Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Puchar Davisa: Wygrana Jerzego Janowicza dała Polsce zwycięstwo nad Ukrainą

Jerzy Janowicz uporał się z Serhijem Stachowskim, dając tym samym Polsce trzeci punkt w starciu z Ukrainą w rozgrywkach Pucharu Davisa.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik

Reprezentacja Polski po dwóch dniach i zwycięstwie debla, wyszła na prowadzenie w rywalizacji z Ukrainą. Jeżeli Jerzy Janowicz wygrałby z Serhijem Stachowskim w czterech setach, to piąty mecz byłby najprawdopodobniej odwołany, ponieważ regulamin rozgrywek Pucharu Davisa na to pozwala.


Już w gemie otwarcia Janowicz przełamał swojego rywala, który zdołał przy swoim podaniu ugrać zaledwie punkt. Po chwili dał Stachowskiemu próbkę możliwości potężnego serwisu. Ukrainiec był bezradny na returnie, w wymianach również nie miał większych szans. Polak był dokładny i spokojny.

Przeciwnik zdobył ostatecznie tylko jeden gem, a w samym premierowym secie wygrał tylko dziewięć punktów, z czego dwa przy podaniu łodzianina. 

Po krótkiej przerwie zawodnicy powrócili na kort. Ukrainiec w swoim pierwszym gemie serwisowym posłał trzy asy, grał już nieco lepiej, ale wciąż był bezsilny przy podaniu Polaka. Jego wypady do siatki okazywały się bezowocne, łodzianin nie miał problemów z mijaniem go. W końcu przy stanie 5:5 dość niespodziewaną chwilę słabości zanotował nasz tenisista, popełniając łatwe błędy. Błyskawicznie jednak odrobił straty, przy break poincie Stachowski wpakował łatwą piłkę w siatkę po dobrym serwisie.

W tie breaku lepszy okazał się Janowicz, mocno skoncentrowany na swojej grze, tylko na początku popełnił jeden błąd. Początek trzeciego seta był bardzo zacięty, Ukrainiec grał nieco ryzykowniej, co dało mu szanse na przełamanie. Ta sztuka udała mu się w końcu w szóstym gemie, Polak wyrzucił wówczas skrót poza kort. Strat odrobić już mu się nie udało, Stachowski serwował zbyt pewnie. 

Łodzianin nie zniechęcił się obrotem spraw na korcie. W trzecim gemie obronił siedem break pointów, popisując się skutecznym serwisem i mądrą grą. Ukrainiec nie potrafił się przeciwstawić rywalowi, stracił podanie w szóstym gemie, a tej przewagi Polak już nie zmarnował. 

W całym spotkaniu Janowicz zaserwował 16 asów, popełniając przy tym trzy podwójne błędy serwisowe. Po pierwszym trafionym podaniu wygrał 55 z 71 punktów. Wykorzystał pięć z ośmiu szans na przełamanie, a sam obronił dziewięć z jedenastu break pointów. Stachowski miał w meczu na koncie 11 asów, a łącznie wygrał 96 punktów, zaś Polak 131.

Losowanie par barażowych o Grupę Światową Pucharu Davisa odbędzie się we wtorek o godz. 11:00 czasu polskiego w Londynie.

Polska - Ukraina 3:1, Azoty Arena, Szczecin (Polska)
II runda Grupy I Strefy Euroafrykańskiej, kort twardy w hali
piątek-niedziela, 17-19 lipca

Gra 1.: Jerzy Janowicz - Ołeksandr Dołgopołow 3:6, 4:6, 6:7(2)
Gra 2.: Michał Przysiężny - Serhij Stachowski 7:6(5), 6:4, 6:4
Gra 3.: Łukasz Kubot / Marcin Matkowski - Ołeksandr Dołgopołow / Denis Mołczanow 6:3, 6:2, 7:6(6)
Gra 4.: Jerzy Janowicz - Serhij Stachowski 6:1, 7:6(3), 3:6, 6:3
Gra 5.: Michał Przysiężny - Ołeksandr Dołgopołow *nie rozegrano

Radosław Szymanik: Nie było kolorowo, ale skończyło się happy endem
#dziejesiewsporcie: Piękny lob bramkarza. Niestety, to gol samobójczy

Źródło: sport.wp.pl

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (66)
  • Andrzej Bogacz Zgłoś komentarz
    Janowicz dołożył się do pokonania Ukrainy, ale najważniejsze zwycięstwa odnieśli Przysiężny i debel Matkowski-Kubot.
    • panda25 Zgłoś komentarz
      I pytanie do tych, którzy oglądali ten tenis przez duże, czy małe "t" - czy miał słuszną rację Ukrainiec w ocenie zachowania Janowicza? Pytam, bo Stachowski też znany z różnych
      Czytaj całość
      zachowań.
      • yes Zgłoś komentarz
        Dobrze, że przeskoczyli przeciwnika.
        • endriu122 Zgłoś komentarz
          Brawo JJ,cały czas jestem za.
          • Mind Control Zgłoś komentarz
            W pierwszym secie Janowicz był totalnie poza zasięgiem i Ukrainiec musiał szukać jakiegoś punktu zaczepienia i wybrał skracanie akcji poprzez częste chodzenie do siatki. No ale jak na
            Czytaj całość
            mój gust chyba trochę nie zauważył, że Janowicz spuścił później trochę z tonu i do końca meczu trzymał się tej taktyki która go kilka razy zgubiła, również w końcówce 2 seta. Dobrze dla polskiej drużyny. :)
            • Kike Zgłoś komentarz
              I w ogóle to u panów mamy kilku świetnych deblistów, którzy zawsze dają punkty. Nie tylko JJ przecież.
              • Kike Zgłoś komentarz
                Ale może się zmieni u panów ? Mamy więcej młodych talentów u panów niż u pań. Majchrzak, który ma zastąpić Djokovica (hehe), Hurkacz z potężnym serwisem, Dembek, Żuk..
                • Kike Zgłoś komentarz
                  To podobnie jak Polki w Fed Cupie. Jak jest Agnieszka - jest drużyna. 2 rakiety nie ma.
                  • Kike Zgłoś komentarz
                    Trudno mówią o jakimkolwiek poziomie, tymczasem jesteśmy o krok od elity Davis Cupu.. Paradoks ?
                    • Kike Zgłoś komentarz
                      W damskim tenisie jest mnóstwo ładnych zawodniczek, mecze często są dramatyczne... Ale w większości przypadków dlatego, że zawodniczki nie umią wykorzystać prowadzeń 5:0 w secie,
                      Czytaj całość
                      niezliczoną ilość breaków, itd. Tak samo interesuje mnie WTA jak ATP, ale skoro w męskim tenisie jest znacznie wyższy poziom tenisowy, to czemu mam się oszukiwać, że tak nie jest ?
                      • Kike Zgłoś komentarz
                        37 komentarzy. Gdyby to był Fed Cup byłoby już 237 :P. Niektórzy wolą tenis przez mniejsze "t" :). Mi nic do tego żeby nie było :). PS: gdzie komentarze o szopie ? Hejterom zmiękła
                        Czytaj całość
                        rurka po dzisiejszym dniu ?
                        • ALLEZ Zgłoś komentarz
                          Nie rozumiem off topiku nudnej przebijaczki w Męskim Graniu o Puchar Davisa. Co to ma wspolnego z tematem? W Szczecinie nikt nudno nie przebijał, nawet Molczanow
                          • Henryk Zgłoś komentarz
                            Brawo Jerzyk, pięknie to zakończyłeś. dzięki !.
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×