Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Iga Świątek rezygnuje z reprezentacji. Prezes: "Przyjmujemy to i szanujemy"

Ze względu na kolizję terminów Iga Świątek nie zagra w reprezentacji Polski w turnieju finałowym Pucharu Billie Jean King. - To indywidualna decyzja zawodniczki i jej sztabu. Przyjmujemy to i szanujemy - mówi prezes PZT Mirosław Skrzypczyński.

Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
Mirosław Skrzypczyński Materiały prasowe / LOTOS PZT Polish Tour / Na zdjęciu: Mirosław Skrzypczyński
"Długo się zastanawiałam i dyskutowałam z moim teamem o tym starcie, ale niestety nie będę w stanie zagrać w Billie Jean King Cup w Glasgow. Jest mi bardzo przykro, bo gram w reprezentacji, gdy to tylko możliwe i zawsze zostawiam na korcie serce w tych meczach. Granie w Polsce w tym roku było przywilejem i bardzo liczyłam, że będę mogła kontynuować rozgrywki" - napisała w poniedziałek liderka rankingu WTA w swoich mediach społecznościowych.

Świątek nie wystąpi w finałach prestiżowego drużynowego turnieju organizowanego przez Międzynarodową Federację Tenisową (ITF), ponieważ termin jego rozgrywania koliduje z finałami WTA, które kończą sezon (startuje tam osiem najlepszych zawodniczek w danym roku). W tym roku finały WTA odbędą się w Dallas od 31 października do 7 listopada. Tymczasem termin imprezy w Glasgow to 8-13 listopada.

Nawet biorąc pod uwagę, że na prośbę polskiej federacji organizatorzy przesunęli pierwszy mecz naszej reprezentacji na 9 listopada, Świątek w przypadku awansu do finału w Dallas miałaby tylko dwa dni na długą podróż ze Stanów Zjednoczonych do Szkocji, a potem musiałaby z marszu znów wyjść na kort.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: "będę tęsknić". Kto tak powiedział do Federera?

"Jestem zawiedziona, że federacje tenisowe nie doszły do porozumienia w kwestii tak podstawowej jak kalendarz ważnych rozgrywek i dały nam zaledwie dzień na podróż i tak dużą zmianę strefy czasowej. To sytuacja niebezpieczna dla naszego zdrowia i grożąca kontuzją. Zamierzam podjąć rozmowy z WTA i ITF, aby w przyszłości nie doszło do podobnych sytuacji, które są ze szkodą nie tylko dla nas tenisistek, ale również dla fanów tenisa" - zapowiedziała Świątek.

Prezes Polskiego Związku Tenisowego Mirosław Skrzypczyński przyznaje, że o decyzji pierwszej rakiety świata wiedział już wcześniej. - Myślę, że była dla niej trudna. Przyjmujemy ją, szanujemy i walczymy dalej bez Igi - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty.

- Będziemy grali w takim składzie, w jakim nasza reprezentacja zagrała większość meczów w Billie Jean King Cup od 2019 roku. Przeszliśmy długą drogę, żeby dotrzeć do finałów tego turnieju. Nie da się jednak ukryć, że z Igą mielibyśmy realne szansę wygrać. A zwycięstwo w turnieju finałowym drużynowych mistrzostw świata byłoby wielkim prestiżem dla Polski, porównywalnym z wygraniem mistrzostw świata w piłce nożnej - uważa prezes PZT.

Piłkarskiego porównania Skrzypczyński używa również do zobrazowania sytuacji, w której jedna bardzo ważna tenisowa impreza zaczyna się zaraz po tym, jak kończy się inna. I nie szczędzi krytyki działaczom WTA oraz ITF, którzy nie byli w stanie wypracować lepszego rozwiązania.

- Jeżeli pomiędzy tak dużymi wydarzeniami jest tylko dzień przerwy, a do tego są one rozgrywane na różnych kontynentach, to trochę pokazuje niedojrzałość, a wręcz indolencję organizacyjną WTA i ITF. Inaczej nie da się tego nazwać - uważa szef polskiej federacji.

- To tak, jakby dzień po zakończeniu piłkarskiego mundialu rozpoczynały się mistrzostwa Europy. Gdyby doszło do takiej sytuacji, wszyscy by mówili, że ktoś tutaj upadł na głowę. Z czego to wynika? Z nieudolności i braku porozumienia działaczy. To pokazuje, że w obu tenisowych organizacjach niedobrze się dzieje. Ich zarządy muszą lepiej współpracować i podejmować racjonalne decyzje.

Skrzypczyński dodaje, że w czasie finałów Pucharu Billie Jean King w Glasgow odbędzie się kongres ITF, na którym Polacy wspólnie z Czechami chcieli się ubiegać o organizację drużynowych mistrzostw świata w 2023 roku. - Jeśli jednak nie nastąpi zmiana terminów, nie będziemy aplikować. Nie dość, że te zawody są bardzo kosztowne, trudne logistycznie, to jeszcze w tym momencie są w terminie wręcz skandalicznym, pozbawionym sensu. Nie chcemy w czymś takim uczestniczyć - podkreśla.

Grzegorz Wojnarowski, dziennikarz WP SportoweFakty

Czytaj także:
Co za słowa o Idze Świątek! "Pewnie tego nie widać w telewizji"
Nokaut. Jest najnowszy ranking WTA


Mecze Igi Świątek oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (57)
  • Kornuty Zgłoś komentarz
    Gwiazdeczka bez kasy dla reprezentacji grać nie będzie. Smutne, ale prawdziwe !
    • Fredrik Nil Zgłoś komentarz
      Niemieckie scierwa odwslcie sie od Igi tam piszcze o swoich niemcach
      • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
        @G77: Świątek według tenisowych autorytetów to Usain Bolt tenisa czyli talent który przerósł swoją epokę więc ma prawo mieć wszystkie sądy w dopie! ;-)
        • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
          To reprezentowanie kraju obecnie funkcjonuje na zasadzie - Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek i to bez względu czy piłkarze czy tenisiści. Więc może zrezygnować z wspierania
          Czytaj całość
          reprezentacji narodowych i ich żałosnych występów? ;-)
          • Sam Fisher Zgłoś komentarz
            Dla jednych jest to wyróżnienie,np dla piłkarzy niby się nie liczą w świecie ale nas reprezentują z dumą. A te dzieci co grają teraz w WTA jeszcze nie dorosły do tego żeby
            Czytaj całość
            reprezentować swoje kraje. Tak bardzo miała pomagać uchodźca z Ukrainy. He.
            • G77 Zgłoś komentarz
              Prezes PiS będzie niezadowolony
              • token Zgłoś komentarz
                Federacja tenisowa to jedna z NAJGORSZYCH federacji sportowych! Brak wykluczenia zawodników z Rosji i Białorusi co zrobiła większość innych federacji, karanie organizatorów Wimbledonu za
                Czytaj całość
                to że sami wyrzucili zawodników z www krajów, teraz kolizja terminów dwóch wielkich imprez tenisowych..... totalna lipa
                • szkotnik Zgłoś komentarz
                  Znafcy tenisa się wypowiadają. Pucharu Billie Jean King to liga ogórkowa. Szkoda czasu, dobra decyzja.
                  • Ertu Zgłoś komentarz
                    Ale z pewnością znajdzie czas na jakiś mecz charytatywny
                    • versuser Zgłoś komentarz
                      hahaha, a dalej bedziecie jej grali hymn Polski? Jak widzicie Iga reprezentuje tylko i wylacznie siebie i dba o swoje interesy i kariere. Slusznie. A to cale udawanie, ze to wszystko jest takie
                      Czytaj całość
                      NARODOWE, przede wszystkim te zenujace druzyny pilki noznej...powinno sie z tym wreszcie skonczyc, z zawlaszczaniem przez sportowcow narodowych symboli i graniem im hymnow... to jest po prostu SMIECHU WARTE
                      • Xd111 Zgłoś komentarz
                        Na olympjadzie bedzie to samo . Jak PZT nie posmaruje z 5 mln zielonych to i brazowego nie bedzie . Takie czasy , ehhh...
                        • Xd111 Zgłoś komentarz
                          1.000.000 $ na stole zmienia wszystko , terminarze , zobowiazania sponsorskie,zmeczenie itd
                          • Pacanowy łeb Zgłoś komentarz
                            Iga będzie reprezentować Polskę w finale WTA !!!Super trzymam kciuki !!! Ps.zycze wszystkim naszym reprezentantką, zeby zakwalifikowały się do tego Finału !!!
                            Zobacz więcej komentarzy (22)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×