KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kapitalna batalia w Paryżu. Kolejny dramat Karoliny Muchovej

Kanadyjka Leylah Fernandez i Szwajcarka Belinda Bencić stoczyły fantastyczną batalię w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2022. Kolejny dramat na zawodowych kortach przeżyła Karolina Muchova, która nie dokończyła meczu z Amandą Anisimovą.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Leylah Fernandez PAP/EPA / MOHAMMED BADRA / Na zdjęciu: Leylah Fernandez
W Rolandzie Garrosie przyszedł czas na III rundę. W piątek na korcie Philippe'a Chatriera doszło do starcia Leylah Fernandez (WTA 18) z Belindą Bencić (WTA 14). Spotkanie było niesamowitą bitwą. Finalistka US Open zwyciężyła 7:5, 3:6, 7:5 mistrzynię olimpijską po dwóch godzinach i 49 minutach.

W pierwszym secie Bencić z 0:3 wyszła na 5:4. Zmarnowała dwie piłki setowe i straciła trzy kolejne gemy. Druga partia należała do Szwajcarki, która uzyskała dwa przełamania. W decydującej odsłonie zwrotów akcji nie brakowało. Fernandez przegrywała 0:2 i 0-40, by później prowadzić 5:3. Bencić wyrównała na 5:5, ale w dwóch kolejnych gemach zdobyła tylko punkt.

W trwającym dwie godziny i 49 minut meczu obie tenisistki miały po 13 break pointów i uzyskały po sześć przełamań. Fernandez posłała 34 kończące uderzenia przy 22 niewymuszonych błędach. Bencić naliczono 42 piłki wygrane bezpośrednio i 18 pomyłek.

ZOBACZ WIDEO Wiadomo, kiedy Mamed Chalidow wróci do oktagonu! "Chce się bić"

Amanda Anisimova (WTA 28) prowadziła 6:7(7), 6:2, 3:0, gdy Karolina Muchova (WTA 81) skreczowała. Czeszka nie była w stanie kontynuować gry z powodu kontuzji kostki. W pierwszym secie tenisistki stworzyły fantastyczne widowisko. Muchova była górą po obronie dwóch piłek setowych. Pierwszą odparła w 10. gemie, a drugą w tie breaku (wróciła w nim z 1-5). W drugiej partii z 0:2 wyrównała na 2:2. Straciła siedem gemów z rzędu i ze łzami w oczach podziękowała rywalce za walkę.

Ubiegły sezon był dla Muchovej słodko-gorzki. Osiągnęła półfinał Australian Open i po raz drugi doszła do ćwierćfinału Wimbledonu (pierwszy w 2019). Po US Open nie grała do końca roku, a powodem były problemy z mięśniami brzucha. Kontuzja dała o sobie znać również w okresie przygotowawczym do 2022 roku.

Czeszka wycofała się z Australian Open, co oznaczało dla niej spory spadek w rankingu (najwyżej była notowana na 19. miejscu). Do rywalizacji przystąpiła dopiero w marcu. Do Paryża przyjechała mając rozegranych tylko pięć meczów (bilans 3-2). Na kortach Rolanda Garrosa Muchova odprawiła Francuzkę Carole Monnet i rozstawioną z numerem czwartym Greczynkę Marię Sakkari.

W 1/8 finału dojdzie do starcia Anisimovej z Fernandez. Amerykanka w Paryżu osiągnęła największy sukces w wielkoszlemowym turnieju. W 2019 roku awansowała do półfinału. Fernandez w zeszłym roku zrobiła furorę w US Open. Dopiero w finale uległa Brytyjce Emmie Raducanu, od której od tamtego czasu radzi sobie dużo lepiej. Do IV rundy Rolanda Garrosa doszła jako pierwsza Kanadyjka od 2014 roku. Wtedy Eugenie Bouchard osiągnęła półfinał.

Trwa marsz Martiny Trevisan (WTA 59), która w poprzedniej rundzie odprawiła Magdę Linette. W piątek Włoszka pokonała 6:3, 6:4 Darię Saville (WTA 127). Ćwierćfinalistka Rolanda Garrosa 2020 obroniła osiem z 10 break pointów i wykorzystała wszystkie cztery szanse na przełamanie.

Roland Garros, Paryż (Francja)
Wielki Szlem, kort ziemny, pula nagród 43,6 mln euro
piątek, 27 maja

III runda gry pojedynczej kobiet:

Leylah Fernandez (Kanada, 17) - Belinda Bencić (Szwajcaria, 14) 7:5, 3:6, 7:5
Amanda Anisimova (USA, 27) - Karolina Muchova (Czechy) 6:7(7), 6:2, 3:0 i krecz
Martina Trevisan (Włochy) - Daria Saville (Australia, WC) 6:3, 6:4

Program i wyniki turnieju kobiet

Zobacz też:
Halep i Collins za burtą!
Gwiazda odpadła! Sensacja na kortach Rolanda Garrosa

Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Kto awansuje do ćwierćfinału Rolanda Garrosa 2022?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • ilovesport Zgłoś komentarz
    No a swoisty "konkurs" na "dobicie" Andżeliki Kerber wygrywa Aliaksandra Sasnowicz, gratulacje. Być może Magdalena Fręch jeszcze się poprawi, jeśli chodzi o zachowanie
    Czytaj całość
    w krytycznych momentach, ale tak czy owak, z racji tempa rozwoju, w najlepszym wypadku wyrośnie chyba zawodniczka na miarę Magdy Linette... i tak nieźle, jak na warunki polskiego tenisa ziemnego, ale wiadomo, zawsze chciałoby się więcej. A kibicom pozostaje mieć nadzieję, że pewnego dnia rzeczywiście doczekamy się BANDY "ekstraklasowych" zawodniczek, a nie "tylko Agnieszki", jak jeszcze kilka lat temu czy "przede wszystkim Świątek", jak obecnie.
    • ilovesport Zgłoś komentarz
      No to Magda nieźle wpadła. Co za klops, najpierw zwycięski, co prawda, bój z Jabeur , ale okupiony niestety kontuzją, a potem mecz z Trevisan, która najwyraźniej po tym triumfie w Maroku
      Czytaj całość
      jest po prostu w gazie. Szkoda, tym bardziej, że rywalką Włoszki nie będzie zmora Magdy, Petra Kvitova, a Daria Saville, niedawno jeszcze Gavrilova.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×