KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Karol Strasburger widzi wielką zmianę u Igi Świątek. "To jest jej atut"

Iga wygrywa silną psychiką. Wcześniej było widać chwilowe załamania i niepotrzebną agresję. - Jedynym minusem jest fakt, że mecze Polki trwają tak krótko - śmieje się aktor Karol Strasburger.

Dawid Góra
Dawid Góra
Karol Strasburger PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Karol Strasburger
Iga Świątek w III rundzie wielkoszlemowego Rolanda Garrosa wygrała 31. mecz z rzędu. Czarnogórkę Dankę Kovinić pokonała 6:3, 7:5.

- W tej chwili jej forma wygląda świetnie. Pamiętam, jak rozmawialiśmy ponad rok temu i mówiłem, że w tenisie trzeba być ostrożnym. Zawsze przychodzi moment, kiedy psychika jest nieco słabsza. Widać to było choćby po Halep, która doznała zapaści, ataku paniki. Obciążenie w tenisie jest olbrzymie. Na szczęście wydaje się, że Iga jest bardzo odporna. Wszystko wskazuje na to, że długo pozostanie w czołówce. Jest silna psychicznie, fizycznie oraz technicznie. Ma wszelkie warunki ku temu, żeby dominować. Teraz nie ma co gdybać, należy cieszyć się z tego, co mamy - zaznacza w rozmowie z WP SportoweFakty Strasburger, kibic, który sam amatorsko gra w tenisa.

Jak twierdzi, jedynym minusem jest fakt, że mecze Igi trwają krótko. Nie niosą za sobą wielu emocji. Na tym traci widowisko.

ZOBACZ WIDEO Wiadomo, kiedy Mamed Chalidow wróci do oktagonu! "Chce się bić"
- Ale oczywiście nie ono jest najważniejsze. Liczy się wynik. To jasne, że jej zwycięstwa nie są przypadkiem, a Polka w ciągu roku osiągnęła bardzo wysoki poziom - zaznacza aktor.

I dodaje, że dostrzegł zmianę w psychice Igi. Nerwowość i agresja, którą kiedyś można było zauważyć, zniknęły. Zostało to, co dobre.

- Kiedyś się podłamywała przegrywając, uderzała chaotycznie, na siłę i często kończyło się to outami. Dziś jest opanowana, gra niezwykle precyzyjnie, a kiedy coś nie idzie, nie podłamuje się. Potrafi bardzo długo utrzymywać koncentrację. Gra swoje, co często daje wręcz gwarancję zwycięstwa. Do tenisa, kiedy jest się cały czas poza domem w hotelach i na okrągło wychodzi na kort, trzeba mieć olbrzymią siłę psychiczną. W tym przypadku młody wiek Igi jest atutem. Nie ma wiele do stracenia, nie ma rodziny, dziecka i męża, którzy się martwią. Może myśleć o sobie i swojej pasji. Zarabia pieniądze na całe życie, ma na to czas i świetnie go wykorzystuje - podkreśla prowadzący Familiady.

Teraz Iga zmierzy się z Qinwen Zheng. 19-letnia Chinka już wcześniej była przedstawiana przez ekspertów, jako najtrudniejsza rywalka Polki w walce o finał Rolanda Garrosa. Strasburger jednak nie obawia się tego spotkania. Uważa, że i tak wszystko jest możliwe - szczególnie w tej dyscyplinie sportu.

- W tenisie czasem znakomicie gramy z przeciwnikiem "X", a średnio z rywalem "Y". To kwestia, na kogo się trafi i kto komu odpowiada. Zheng jest na fali, to prawda, ale Iga gra szybko, posyła piłki przy linii. Chinka może trafić na znacznie większy opór niż dotychczas. Część wielkich nazwisk już odpadła z rywalizacji. To dobrze, bo widzimy, że młodzież naciska, a to świetna wiadomość dla kibiców, którzy chcą emocji. W meczu Igi z Zheng oczekuję dobrego widowiska, może tie-breaka i decydujących piłek. Tak się na ogół zdarza, że w meczach na ostrzu noża zazwyczaj wygrywają lepsi. Oby w tym przypadku też tak było. To jest w sporcie fajne, że nigdy nie możemy przewidzieć, kto zwycięży, nawet, jeśli doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, kto jest faworytem. Jedyne, co mogę powiedzieć, to, że bardzo kibicuję Idze i życzę jej zwycięstwa - nie ukrywa aktor.

Zaznacza też, że zawodniczki i zawodnicy z mocną psychiką nie ulegają przepowiedniom i analizom. Grają dokładnie, o każdą piłkę. Robią swoje, a zmartwienia przelewają na rywala.

- Niech Zheng myśli o tym, że toczy bój ze światową jedynką, to dla niej powinien być problem. Polka może korzystać z przewagi pozycji, jaką sobie wypracowała. Mam nadzieję, że to i wiele innych elementów przyniosą Idze triumf. To może być naprawdę fajny i wyrównany mecz - konkluduje Strasburger.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Bodkoski Zgłoś komentarz
    Ta Zheng nie źle gra, ale żadna z niej rewelacja. Do tej pory miała fart, bo trafiała na zawodniczki mające problemy ze zdrowiem. Jeśli Iga będzie w " normalnej " dyyspozycji -
    Czytaj całość
    dostanie wpie.dol
    • Roman Grzybek Zgłoś komentarz
      W relacjach z występów polskich tenisistów wkurza mnie jedno. Jeżeli relacja jest z gry jakichś tam obcokrajowców to zawsze wiemy że gra zawodnik X miejsce w rankingu takie a takie z
      Czytaj całość
      zawodnikiem Y miejsce w rankingu takie a takie. W wypadku gry polskich zawodników cisza o miejscach rankingowych kogokolwiek. No jakaś tajemnica państwowa. Nie ma siły czy odwagi komentatorów czy też dziennikarzy by to ujawnić. Jakie miejsce rankingowe zajmuje ta Kovinić? Jakie miejsce rankingowe zajmuje Hurkacz i przeciwnik z którym gra? Jakie miejsce rankingowe zajmuje Linette? jakie miejsce rankingowe zajmuje Zieliński który odpadł dziś w deblu. Z 10 relacji przeczytałem i cisza na ten temat. TAJEMNICA PRZENAJŚWIĘTSZA.
      • Cheers Zgłoś komentarz
        I na końcu szybki suchar: Dlaczego Iga nie mogła minąć Karola Strasburgera w korytarzu? Bo przejście zatarasowały dowcipy, które mu się wysypały z rękawa.
        • Husarzyk Zgłoś komentarz
          Co to jest? Reklama Familiady czy Strasburger już zachwyca się Igą. Zapewne w kolejnych Familiady kawały i suchary o Świątek i jej rywalkach.
          • astom Zgłoś komentarz
            Z fahofcóf to tylko chyba ja jeszcze się nie wypowiadałem do telewizora w sprawie Igulca
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×