WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Challenger Wrocław: Łukasz Kubot pokonał japońskiego rywala i awansował do II rundy

Pomimo niewielkich kłopotów Łukasz Kubot pokonał Japończyka Hirokiego Moriyę 7:6 (7-5), 6:4 i awansował do II rundy turnieju ATP Challenger Tour we Wrocławiu.
Karolina Konstańczak
Karolina Konstańczak

Łukasz Kubot, zajmujący odległe 669. miejsce w męskim zestawieniu, w obecnym sezonie dwukrotnie próbował swoich sił w eliminacjach turniejów ATP, jednak zdołał wygrać tylko jedno spotkanie. Nieco później polski tenisista dostał szansę na powiększenie swojego dorobku punktowego, bowiem organizatorzy imprezy ATP Challenger Tour we Wrocławiu przyznali mu dziką kartę. 

W meczu otwarcia polskiego turnieju Kubot spotkał się z Hiroki Moriyą, 190. obecnie tenisistą świata. Warto podkreślić, że Japończyk mierzy tylko 170 centymetrów wzrostu. 

Polak bardzo dobrze rozpoczął wtorkowe starcie i już w trzecim gemie wypracował sobie wynik 40-0 przy podaniu rywala. Przy drugim z break pointów Japończyk posłał piłkę w siatkę, a Kubot odskoczył na 3:1, a po posłaniu asa na 4:1. Warto podkreślić, że chociaż 33-latek rzadziej trafiał pierwszym podaniem, był o wiele bardziej skuteczny i niemal zawsze zdobywał punkt. Problemy nastręczały mu jednak podwójne błędy - po jednym z nich pozwolił rywalowi odrobić straty i w niedługim czasie obaj zrównali się na 5:5. Finalnie jednak Polak rozstrzygnął seta po tie breaku, odrabiając straty ze stanu 3-5.

W drugiej partii Kubot bardzo szybko uzyskał przełamanie. W trzecim gemie nasz reprezentant wypracował sobie dwie okazje z rzędu i wykorzystał już pierwszą z nich, bowiem piłka po jego zagraniu przetoczyła się na stronę rywala. 33-latek bez większych kłopotów dowiózł przewagę do końca partii i po godzinie i 32 minutach triumfował 7:6 (7-5), 6:4.

W II rundzie rywalem Kubota będzie rozstawiony z numerem siódmym Konstantin Krawczuk. Rosjanin w dwóch setach pokonał Adriana Ungura. Polak i zajmujący obecnie 134. miejsce tenisista wcześniej nie mieli okazji rywalizować ze sobą na światowych kortach.

Wrocław Open, Wrocław (Polska)
ATP Challenger Tour, kort twardy w hali, pula nagród 85 tys. euro
wtorek, 16 lutego

I runda gry pojedynczej
:

Łukasz Kubot (Polska, WC) - Hiroki Moriya (Japonia) 7:6 (7-5), 6:4

Czy Łukasz Kubot awansuje do ćwierćfinału turnieju we Wrocławiu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Vivendi 0
    Zaglądam dziś na jego mecz. Masz rację, wygląda na to ze odpoczywa na stojąco. Nawet to rozumiem, od razu przypomina mi się jak nas pilnowali na balecie, żeby nie siadać po zajęciach... na początku martwiłam się o kondycję nóg siedzących tenisistek. Potem przyzwyczaiłam się do tego widoku....
    Sylwia. Hmm to ze Łukasz stoi w przerwach to dość częsty widok , jak oglądałam jego zmagania w mikscie to tez tak robił partnerka siedzi on stoi :) ale być może ma takie problemy wkoncu w singla nie gra już od dawna toteż możliwe skurcze
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • JS2015 0
    o prosze jest jakieś singlowe zwycięstwo w męskim polskim tenisie:)
    a kiedy Kubot zdążył spaść tak nisko na liście ATP!?:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sylwia. 0
    Hmm to ze Łukasz stoi w przerwach to dość częsty widok , jak oglądałam jego zmagania w mikscie to tez tak robił partnerka siedzi on stoi :) ale być może ma takie problemy wkoncu w singla nie gra już od dawna toteż możliwe skurcze
    Vivendi Super, że zwyciężył, ale mocno się natrudził. Miałam wrażenie, że może mieć kłopoty z motywacją i/lub kondycją. Zachowywał się, jakby obawiał się, że mogą do dopaść skurcze (stał w czasie większości przerw, często się rozciągał, podciągał palce stóp do góry). Oby się rozegrał!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×