • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
                            ..tak , czy owak kiedyś ta piękna seria zostanie przerwana...oby jak najpóźniej...przypuszczam, że dokona tego właśnie zawodniczka mniej znana -"skazana na pożarcie :)"
                            Czytaj całość
                            ZRESZTĄ, kto obecnie grając z p.Igą nie nie jest skazany na łomot ?:) ...DZIWIMY SIĘ , KIEDY W MECZU p. Igi, NIE MA SETA DO ZERA ! DO CZEGO TO DOSZŁO ??!!:)))
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×