WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Challenger Toyota: Michał Przysiężny z mistrzostwem na koniec sezonu

Mocnym akcentem zakończył tegoroczne rozgrywki Michał Przysiężny. Polski tenisista okazał się w niedzielę najlepszy w turnieju rangi ATP Challenger rozgrywanym w japońskiej Toyocie.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński

Dla 28-letniego Michała Przysiężnego to 16. singlowe trofeum w całej dotychczasowej zawodowej karierze, szóste w imprezie rangi ATP Challenger. W obecnym sezonie Polak wywalczył łącznie cztery tytuły, lecz trzy wcześniejsze zwycięstwa zanotował w turniejach organizowanych pod egidą ITF w Glasgow, Changwon oraz Legnicy.

W Toyocie głogowianin spisał się rewelacyjnie, w całych zawodach zaledwie dwukrotnie stracił własne podanie. Niedzielny pojedynek z oznaczonym numerem piątym Hiroki Moriyą trwał nieco ponad pięć kwadransów i zakończył się pewnym zwycięstwem Przysiężnego 6:2, 6:3.

Nasz reprezentant posłał na drugą stronę kortu 17 asów i ani razu nie był zmuszony bronić się przed stratą serwisu. Sam zaś przy podaniu młodszego od siebie o sześć lat Japończyka wypracował osiem break pointów, z których trzy pewnie wykorzystał.

Za triumf w Toyocie Przysiężny otrzyma czek na sumę 5000 dolarów oraz 80 punktów do światowej klasyfikacji. Polak z zajmowanego obecnie 266. miejsca w świecie awansuje w poniedziałkowym notowaniu rankingu ATP w okolice 207. pozycji. Dzięki temu głogowianin będzie mógł wystąpić w eliminacjach do wielkoszlemowego Australian Open 2013.

2012 Dunlop World Challenge Tennis Tournament, Toyota (Japonia)
ATP Challenger Tour, kort dywanowy w hali, pula nagród 35 tys. dolarów
niedziela, 25 listopada

finał gry pojedynczej:

Michał Przysiężny (Polska) - Hiroki Moriya (Japonia, 5) 6:2, 6:3

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (27):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • pedro 0
    Jest moc! Teraz podbij Michale kwalifikacje do AO! Liczę na ciebie!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jankus1110 0
    Myślę, że wielu trenerów, działaczy i decydentów zapomina, że w skład wyszkolenia sportowca wchodzi jego wychowanie, bo to wychowanie, a nie późniejsze interwencje psychologa, determinuje podstawową zdolność do znoszenia obciążeń psychicznych i do regeneracji po sytuacji stresowej. Ale oczywiście pedagogikę uważa się za naukę niemodną, służebnie poddaną - jak wszystkie inne - ekonomii...
    Vivendi Często jak patrzę na możliwości i wyniki niektórych polskich sportowców, to mam wrażenie, że zdecydowana większość ich sukcesów lub porażek, to wynik stopnia odporności psychicznej i panowania nad emocjami. Aż żal, że więcej nie inwestuje się w opiekę psychologiczną dla naszych sportowców. Wydaje mi się, że w wielu dyscyplinach, właśnie w tym względzie jest największy margines możliwości poprawienia wyników.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • crzyjk 0
    Tak to możemy długo dyskutować, co jest ważniejsze, a w sumie wszystko jest potrzebne, ale jak JJ nie mógł pojechać na AO, to trudno mówić o kosztach na specjalistów. Najprostsze co możemy zrobić i co ja staram się robić od jakiegoś czasu, to przekonywać nieprzekonanych, by zmienili swoje postępowanie, bo wcześniej czy później i swawola w mediach dociera do zainteresowanych. Polecam wywiad z Agą, gdzie narzekała na "wujków dobra rada" i inne zachowania mediów, a sam wywiad był przeprowadzony w urągający powadze zawodu dziennikarza.
    Vivendi Atmosfera, nastawienie społeczne, etc. - to wszystko ważne. Ale to, jak sportowiec umie zdystansować się od krytyki lub wykorzystać wsparcie, to już rozgrywa się w jej/jego głowie. A to można modyfikować wsparciem specjalistów. To trochę jak w skokach - Adam Małysz najbardziej stabilną formę i największe sukcesy osiągał, gdy był pod stałą opieką Jana Blecharza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×