Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Agnieszka Radwańska po pierwszym treningu w Ad-Dausze. Po kontuzji nie ma już śladu

Agnieszka Radwańska przyleciała do Ad-Dauhy i ma już za sobą pierwszy trening na korcie centralnym Khalifa International Tennis and Squash Complex. W niedzielę najlepsza polska tenisistka pozna swoją przeciwniczkę w turnieju rangi WTA Premier 5.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / MAST IRHAM

26-letnia Agnieszka Radwańska, która w poniedziałek zostanie trzecią rakietą świata, przyleciała do katarskiej stolicy w piątek. Na lotnisku powitali ją organizatorzy, którzy wręczyli krakowiance bukiet kwiatów. Do Ad-Dauhy Polka zabrała cały swój sztab, więc zapowiada się ostra walka o 900 punktów do rankingu WTA.

Radwańska została rozstawiona z trzecim numerem i pierwszą rywalkę pozna już w niedzielę. W sobotę zakończyły się dwustopniowe eliminacje, które przeszła m.in. Kateryna Bondarenko. Ukrainka spotka się w I rundzie z Niemką Anniką Beck, a zwyciężczyni tego pojedynku zostanie przeciwniczką naszej reprezentantki.

W sobotę Radwańska odbyła pierwszy trening na korcie centralnym Khalifa International Tennis and Squash Complex. Krakowianka ćwiczyła przez godzinę ze swoją przyjaciółką Karoliną Woźniacką. Na piszczelu Polki nie było już specjalnych plastrów ochronnych, które były widoczne podczas wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. Nasza tenisistka odpuściła turniej w Dubaju, aby w pełni wyleczyć przeszkadzający jej uraz.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Twitter

Komentarze (6):

  • ort222 Zgłoś komentarz
    Dunka nazywa sie Caroline Wozniacki kto pozwala zamieszczac teksty z blednym nazwiskiem dunskiej tenisistki.
    • sekup Zgłoś komentarz
      Agnieszka Radwańska w torbie na rakiety nosi piłkę do rugby... http://www.wtatennis.com/videos/article/5359552/title/inside-the-racquet-bags
      • ort222 Zgłoś komentarz
        Co nas od teraz obchodzą jacyś śmieszni polscy tenisiści, to frajerzy którzy nie wiedzą co dla nich dobre i jak należy się zachować i debile zostali u nas, mówmy szczerze zupełni
        Czytaj całość
        kretyni, bezmózgowcy, przecież w polskojęzycznej karnej ( wszyscy którzy mogli i mieli rozum już dawno z niej wyjechali ) kolonii niemieckiej nigdy nic nie osiągną, od teraz nas reprezentuje kto? nasza Niemka Kerber, teraz tylko nią warto się zajmować, o niej pisać w polskojęzycznej żebraczej prasie, o niej mówić w polskojęzycznych żebraczych mass mediach, właśnie naszym Panom Niemcom wygrała co? szlema!!!, a my fibak gębicz sikora etc. etc. jesteśmy kibolami czego? sukcesu, to nic że obcego, to nawet lepiej, bo u nas nie ma na to żadnych szans, to jest teraz cicho sza nasza tajna niesprzedajna reprezentantka GER made in Germany pod naszą nową flagą czyją? Niemiecką, a o polskich frajerach trzeba jak najszybciej zapomnieć, wymazać ich grubą kreską, kim oni w ogóle są i dla kogo grają, to nieudacznicy, frajerzy, oni przynoszą nam tylko wstyd, hańbę, nam czyli komu? rzeszom dumnych inaczej polskojęzycznych żebraczków i złodziejaszków; nigdy polskie sportowe ofermy szlema nam nie wygrają, na pewno nie u nas, nie w naszej polskojęzycznej karnej kolonii niemieckiej, należy ich co szybciej pierwszą pocztą przesyłką ekspresową wysłać gdzie ? do Niemiec, dopiero tam zrobią z nich prawdziwych sportowców i to jaką? pełną niemiecką gębą i z niemieckimi szlemami, a my co? dopiero wtedy będziemy entuzjastycznie z wielką pompą fetować ich sukcesy, dużo lepsze od naszych, bo nasze jakie? no jakie? nasze zagraniczne!!! Polscy reprezentanci to w polskim kraju murzyni, wiecie rozumiecie murzyn zrobił swoje murzyn może odejść, a polskojęzyczne żebraczki kibole obcego sukcesu fibak gębicz sikora etc. etc. wolą obcych, im podcierają pupki, zmieniają pieluszki, kadzą kadzidełkami, bo się zorientowali że w innych krajach dużo łatwiej o sukcesy, a im to zupełnie bez różnicy kogo sportowcy reprezentują, jakie kraje na ich sukcesy pracują, i do kogo one należą, to dla żebraków żadna różnica, bo żebracy i tak karmią się tylko resztkami odpadkami spod obcych pańskich stołów i tylko z nich są bardzo dumni: to przecież sławne już na całym świecie polskojęzyczne dziady. Magda Linette i inne polskie tenisistki jak zmienią barwy na niemieckie to wtedy się nimi zainteresują, teraz grają zupełnie dla nikogo i nie da się nimi przed światem pochwalić, a Niemce szybko nauczą je wygrywać, zdyscyplinują, i jeszcze wyjdą na ludzi, i może Niemcom wygrają szlema i wtedy nagle okaże się że są dużo lepsze , pracowitsze i ambitniejsze niż ktokolwiek u nas mógłby się spodziewać - wyjdzie z nich tzw. polska krew - a i sama kanclerz Rzeszy będzie im gratulować sukcesów, no i wtedy polskojęzyczne żebraczki kibole obcego sukcesu fibak gębicz sikora etc. etc. będą przed nimi merdać ogonkami z wielkiej uciechy, bo będą się mogli wreszcie pochwalić przed całym światem niemieckim sukcesem, a i polskojęzyczne żebracze mass media będą pokazywać ich korzonki z każdej możliwej i niemożliwej strony, więc bądzmy szczerzy u nas się tylko marnują i nikt ich nigdy nie doceni, a my nie mamy z nich żadnego pożytku. Tak więc kochajmy obcych bardziej niż swoich i siebie samych, bo może nam ich kiedyś zabraknąć i co wtedy? zginiemy ugotowani we własnej cienkiej zupie.
        • ort222 Zgłoś komentarz
          Z forum : "Red keinen Scheiß! -Paweł Albert. Niemcy mają sporo dobrych tenisistek, ale to właśnie A. Kerber zdobyła pierwszy od czasów wielkiej Stefie tytuł wielkoszlemowy. To miedzy
          Czytaj całość
          innymi własny polski kryty kort z profesjonalnym zapleczem pod Poznaniem zbudowany przez polskich dziadków tenisistki przyniósł prawdopodobnie różnicę w ostatnich osiągnięciach tenisistki -na tle innych niemieckich gwiazd. Pamiętam , że przed laty -jako nastolatek , własnym krytym kortem zbudowanym pod Hamburgiem przez jego zamożnego ojca dysponował Boris Becker. Becker jest Niemcem, Kerber jest zarówno Niemką i Polką , a twoje niechętne Polsce Scheiß-wpisy tego nie zmienią". Nie kieruję się chęcią, czy niechęcią, staram się być na tyle obiektywny na ile mnie stać, ale przede wszystkim wyrażam prostą zasadę, że każdy sportowiec w sporcie jest tylko tym jaki kraj dobrowolnie reprezentuje, i nikim więcej. Wszystko można sobie tłumaczyć jak się chce, jak wygodnie, Niemka wychowała się w Niemczech, w ich realiach, polskie media i kibice nie przeszkadzają jej w osiąganiu sukcesów ( a niestety prawda jest taka, że oni bardziej przeszkadzają niż pomagają ) , bez szkoleniowców niemieckich żadne korty by nie pomogły, kortów w świecie nie brakuje, zwłaszcza dla tych którzy są w światowej czołówce, w sporcie jest tylko 100% niemiecką Niemką, bo tylko Niemcy reprezentuje, i prawdy nie zmienisz, reszta to są sprawy prywatne które mnie jako kibica nie interesują, jest dobrowolną własnością Niemiec i ręce od Niemki precz.
          • Muzza Zgłoś komentarz
            Plasterek na nodze jest ;)
            • stanzuk Zgłoś komentarz
              I po co te bajki red Smoliński, że odpusciła Dubaj żeby do końca wyleczyć uraz. A jak ćwiczy z Wozniacki a nie z Celtem, to nie powinno być tutaj zle.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×