Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Federacji: Agnieszka Radwańska i Alicja Rosolska wygrały w deblu, Polska pokonała Szwecję

Reprezentacja Polski wygrała ze Szwecją w konfrontacji Grupy Światowej II Pucharu Federacji. Decydujący punkt w deblu zdobyły Agnieszka Radwańska i Alicja Rosolska.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

Reprezentacja Polski wykonała pierwszy z dwóch kroków w kierunku Grupy Światowej Pucharu Federacji. W Borås nasze tenisistki wygrały ze Szwecją w ramach konfrontacji Grupy Światowej II 3-2, a bohaterką biało-czerwonej ekipy została Agnieszka Radwańska. Krakowianka zdobyła dwa punkty w grach singlowych, a w rozstrzygającym o zwycięstwie deblu wspólnie z Alicja Rosolską pokonały Sofię Arvidsson i Johannę Larsson 6:2, 6:2.

Radwańska i Rosolska od pierwszych piłek rozstrzygającego starcia narzuciły rywalkom własne warunki gry i już w gemie otwarcia wywalczyły breaka, przełamując podanie Arvidsson. Wprawdzie Szwedki szybko odrobiły stratę, lecz równie błyskawicznie nasze tenisistki znów odskoczyły na przewagę breaka, wygrywając gema serwisowego Larsson.

Polki w każdym elemencie gry wyraźnie górowały nad swoimi rywalkami. Przy siatce królowała Rosolska, która popisywała się cudownymi wolejami, zaś Radwańska była dla Szwedek jak ściana nie do przebicia.

W bardzo długim siódmym gemie nasze tenisistki obroniły się przed przełamaniem, oddalając trzy break pointy, a następnie same po raz trzeci zanotowały breaka, a set zakończył się po kapitalnym woleju Rosolskiej.

Biało-czerwone były o krok od triumfu, ale do szczęścia potrzebowały jeszcze jednego wygranego seta. W drugiej partii początkowo walka była wyrównana, choć Polki ciągle miały nieznaczną przewagę, ale gdy nasze reprezentantki podkręciły tempo, rywalki nie miały nic do powiedzenia.

W szóstym gemie z fenomenalnej strony pokazała się Radwańska i dzięki trzem znakomitym akcjom krakowianki, Arvidsson oddała podanie. Następnie Rosolska podwyższyła na 5:2, utrzymując serwis do 30.

Szwedki stanęły pod ścianą i Larsson nie wytrzymała presji w gemie, w którym serwowała, by przedłużyć szanse swojej drużyny. 25-latka z Boden popełniała kolejne błędy, które dały trzy meczbole Polkom.

Radwańska i Rosolska wykorzystały okazję na zakończenie spotkania przy serwisie rywalek, po raz piąty uzyskały przełamanie i mogły świętować triumf na trudnym terenie i awans reprezentacji Polski do barażu o Grupę Światową Pucharu Federacji.

Polska po 11-letniej przerwie może powrócić do elity drużyn w Pucharze Federacji. Aby tego dokonać, nasza reprezentacja musi zwyciężyć w kwietniowym barażu z jedną z czterech reprezentacji, która przegrała w I rundzie Grupy Światowej. Rywala Polek wyłoni losowanie, w którym biało-czerwone nie będą ekipą rozstawioną.

Szwecja - Polska 2:3, Boråshallen, Borås (Szwecja)
I runda Grupy Światowej II, kort twardy w hali
sobota-niedziela, 8-9 lutego

Gra 1.: Johanna Larsson - Katarzyna Piter 6:1, 6:2
Gra 2.: Sofia Arvidsson - Agnieszka Radwańska 1:6, 1:6
Gra 3.: Johanna Larsson - Agnieszka Radwańska 4:6, 1:6
Gra 4.: Sofia Arvidsson - Katarzyna Piter 6:2, 6:1
Gra 5.: Sofia Arvidsson / Johanna Larsson - Agnieszka Radwańska / Alicja Rosolska 2:6, 2:6

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Puchar Federacji: Samantha Stosur przypieczętowała awans Australii do półfinału

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (22):

  • crzyjk Zgłoś komentarz
    Petra upadła na treningu i wystartowała ze złamanym żebrem, a zamiast na dekorację pojechała do szpitala..
    • crzyjk Zgłoś komentarz
      "[i]Dla mnie to coś nowego, debla gram okazyjnie, właściwie tylko na Pucharach Federacji. To jest inna gra – woleje, dużo gry przy siatce, szalonych wymian. Alicja zagrała świetny tenis.
      Czytaj całość
      Przede wszystkim na siatce – była agresywna i wszystko kryła. Ja kryłam tyły, więc każda z nas miała swoje zadanie. Wynik świadczy o tym, że to był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu.[/i]" ~ Agnieszka Radwańska.
      • ttom195 Zgłoś komentarz
        Wielki Plaster!, Wielka Biało-Czerwona szachownica!
        • Marit Zgłoś komentarz
          Zwycięstwo Kamila pozwoliło mi choć na chwilę zapomnieć o plastrze na nodze Isi ,..Wielka Isia!, Wielki Kamil!
          • Marit Zgłoś komentarz
            Teraz czekamy na pierwsze w historii zwycięstwo sportowca ze złamaną nogą :)
            • crzyjk Zgłoś komentarz
              Wielka Isia! Złoty Kamil! Święto polskiego sportu!! :D
              • ŚMieszek Zgłoś komentarz
                widze ze ort i crzyjk dalej piorą tu brudy i rozwalają niegdyś fajne forum SF ten avek crzyjka z tym dzieckiem co to pokazywał środkowy palec bardzo sugestywnie obrazuje jak wyobrażam
                Czytaj całość
                sobie tego osobnika
                • Piotr.wielki Zgłoś komentarz
                  Raczej Radwańska pokonała szwedki,...
                  • ort222 Zgłoś komentarz
                    - Grało mi się wyjątkowo komfortowo. Jak masz kogoś takiego za plecami, a do tego masz poczucie, że Agnieszka kryje cały kort, to gra się dużo łatwiej – komplementowała koleżankę
                    Czytaj całość
                    Rosolska. Radwańska nie pozostawała jej dłużna i także w samych superlatywach wypowiadała się o refleksie i wolejach Alicji.
                    • ort222 Zgłoś komentarz
                      "- Różnicę zrobiła Alicja. Jest specjalistką od debla, a z takimi zawsze ciężko się gra nam, które w debla zbyt często nie gramy – odpowiadała Larsson, zapytana o różnicę w
                      Czytaj całość
                      stosunku do meczu deblowego sprzed dwóch lat. – Tam miałyśmy taktykę prostą, grałyśmy na młodszą z Radwańskich. Tu taka taktyka się nie sprawdziła, bo Rosolska była błyskawicznie przy siatce i grała przy niej bardzo agresywnie – mówiła Szwedka". I jak Agnieszka ma osiagac tytuly w deblu w szlemach z Ula, musi miec dobra deblistke.
                      • ŚMieszek Zgłoś komentarz
                        Oj Aga po co ci ten FC? Ciągnie go za uszy od tylu lat i jeszcze nie może liczyc na pomoc innych Prestiż praktycznie żaden, to nie Davis Cup, czołówka tu nie gra
                        • Sandokan-antynadal Zgłoś komentarz
                          Ale z was ciołki!
                          • stanzuk Zgłoś komentarz
                            A mnie na równi z wynikiem ucieszył widok, jak Agnieszka podczas meczu z Larsson ochrzania Wiktorowskiego po wysłuchaniu jego mądrosci.
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×