Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Toronto: Magda Linette nie sprostała rywalce z Niemiec

Magda Linette nie zdołała pokonać Carina Witthöft i ostatecznie uległa jej w dwóch setach w decydującej rundzie eliminacji do turnieju Rogers Cup.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik

W I rundzie turnieju w Toronto los złączył ze sobą dwie polskie tenisistki. W bratobójczym pojedynku lepsza okazała się Magda Linette, pokonując Paulę Kanię w dwóch setach. Poznanianka bezpośrednio o turniej główny mierzyć miała się z rozstawioną z numerem 5. Cariną Witthöft.


Z pewnością nie był to mecz, w którym serwis był bronią którejkolwiek z tenisistek, bowiem w całym spotkaniu padło aż 10 przełamań, w obu setach Niemka była lepsza o jedno. 

W premierowej odsłonie na 2:1 odskoczyła Linette, po chwili jednak nie utrzymała swojego podania. Role błyskawicznie się odwróciły i Carina Witthöft była o krok od wygrania seta, w dziewiątym gemie znów jednak poznanianka dała o sobie znać i wydawało się, że wyszła z opresji. Jednak tenisistka naszych zachodnich sąsiadów przy serwisie naszej zawodniczki okazała się lepsza. 

Już w gemie otwarcia Linette uzyskała breaka, ale trzy kolejne gemy padły łupem rywalki. Polka wyrównała na 3:3, ale od tej pory na korcie dominowała już tylko rozstawiona z numerem 5. Witthöft.

Rogers Cup, Toronto (Kanada)
WTA Premier, kort twardy, pula nagród 2,678 mln dolarów
niedziela, 9 sierpnia

II runda eliminacji:

Carina Witthöft (Niemcy, 5) - Magda Linette (Polska, 24) 6:4, 6:3

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

  • koneser47 Zgłoś komentarz
    Magda ledwie mieści się w setce to fakt, ale jestem przekonany, że w przyszłym roku skoczy w rankingu dość wysoko. Są postępy w grze, może brakuje jeszcze tej pewności siebie i
    Czytaj całość
    odporności psychicznej...
    • tomek33 Zgłoś komentarz
      Brawo Andzia! To już czwarty tytuł WTA w tym roku. Siła ofensywna Czeszki wielka, gorzej z defensywą, ale wszystko przed nią. Nerwy u Pliśkovej, też dały znać o sobie, ale bardzo
      Czytaj całość
      ciekawa zawodniczka. Czesi już z niej mają radosti!
      • Załamany Crzyjk Zgłoś komentarz
        Pogłoski o życiowej formie Nastki były przedwczesne i nieaktualne. Zagrała tylko życiowy mecz z Beli, ale to młócenie piłek przypłaciła kontuzją barku. Dziś w finale ze Slonką była
        Czytaj całość
        tłem tamtej tenisistki i już po dłuższych wymianach najczęściej piłki posyłała w siatę lub na aut. W ten sposób pojawiło się światełko w tunelu dla Zariny, na wymarzone spotkanie z naszą byłą gwiazdą tenisa.. ;) Slonka i Ania z tytułami! Brawo! Brawo! Bravissimo!
        • tomek33 Zgłoś komentarz
          Zapowiada się trzeci set w finale Stanford. Pliśkovej zaczyna się układać gra. Ciekawe na jak długo?...
          • tomek33 Zgłoś komentarz
            Stały fragment kariery, chciałoby się powiedzieć będąc upierdliwym!
            • Fikok Zgłoś komentarz
              Słabo, liczyłem na więcej.. Ale 2 runda eliminacji takiego turnieju to jakieś osiągnięcie jest.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×