WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

AO: Ivanović kolejną rywalką Radwańskiej, urodzinowy prezent Kerber

Ana Ivanović pokonała 7:5, 6:3 Jelenę Janković w serbskim pojedynku III rundy Australian Open. Bez kłopotów w IV rundzie zameldowała się Na Li, wygrały także Andżelika Kerber oraz Julia Goerges.
Robert Pałuba
Robert Pałuba

Bratobójczy pojedynek na Hisense Arena między Aną Ivanović i Jelenę Janković wyłonił rywalkę dla Agnieszki Radwańskiej. Spotkanie mogło się podobać - obfitowało w prowadzone w wysokim tempie wymiany, często kończone efektownymi uderzeniami wygrywającymi. Nie zabrakło też dramaturgii, bowiem Ivanović, która od pierwszych piłek pojedynku przejęła inicjatywę i objęła prowadzenie 5:2, przegrała 15 punktów z rzędu i pozwoliła przeciwniczce wyrównać na 5:5. Młodsza z Serbek ostatecznie wygrała 7:5, 6:3, a w całym pojedynku posłała aż 28 uderzeń kończących (przy 21 błędach własnych).

- Jestem bardzo szczęśliwa, to był trudny mecz. Myślę, że od pierwszej do ostatniej piłki był niezwykle intensywny, ale czułam, że cały czas jestem w uderzeniu i walczyłam o każdy punkt. To był mój cel na dziś i cieszę się, że byłam w stanie go osiągnąć - mówiła na pomeczowej konferencji Ivanović.

Urodzinowy prezent sprawiła sobie Andżelika Kerber, która pokonała 6:2, 7:5 Madison Keys. W pierwszym secie młoda Amerykanka była wyraźnie przytłoczona rangą pojedynku (odbywał się na Rod Laver Arena) i stres paraliżował jej poczynania.

Znacznie swobodniej Amerykanka poczynała sobie w drugiej odsłonie, w której Niemka musiała solidnie się napracować i wydobyć z niemałych tarapatów, gdy przy 5:5 przegrywała 0-30. W tym momencie Kerber posłała ryzykowny forhend, który jak się okazało minimalnie zahaczył o linię i był to zwrotny punkt partii. Amerykanka oddała podanie na 5:6 i choć miała jeszcze dwie szanse na przełamanie w dwunastym gemie, Kerber ostatecznie utrzymała serwis i zakończyła pojedynek.

Niemka sprawiła sobie niemały prezent, bowiem spotkanie było rozgrywane w dniu jej 25. urodzin. Zamieszkała w Kilonii tenisistka po raz pierwszy w karierze awansowała do IV rundy w Melbourne, a jej rywalką w meczu o ćwierćfinał będzie Jekaterina Makarowa, która w trzech zaciętych setach wyeliminowała Marion Bartoli.

Z dalekiej podróży wróciła w czwartek Julia Görges. Niemka pokonała 6:3, 1:6, 7:5 Jie Zheng, w ostatniej chwili odwracając losy pojedynku, bowiem Chinka przy stanie 5:3 w trzeciej partii podawała na mecz. Niemiecka tenisistka zdołała wywalczyć przełamanie powrotne, a dwa gemy później trzema znakomitymi akcjami wypracowała sobie trzy piłki meczowe i już przy pierwszej z nich popisała się piorunującym kończącym returnem.

- Myślę, że dobrze zagrałam w ostatnich czterech gemach. To był świetny pojedynek - mówiła po meczu Görges, która w ubiegłym roku także osiągnęła w Melbourne IV rundę. - Rozegrałyśmy dużo trudnych wymian, pojawiło się też sporo uderzeń kończących. Do samego końca nie odpuszczałam. Wiedziałam, że będę miała szansę, by ją przełamać, bo nie dysponuje zbyt mocnym podaniem - analizowała Niemka.

W 1/8 finału pewnie zameldowała się także Na Li. Chińska tenisistka, finalistka turnieju z roku 2010, bez kłopotów wygrała z Soraną Cirsteą, tracąc zaledwie pięć gemów.

Program i wyniki turnieju kobiet

Polub i komentuj profil działu tenis na Facebooku, czytaj nas także na Twitterze!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • TenSybil 0
    Ooo!! Coś "w tą stronę"! Podobne wrażenie miałem..:)
    kyasix "Forhend" vs. "Bekhend". Ja Ci tak, a ja Ci tak - zobaczymy czyja broń okaże się skuteczniejsza... ;D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kyasix 0
    "Forhend" vs. "Bekhend".
    Ja Ci tak, a ja Ci tak - zobaczymy czyja broń okaże się skuteczniejsza... ;D
    TenSybil Widziałem obszerne fragmenty tylko, bo przysypiałem, ale mecz był dobry i efektowny, moim zdaniem. I słusznie przypominano, że grają ze sobą byłe jedynki.. Jednak z tyłu głowy miałem cały czas, nie dającą mi spokoju myśl.. A mianowicie, że wygląda to jak mecz pokazowy niemalże. Pewne podobieństwo do spotkać Caro z Agnieszką, kiedy odnosiłem wrażenie, że sie dobrze znają. "Przecież znasz wsystkie moje chwyty" - można by żartobliwie za poetą Andrzejem Bursą zacytować fragment jego wiersza:) Co z tego wynika? Moim zdaniem - niewiadoma.. Jak Ana faktycznie teraz gra, to wyjdzie w praniu:) Z Agą ;)!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • TenSybil 0
    Widziałem obszerne fragmenty tylko, bo przysypiałem, ale mecz był dobry i efektowny, moim zdaniem. I słusznie przypominano, że grają ze sobą byłe jedynki.. Jednak z tyłu głowy miałem cały czas, nie dającą mi spokoju myśl.. A mianowicie, że wygląda to jak mecz pokazowy niemalże. Pewne podobieństwo do spotkać Caro z Agnieszką, kiedy odnosiłem wrażenie, że sie dobrze znają. "Przecież znasz wsystkie moje chwyty" - można by żartobliwie za poetą Andrzejem Bursą zacytować fragment jego wiersza:)
    Co z tego wynika? Moim zdaniem - niewiadoma.. Jak Ana faktycznie teraz gra, to wyjdzie w praniu:) Z Agą ;)!
    kyasix A nawet się podobał;) A moja prognoza to 2 sety dla Agi. Powiedzmy... 6:4, 7:5
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×