KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Agnieszka Radwańska rozczarowana i zapłakana. "Na korcie nie mogę robić tego, co chcę"

Na konferencji prasowej po porażce z Anniką Beck Agnieszka Radwańska była bardzo rozczarowana, a w jej oczach pojawiały się łzy. - Powinnam była po prostu wygrać ten mecz - powiedziała.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

Mecze Igi Świątek i Magdy Linette oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com
- Wykonałem wiele pracy, by tutaj dobrze zagrać. Trenowałam w domu. To, jak się czułam na korcie, nie miało znaczenia, ja powinnam była po prostu wygrać ten mecz. Nie jestem zadowolona z wyniku. Porażka w I rundzie, zwłaszcza turnieju wielkoszlemowego, jest bardzo rozczarowująca - mówiła Agnieszka Radwańska.


Polka przegrała 2:6, 6:3, 1:6 z Anniką Beck i odpadła w I rundzie Rolanda Garrosa. - To był naprawdę dziwny mecz. Słabo rozpoczęłam i już nie odrobiłam strat w pierwszym secie. W drugiej partii byłam o wiele lepsza. Myślałam, że uda mi się utrzymać ten poziom w trzecim secie, ale wszystko szybko wymknęło mi się z rąk. Jestem sfrustrowana, bo ona miała odpowiedzi na moje zagrania i grała najlepiej w najważniejszych momentach - analizowała nasza reprezentantka.

Dla Radwańskiej był to drugi mecz z Niemką. Poprzedni zakończyła zwycięstwem 6:0, 6:0. - To było dwa lata temu (Polka rozminęła się z prawdą, bo ten mecz został rozegrany w zeszłym roku w Indian Wells - przyp. red.) i w innych warunkach. Nie można porównywać tamtego meczu z tym dzisiejszym. Ona zagrała bardzo dobrze.

Porażka sprawi, że 14. obecnie rakieta świata zanotuje spadek w rankingu WTA. - To, jaki masz numer przy nazwisku, nie ma znaczenia. Najważniejszą rzeczą są zwycięstwa - powiedziała.

Najlepsza polska tenisistka nie potrafiła ukryć emocji. W jej oczach pojawiały się łzy. - Nie denerwuję się z powodu presji. Na korcie nie mogę robić tego, co chcę, i to sprawia, że jestem nerwowa. Może to dlatego, że się starzeję? Trudno mi odpowiedzieć, dlaczego tak się dzieje.

Przed 26-latką z Krakowa teraz priorytetowy dla niej sezon gry na kortach trawiastych. - Mączka nie jest moją ulubioną nawierzchnią, więc chcę o niej jak najszybciej zapomnieć i skoncentrować się na trawie. Zrobię wszystko, co mojej mocy, aby na trawie grać lepiej - zapowiedziała.

Radwańska: każdy trafia na dołek. Przyszedł czas na mnie...

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ASAP
Komentarze (121)
  • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
    A co? Pewnie na korcie nie może robić rozbieranej sesji zdjęciowej.
    • stanzuk Zgłoś komentarz
      Agnieszka nie rozumie jednej podstawowej rzeczy. Ona uwierzyła że jest ładna i zgrabna, i stąd te wszystkie sesje fotograficzne w kolorowych tygodnikach, gale i party. Jak dotrze do niej
      Czytaj całość
      że bez sukcesu sportowego tego by nie było, to może wezmie się za normalny trening i przestanie na siłę robić z siebie modelkę. Sygnał ostrzegawczy dostała w Paryżu. Nikt by nie szydził z jej błyszczącej sukienki jakby była wysoko rozstawiona i grała w niej na korcie centralnym, a nie gdzies pod płotem. Bo to smiesznie wyglądało,wystroiła się jak na bal, a poszła na wiejską potańcówkę.
      • Mind Control Zgłoś komentarz
        W tej chwili to już chyba to ciężko wróżeniem nazawać. :)
        • kici kici Zgłoś komentarz
          Strach przed tym, to jedyny problem Isi ,.reszta to tylko zwykłe pitolenie. http://www.sportowefakty.pl/kibice/zdjecia/926/zdjecia-z-kokpitu/25
          • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
            Ale za to poza kortem robi co chce. Buahahahahahahahahahahahahahahaha... eh eh eh.
            • kibicka kadry Zgłoś komentarz
              Aga, wez sie w garsc.Ogarnij temat i....wez sie do POWAZNEJ PRACY NA TRENINGACH.Bedzie dobrze
              • rosomak44 Zgłoś komentarz
                Moim zdaniem jak w życiu tak i w sporcie potrzebne są zmiany i tu nie chodzi o kolor włosów, paznokci czy sukienki. Trzeba zmienić m.in. trenera - bo ten cyrk z Wiktorowskim nie ma sensu.
                Czytaj całość
                Ten gość ma niezły tupet skoro twierdzi że na treningach jest wszystko cacy a w meczu już nie.Przecież dzisiejszy mecz pokazał dobitnie w jakim miejscu jest Agnieszka...od przygotowania zawodnika do meczu , formy fizycznej i psychicznej odpowiedzialny jest trener...a więc moim zdaniem powinien odejść jeśli w ogóle ma honor...a druga rzecz która mnie wkurza u Agi to kompletny brak zainteresowania siłownia...na Boga dzisiejszy tenis kobiecy opiera się głównie na sile a Aga wśród tych 15 najlepszych zawodniczek wygląda jakby wróciła z Etiopii...no sorry nie masz powera, siły , mocy, nie wygrasz samym sprytem i technika no nie da rady...wystarczy popatrzeć na czołowe zawodniczki z rankingu widać że większość odwiedza siłownię np. Simona Halep, Samantha Stosur, Victoria Azarenka, nawet maleńka Sara Errani, Garbine Muguruza czy Sara Sorribes-Tormo lub Belinda Bencic...Azarenka też kiedyś była szczupła i nie potrafiła wygrywać ważnych meczy a teraz nabrała masy i moim zdaniem gra lepiej. A swoją drogą patrząc na tegoroczne wyniki Agnieszki nie sądzę by na trawie zwojowała cuda tym bardziej że mam w pamięci jej mecz z igrzysk olimpijskich w Londynie gdzie już w pierwszej rundzie przegrała z Julia Georges która akurat specjalistką od trawy nie jest...
                • Anglik68 Zgłoś komentarz
                  MoZe ju czas skończyć karierę i nie będzie problemu to też jest opcja
                  • RafaCaro Zgłoś komentarz
                    Oj Aga Aga przykre to no, ale może powinnaś jak Ana eksperymentować z trenerami, w końcu byś może trafiła na odpowiedniego no i więcej pracy, talent jak to mówią 1% sukcesu...
                    • binio Zgłoś komentarz
                      Skończ waśc wstydu oszczędż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Seb Glamour Zgłoś komentarz
                        No cóż,ja w takiej sytuacji jak Aga otworzyłbym butelkę lub butelki ale jej bym tego nie polecał...ma teraz trochę czasu,niech ochłonie,przemyśli parę spraw...może nawet niech nie
                        Czytaj całość
                        bierze rakiety do ręki...będzie dobrze.
                        • Załamany Crzyjk Zgłoś komentarz
                          [i]- To był naprawdę dziwny mecz.[/i] - Tak, to jest bardzo dziwne zachowanie. Co jest najbardziej przykre, że Iśka żyje w błogiej nieświadomości. Otacza się ludźmi, którzy ją
                          Czytaj całość
                          okłamują na każdym kroku i sama już wierzy w wymyślone przez nich bajki. Może jej się wydaje, że trenowała i mogła włożyć w to całe serce, ale jaki jest efekt tych pseudo treningów już każdy widzi. Nie zdaję sobie sprawy w jakiej jest formie i co powinna robić, by grać normalnie. Nie słucha oczywiście Papy i tych co jej dobrze życzą, bo jest dorosła i chce już o wszystkim decydować. Tak robią czasem małe dzieci - na złość mamie odmrożę sobie uszy! Aga obudź się i włącz myślenie, to nie boli!
                          • tegu4et5ujrtuj Zgłoś komentarz
                            Idzie sie zalamac czytajac komentarze dzisiejszej mlodziezy. Najlepsza nasza zawodniczka w historii a Ci po niej jada i jada i jada. Klasowka nie poszla to trzeba sie na kims wyladowac ?
                            Zobacz więcej komentarzy (22)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×