Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ATP Paryż: Pierwszy krok niełatwy dla Janowicza, Polak czeka na Nadala

Jerzy Janowicz w dwóch setach pokonał Santiago Giraldo i awansował do III rundy turnieju ATP w Paryżu. W środę łodzianin dowie się, czy o ćwierćfinał powalczy z liderem rankingu, Rafaelem Nadalem.
Robert Pałuba
Robert Pałuba

Powrót Jerzego Janowicza do hali Bercy nie był spacerem po czerwonym dywanie. Ubiegłoroczny finalista turnieju w meczu otwarcia został oddelegowany na boczny kort, a spotkanie śledziła zaledwie garstka fanów. Nie przeszkodziło to jednak Polakowi w odniesieniu przekonującego zwycięstwa i wywalczeniu awansu do III rundy zawodów.

Łodzianin dobrze rozpoczął pojedynek z Santiago Giraldo i już w pierwszym gemie wywalczył przełamanie, popisując się swoimi koronnymi zagraniami: potężnym forhendem i subtelnym dropszotem. Polak pewnie utrzymywał podanie do stanu 3:2, gdy w jego poczynania nagle wkradła się niedokładność.

W fatalnym szóstym gemie Janowicz popełnił dwa proste błędy z głębi kortu i dwa podwójne błędy serwisowe, gładko oddając wypracowaną wcześniej przewagę. Wyraźnie niezadowolony z własnych poczynań (choć głośno kibicującej z trybun Polce, nawołującej rodaka do zachowania spokoju, odpowiedział krótko: "Jestem spokojny"), łodzianin zażegnał kryzys w kluczowym momencie, broniąc się przed ponownym przełamaniem przy 3:4. Od stanu 15-40 półfinalista Wimbledonu wygrał cztery kolejne punkty, wszystkie ustawiając sobie doskonałym pierwszym podaniem.

Tenis na SportoweFakty.pl - polub i komentuj nasz profil na Facebooku. Jesteś fanem białego sportu? Kliknij i obserwuj nas także na Twitterze!

Wydawało się, że polski tenisista pójdzie za ciosem - w następnym gemie, przy podaniu Giraldo, dwa razy pięknie zaatakował, a forhendowy winner dał mu dwie szanse na przełamanie, których jednak nie wykorzystał. Niewykorzystane szanse nie zemściły się jednak na Janowiczu i w tie breaku Polak bez kłopotu wygrał 7-3, setbole wypracowując dobrym atakiem przy siatce i kończąc wygrywającym serwisem.

Początek drugiej odsłony przypominał przeciąganie liny. Obaj tenisiści męczyli się z utrzymaniem własnych podań (choć tylko Janowicz miał break pointy), a pierwsze trzy gemy były najdłuższymi w meczu. Łodzianin ostatecznie przełamał na 2:1, korzystając z pomyłki przeciwnika i przewagi już nie roztrwonił. Polak jakiekolwiek problemy z utrzymaniem podania miał jeszcze tylko w ostatnim gemie pojedynku, gdy serwując na mecz musiał przejść przez równowagę, lecz dwa zdecydowane ataki pozwoliły Janowiczowi zwycięsko zakończyć spotkanie.

Polak mecz III rundy rozegra w czwartek, a jego przeciwnikiem będzie zwycięzca spotkania między Marcelem Granollersem i liderem rankingu ATP, Rafaelem Nadalem.

BNP Paribas Masters, Paryż (Francja)
ATP Masters 1000, kort twardy w hali, pula nagród 2,646 mln euro
wtorek, 29 października

II runda gry pojedynczej:

Jerzy Janowicz (Polska, 14) - Santiago Giraldo (Kolumbia, Q) 7:6(3), 6:3

Robert Pałuba
z Paryża
robert.paluba@sportowefakty.pl

Program i wyniki turnieju

ATP Paryż: Przysiężny przezwyciężyl kompleks Nieminena, w II rundzie zagra z Isnerem

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (46)
  • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
    Liczę, że Jerzyk zbierze się do kupy i zagra z Nadalem naprawdę dobre spotkanie, oczywiście na zwycięstwo bym nie liczył ale miło by było jakby Hiszpan musiał się sporo napocić w tym
    Czytaj całość
    meczu.
    • basher Zgłoś komentarz
      Młodziak awansował o 33 miejsca na pozycję 156. w rankingu. Djoko go zlał w drugim secie wgranym do trzech, jednak Piotruś pokazał, że jeszcze go zobaczymy w rozgrywkach ATP. Jest
      Czytaj całość
      słodki.
      • whoviaan Zgłoś komentarz
        Benek sam się wykopał z tego turnieju...;) On grał tylko do stanu 2:0 w gemach a potem to już chyba tylko czekal na koniec meczu i pożegnalne gwizdy od paryskiej publiki. Ale uroczy
        Czytaj całość
        młodziak zachował się bardzo ładnie, pokazując publiczności żeby nie gwizdali. E tam, nalezalo się Benowi bo to się rzeczywiscie żałośnie oglądało. Niech coś tam ugra młody z Djokiem, moze mu się uda. Btw on gra serv-voley! No to będzie ciężko
        • basher Zgłoś komentarz
          Nie wiem, czy się zgodzicie, ale Piotruś Herbert, ten młody wilczek, gra wspaniale rokujący tenis. Jest kapitalnie ustawiony technicznie i świetnie się porusza, jego ruchy mają
          Czytaj całość
          płynność, gra z wiarą w siebie. Podoba mi się.
          • MindControl Zgłoś komentarz
            W tej chwili moze wygrac ale i przegrac prawie z kazdym.
            • basher Zgłoś komentarz
              A teraz zaczyna się mecz Djoko z tym uroczym młodziakiem (no, ma 22 lata, czyli taki młodziak, jak Jerz), który wczoraj wykopał Benka z turnieju!
              • Fili Zgłoś komentarz
                Bez względu jak mu dalej pójdzie w turnieju Janowicz skończy rok w pierwszej 30-tce. Dla mnie to fantastyczna sprawa! Kilkanaście lat temu, gdy zaczynałam kibicować tenisowi mogłam tylko
                Czytaj całość
                pomarzyć o Polaku w pierwszej setce. A teraz mamy ich trzech! I do tego 2 Polki. Oglądałam mecz na tennistv i aż się uśmiechałam z tych komplementów jakie angielski komentator prawił Janowiczowi. Owszem, Janowicz czasem bez sensu się wkurza i okazuje emocje. Ale taki już jest. Ważne, że chwilami gra obłędnego tenisa i ręce aż składają się do oklasków. Jak uda mu się trzymać stały poziom zajdzie bardzo wysoko. Ja trzymam kciuki i cieszę się z miejsca w pierwszej trzydziestce.
                • basher Zgłoś komentarz
                  Jej, własnie sprawdziłam w rankingu live - Tipsy jest 36.! Równia pochyła, a pomyśleć, że w ub. roku grał w Mastersie! A Jo właśnie przegrał udział w Londynie. Szkoda. Jerz jest 21.
                  Czytaj całość
                  i tak już pewnie zostanie do nowego roku.
                  • nowa Zgłoś komentarz
                    mecz niepokojący momentami, mimo to wygrana jest i to cieszy, na groźniejszych rywali bardziej się mobililzuje( pomijając ostatniego ferrera)
                    • basher Zgłoś komentarz
                      Tsonga grał magicznie w pierwszym secie, drugiego - z oczywistych względów - nie widziałam, a teraz tb w trzecim i się męczy.
                      • wąż Zgłoś komentarz
                        Nadal w kolejnej ???????????Mam nadzieje że Rafa będzie miał zły dzien i odpanie :D:D:D:D.Powodzenia Jurek,bo sie przyda:D:)
                        • vitor Zgłoś komentarz
                          te plastry co mial na kolanach to powinien przykleic sobie na glowe moze lepiej by zadzialaly heh... jednak nic ten chlopak sie nie zmienia nadal jest bufonowaty...
                          • Start Zgłoś komentarz
                            tak miało być liczy się zwycięstwo pierwszy mecz w turnieju zawsze jest ciężki teraz czekamy na Nadala
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×