Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Ad-Dauha: Znakomita Radwańska wraca na trzecie miejsce, Polka w 1/2 finału

Agnieszka Radwańska po raz czwarty wystąpi w półfinale Qatar Total Open. Turniejowa "dwójka" pokonała 6:2, 6:1 Yaninę Wickmayer. Oznacza to, że Polka awansuje w rankingu o jedną lokatę.
Piotr Wróbel
Piotr Wróbel

Agnieszka Radwańska po Australian Open skarżyła się na fakt, iż gubi koncentracje w drugich setach poszczególnych meczów. Z tym problemem radzi sobie w Ad-Dausze bardzo dobrze. Boleśnie przekonała się o tym Yanina Wickmayer, która z Polką toczyła już zacięte mecze. Tym razem to krakowianka pokazała się ze znakomitej strony, wiedziała kiedy zaatakować, jak obronić się przed naporem mocnych uderzeń rodaczki Kim Clijsters i Justine Henin.

Spotkanie rozpoczęło się od serii mocnych serwisów Polki. Wickmayer wydawała się zestresowana stawką spotkania i popełniła kilka błędów. Przy swoim podaniu również się ich nie ustrzegła, a przełamanie dla krakowianki nastąpiło po znakomitej kombinacji dropszot, a następnie lob. Dobrą dyspozycję Isia potwierdziła w kolejnym gemie serwisowym, który wygrała "na sucho". Belgijka, tak jak Mirjana Lucić-Baroni zaistniała na tablicy wyników po rozegraniu czwartego gema. Bardzo agresywna gra i ustawianie się do piłek w korcie przyniosło spodziewane efekty dla półfinalistki US Open 2009.

Jednak ta postawa Wickmayer nie zrobiła wrażenia na krakowiance. Pewnie punktowała wady rywalki, w dwóch kolejnych gemach mimo walki przeciwniczki była górą. Podając po seta zmarnowała dwa setbole, a przegrała drugiego break pointa. Pierwszego obroniła z zimną krwią bekhendowym skrótem. Belgijka nie poszła za ciosem, swoje podanie oddała po zrobieniu trzech błędów. Set zakończył się dobrą akcją krakowianki, która w ciągu premierowych 32 minut prezentowała się prawie bezbłędnie. Prawie, bo popełniła dwa niewymuszone błędy. Bezpośrednio skończyła 10 punktów. Statystyki jej przeciwniczki nie wyglądały tak imponująco. W winnery zamieniła 15 piłek, ale zepsuła aż 12.

Drugi set rozpoczął się od poprawy gry Wickmayer. Przy serwisie Polki prowadziła już 30-15, a potem miała break pointa. Polka obroniła go świetnym dropszotem. Jednak nie wystarczyło to na rozpędzoną Belgijkę, która za trzecią okazją po raz pierwszy objęła prowadzenie w meczu. Przegranie podania rozzłościło Radwańską. Od razu dzięki świetnemu krosowi forhendowemu i wygrywającemu returnowi z bekhendu odrobiła stratę. Po chwili prowadziła już 2:1, opłaciło się atakowanie przy siatce oraz mocne serwowanie. Wtedy Belgijka poprosiła o przerwę medyczną. Pogromczyni Karoliny Woźniackiej skarżyła się na ból w lewej nodze.

Zatrzymanie spotkania przeszkodziło niedysponowanej w 100 proc. tenisistce. Oddała ona swój serwis do 15, kończąc gema podwójnym błędem. Ozdobą meczu była piłka na 30-15 dla krakowianki. W świetnym stylu minęła forhendem rywalkę przy siatce, co miejscowa publiczność nagrodziła gromkimi brawami. W kolejnym gemie znów popisała się podobnym zagraniem, tyle że mniej efektownym. Na przełamanie złożył się jeszcze zwycięski dropszot bekhendowy oraz błąd Wickmayer. W 14. gemie spotkania Isia rozpoczęła od genialnej obrony lobem i kończącym forhendem. Piłkę meczową dał kolejny błąd drugiej rakiety Belgii. Mecz zakończył się po 59 minutach, gdy Wickmayer zepsuła prosty forhend.

Była to naprawdę bardzo dobra lekcja tenisa od Polki. W całym meczu Radwańska zagrała 20 piłek kończących przy tylko sześciu błędach. U Wickmayer ta statystyka prezentowała się następująco: 24 winnery oraz 23 niewymuszone błędy. Podobny poziom gry w tak krótkim meczu Isia prezentowała grając jeden z najlepszych meczów w swojej karierze, z Andżeliką Kerber w półfinale Tokio przed dwoma laty. Wtedy zagrała 20 uderzeń kończących oraz zepsuła cztery piłki.

Dzięki temu zwycięstwu Polka powróci na trzecie miejsce w rankingu kobiecych rozgrywek. Wyprzedzi Wiktorię Azarenkę, która nie obroniła punktów za zeszłoroczne zwycięstwo. Będzie to najwyższa lokata najlepszej polskiej tenisistki od przeszło półtora roku, kiedy to jesienią 2012 roku spadała z pozycji wiceliderki poza podium WTA. A po raz pierwszy była tak wysoko po zwycięstwie w prestiżowym turnieju na kortach Key Biscayne w Miami.

W półfinale Qatar Total Open Radwańska wystąpi po raz czwarty. W 2008 roku, gdy debiutowała w 1/2 finału turnieju Tier I (dawny podział zawodów cyklu) przegrała z mistrzynią Australian Open 2008. W dwóch poprzednich sezonach uległa Azarence. Tegoroczną rywalką będzie Simona Halep, która rozbiła Sara Errani 6:2, 6:0. Rumunka zagrała 32 piłki kończące przy dziewięciu niewymuszonych błędach. W turnieju jest rozstawiona z numerem siódmym, dzięki awansowi do grona najlepszej "10" kobiecych rozgrywek po australijskim Wielkim Szlemie.

Będzie to piąty mecz pomiędzy tymi tenisistkami. W bilansie prowadzi krakowianka 3-1. Ostatni mecz miał miejsce w II rundzie zeszłorocznego turnieju w Rzymie, gdzie Halep rozpoczęła serię swoich świetnych rezultatów (zaczynając od przejścia w świetnym stylu kwalifikacji). Zwyciężyła 6:7(7), 6:1, 6:2. Jednak w dwóch pojedynkach na kortach twardych Polka straciła z Halep tylko siedem gemów. Należy pamiętać, że wtedy była to o wiele gorsza "wersja" rumuńskiej zawodniczki. Spotkanie o finał katarskiego turnieju będzie dla Isi ciężkim zadaniem. Pojedynek zaplanowany został jako drugi w kolejności od godz. 15:30 czasu polskiego. Wcześniej zmierzą się Janković i Kerber.

Qatar Total Open, Ad-Dauha (Katar)
WTA Premier 5, kort twardy, pula nagród 2,446 mln dolarów
piątek, 14 lutego

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Agnieszka Radwańska (Polska, 2) - Yanina Wickmayer (Belgia) 6:2, 6:1

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (30):

  • Radva Ninja Zgłoś komentarz
    Podobno Halep dopadła mała kontuzja, boli ją przy bieganiu - coś mówiła w sensie poprzedniego meczu. No cóż... W takim razie Aga bez straty seta.
    • naomily Zgłoś komentarz
      ten turniej jest jak najbardziej do wygrania, Li już nie ma ;)
      • pan wszystkich pamow Zgłoś komentarz
        gorsza "wersja" rumuńskiej zawodniczki-bo większe cycki miała??? co to za redaktor to pisze? inny?
        • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
          Jutro prawicowo - chrześcijańska Aga powinna pokonać lewicującą Simonę (patrz krwawa ludowa rewolucja w Rumunii i usunięcie dyktatora Caucescu). ;-)
          • crzyjk Zgłoś komentarz
            Starczy tego nudziarstwa, chodźcie lepiej kibicować Uli..:D Ula Ognia!
            • cekaemista Zgłoś komentarz
              Spokój komuchy .Radwańska gra dalej.I nigdy nie będzie na listach SLD i różnych zboków .Czyli Palikociarni .
              • RobertW18 Zgłoś komentarz
                Tutejszy ort wciąż popisuje się, że nauczył się "nowej mowy" europejskiej oraz niemieckiej i śmiało zmierza do "narodowości europejskiej". Mniejsza z nim... gorzej, że polskie "środki
                Czytaj całość
                przekazu" wciąż na ogół to głoszą. Jednak jeszcze nie twierdzą, że w czasie ostatniej wojny Żydów nie było, bo nie było państwa żydowskiego. P. Szaranowicz dowodzący sportem w "TVP" na pewno na to by się nie zdobył. Ale gorzej w SF z tym, że p. Wróbel w swoim sprawozdaniu pisze: "Zatrzymanie spotkania przeszkodziło niedysponowanej w 100 proc. tenisistce." Powinien nauczyć się odróżniać "niedysponowaną w 100 proc." od "dysponowanej nie w 100 proc.", bo jego językowa nieporadność prowadzi do nieprawdziwych twierdzeń. Pozdr.
                • stanzuk Zgłoś komentarz
                  Ort nie jest z mojej bajki.Ale jak Simply odsyła go do Frondy to sam niech spada na swoją lewacką Krytykę Polityczną.
                  • Simply the best Zgłoś komentarz
                    Ort, to jest forum tenisowe. Tu się szanuje ludzi bez względu na poglądy. Zapraszam na forum Frondy, tam znajdziesz sobie podobnych i się zrealizujesz światopoglądowo
                    • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                      Skoro Agnieszka uważa swoje przyjaciółki Karolinę i Angelikę za Polki, to kim jest Agnieszka Radwańska? Normalną, dobrze poukładaną, otwartą na świat młodą kobieta.
                      • MindControl Zgłoś komentarz
                        Dobra znowu się zaczyna kto jest Polakiem a kto nie xd wiec ja spadam trzymajcie się i kciuki za Agnieszkę jutro! :)
                        • Maciuciek Zgłoś komentarz
                          Co się dzieję, Marijka - 5 (może być jeszcze dalej :( ), Aza - 4. Dawno tak nie było :0
                          • groniu Zgłoś komentarz
                            W TVP 2 ok godziny 17 jest wolna ramówka od IO. Powinni wstawić Radwańska... nie wiem jak to będzie
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×