Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Madryt: Łukasz Kubot bez rewanżu na Roberto Bautiście, Hiszpan w ćwierćfinale

Łukasz Kubot nie wywalczył pierwszego w karierze awansu do ćwierćfinału zmagań rangi ATP Masters 1000. W III rundzie turnieju w Madrycie Polak przegrał z Roberto Bautistą
Marcin Motyka
Marcin Motyka

Uśmiech losu sprawił, że Łukasz Kubot wystąpił w głównej drabince turnieju ATP w Madrycie. Polak przegrał w eliminacjach, ale z imprezy wycofał się Roger Federer i to właśnie lubinianin wskoczył w jego miejsce. Kubot swoją szansę wykorzystał, pokonał w II rundzie Gillesa Simona i w czwartek mógł wywalczyć awans do pierwszego w karierze ćwierćfinału turnieju rangi ATP Masters 1000.


Rywalem 32-latka z Lubina w III rundzie był Roberto Bautista. Robiący ciągłe postępy Hiszpan w tym sezonie jest bezlitosny dla polskich tenisistów. W marcu w Miami łatwo rozprawił się z Jerzym Janowiczem, a przed dwoma tygodniami w Barcelonie ograł Kubota, tracąc jednego gema.

W czwartek Kubot znów nie dał rady pokonać Hiszpana. Polak zaprezentował się o wiele lepiej niż w stolicy Katalonii, ale nie wystarczyło to nawet na zdobycie jednego seta.

Początek spotkania był obiecujący. Kubot grał odważnie, w swoim stylu atakował przy siatce, starał się przejmować inicjatywę nie tylko w swoich gemach serwisowych, ale też przy podaniu rywala, gdy próbował agresywnych returnów. Ale Bautista dość szybko znalazł receptę na taktykę Polaka.

Hiszpan pierwsze przełamanie wywalczył w piątym gemie, gdy przy break poincie wygrał długą wymianę z głębi kortu. W gemie siódmym uzyskał kolejnego breaka, wykorzystując błędy naszego reprezentanta.

Bautista objął prowadzenie 5:2, ale Kubot nie zamierzał się składać broni w walce o pierwszego seta. W długim ósmym gemie po dwóch cudownych akcjach wolejowych wywalczył przełamanie, po czym zapisał na swoim koncie kolejnego gema, lecz tenisista gospodarzy nie zmarnował drugiej szansy na zakończenie seta przy własnym podaniu, wieńcząc tę partię zwycięstwem 6:4.

Kubot nie zmieniał swojej taktyki, ale przewaga Bautista stała się aż nadto widoczna. Znakomicie poruszający się po korcie, szybki, sprawny i świetnie zagrywający passing shoty 26-latek z Castellon niemiłosiernie karcił w drugim secie wszystkie ataki przy siatce Polaka i już w trzecim gemie wywalczył breaka.

Drugi tenisista naszego kraju mógł błyskawicznie odrobić stratę, w czwartym gemie miał aż cztery okazje na break pointowe, lecz albo popełniał niewymuszone błędy albo Bautista zdobywał punkty mijając atakującego Kubota.

Kropkę nad "i" na swoim triumfie reprezentant gospodarzy postawił w gemie siódmym, gdy po raz czwarty w meczu przełamał Kubota. Następnie pewnie zakończył pojedynek przy własnym serwisie i to on mógł się cieszyć z pierwszego w karierze awansu do ćwierćfinału imprezy ATP Masters 1000.

W ciągu niespełna pięciu kwadransów gry Kubot zapisał na swoim koncie trzy asy, jeden podwójny błąd serwisowy, po trafionym pierwszym podaniu zdobył 67 proc. rozegranych punktów - ale po drugim wygrał tylko pięć piłek - wykorzystał jednego z ośmiu break pointów, czterokrotnie oddał podanie, przy siatce atakował 23 razy zdobywając 13 punktów i zanotował 19 uderzeń wygrywających oraz 18 pomyłek własnych.

Natomiast Bautista, 24 winnery i 12 niewymuszonych błędów, w ćwierćfinale zmierzy się z kolumbijskim kwalifikantem Santiago Giraldo, który w dwóch setach wyeliminował rozstawionego z numerem siódmym Andy'ego Murraya.

Mutua Madrid Open, Madryt (Hiszpania)
ATP World Tour Masters 1000, kort ziemny, pula nagród 3,671 mln euro
czwartek, 8 maja

III runda gry pojedynczej:

Roberto Bautista (Hiszpania) - Łukasz Kubot (Polska, LL) 6:4, 6:2

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas! Na Twitterze też nas znajdziesz!

Cykl ITF: Dwa zwycięstwa Natalii Siedliskiej, Grzegorz Panfil pokonany w Bośni

Czy Roberto Bautista zagra w półfinale w Madrycie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (10):

  • Grzymisław Zgłoś komentarz
    Znacznie lepszy występ Łukasza niż w niedawnym pojedynku. Trudno, Bautista wydaje się być w życiowej formie, we wcześniejszych rundach wyrzucał lepszych rywali - Robredo i Verdasco. I
    Czytaj całość
    tak Łukasz wykorzystał szansę otrzymaną dzięki wycofaniu Federera i jest dobrze.
    • skakun Zgłoś komentarz
      Łukasz grał dobrze, ale Roberto lepiej więc musiało się tak skończyć. Mimo to należą się Kubotowi słowa uznania. Jestem dumna, że mamy takiego nieszablonowego tenisistę.
      • Hampelek Zgłoś komentarz
        Murray przegrał, chyba go zabije
        • steffen Zgłoś komentarz
          Kubot zagrał dobrze, walczył, próbował mieszać grę. Ale ten ... Hiszpan trafiał takie piłki że ... W sumie nie ma co narzekać, Łukasz i tak dobrze wykorzystał szansę od losu w tym
          Czytaj całość
          turnieju.
          • Miśqu Zgłoś komentarz
            Za przeproszeniem, "dupy nie urwało", ale źle też nie było. Tak czy siak, brawa dla Łukasza, który jednak wykorzystał daną mu szansę na miarę swoich możliwości.
            • delfi27 Zgłoś komentarz
              Wstydu nie było. Bautista grał naprawdę świetnie,ale Łukasz już tak łatwo jak w Barcelonie skóry nie sprzedał.
              • ExpertOfTennis Zgłoś komentarz
                Bautiste Aguta nie można porównywać do Simona.Gilles to przebijacz,a Roberto potrafi grać agresywnie,mocno uderzać z forehandu,backhandu.Żeby Łukasz dzisiaj wygrał powinien zagrać
                Czytaj całość
                jeszcze o wiele lepiej niż z Francuzem.Jednakże występ w Madrycie udany,awans o 10 pozycji.Liczymy na równie udany turniej w Rzymie
                • ejuhameis Zgłoś komentarz
                  Kubek pozytywnie nastawiony i zaciśnięta pięść po każdej wygranej piłce, a ten komentator Tomaszewski ciągle pesymizm, piepszenie o szopenie i kibicowanie temu wyglądającemu jak
                  Czytaj całość
                  pedałek Hiszpanowi. To było bardzo nie do wytzymania jak po świetnych akcjach Polaka tylko bąknął, a piał zachwyt po akcjach Bautisty. Panie Bohdanie uwielbiałem Pana komentarze dawniej, ale teraz stał się Pan tak irytujący iż pora ze sceny zejść. Brawo Łukasz, grasz bardziej widowiskowy tenis niż nawet Djoko i super się to ogląda! I wolę jego przegrywającego niż JJ wiecznie narzekającego.
                  • tomek33 Zgłoś komentarz
                    Niestety, Hiszpan wypunktował Łukasza, ale i tak nie ma co narzekać. Jest parę punktów do rankingu, wczoraj wygrana, z o wiele wyżej notowanym Francuzem, oraz pozostał jeszcze
                    Czytaj całość
                    debel. Ciekaw jestem postawy pary Polsko-Szwedzkiej i czekam na wygrany pierwszy turniej, po AO.
                    • Jozafat Niepce Zgłoś komentarz
                      No pewnie, że przegrał. Niby którędy miał wygrać?
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×