Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Stambuł: Obrończyni tytułu już za burtą, kolejna porażka Anny Schmiedlovej

Łesia Curenko nie obroni ubiegłorocznego tytułu w turnieju WTA w Stambule. Ukrainka pożegnała się z zawodami po porażce z Soraną Cirsteą. W I rundzie odpadła także najwyżej rozstawiona tenisistka w drabince, Anna Schmiedlova.
Kacper Kowalczyk
Kacper Kowalczyk

Dla Łesi Curenko triumf w zeszłorocznych zawodach w Stambule, rozgrywanych jeszcze na kortach twardych był pierwszym singlowym tytułem WTA w karierze. W tym tygodniu Ukraince nie uda się powiększyć swojego dorobku. Z ceglanymi kortami w Turcji pożegnała się po porażce z Soraną Cirsteą, niegdyś 21. rakietą świata. Rumunka sumiennie odbudowuje swój ranking po kontuzji, która utrudniała jej grę na najwyższym poziomie w ubiegłym sezonie.

Duże problemy z awansem do II rundy miała też rodaczka Curenko, Kateryna Bondarenko, która zwycięstwo z Olgą Goworcową odniosła po trzysetowej walce. O miejsce w ćwierćfinale Ukrainka zagra z kwalifikantką, Kristiną Kucovą.

Anna Schmiedlova wciąż nie może znaleźć rozwiązania na swoją fatalną dyspozycję w tym sezonie. Z TEB BNP Paribas Istanbul Cup, gdzie była najwyżej rozstawiona odpadła już w I rundzie, podobnie jak w ośmiu z dziewięciu tegorocznych występów. Tym razem pogromczynią Słowaczki okazała się Maria Sakkari, dla której to pierwsza wygrana z zawodniczką notowaną w czołowej "50" rankingu WTA.

- To największe zwycięstwo w mojej karierze. Lubię grać w Turcji, czuję się tutaj jak w domu, a ludzie są bardzo przyjaźnie nastawieni. Nie mogę się doczekać kolejnego pojedynku i liczę, że moja dobra dyspozycja będzie trwała dłużej - powiedziała tuż po meczu 20-letnia Greczynka, która w II rundzie zmierzy się z Su-Wei Hsieh, pogromczynią Karin Knapp.

Zaledwie 44 minuty trwał pojedynek Anastasiji Sevastovej z Aleksandrą Krunić. Łotyszka odesłała rywalkę na "rowerku", a w kolejnym pojedynku zmierzy się z Johanna Larsson. Szwedka przez blisko trzy godziny męczyła się z Maryną Zaniewską. Tylko cztery gemy Cwetanie Pironkowej urwała weekendowa bohaterka reprezentacji Białorusi w Pucharze Federacji, Alaksandra Sasnowicz.

TEB BNP Paribas Istanbul Cup, Stambuł (Turcja)
WTA International, kort ziemny, pula nagród 250 tys. dolarów
wtorek, 19 kwietnia

I runda gry pojedynczej:

Kateryna Bondarenko (Ukraina, 7) - Olga Goworcowa (Białoruś) 5:7, 6:3, 6:4
Johanna Larsson (Szwecja, 8) - Maryna Zaniewska (Ukraina, Q) 6:2, 2:6, 7:6(5)
Maria Sakkari (Grecja, Q) - Anna Schmiedlova (Słowacja, 1) 6:2, 6:3
Sorana Cirstea (Rumunia, Q) - Łesia Curenko (Ukraina, 3) 6:3, 6:4
Su-Wei Hsieh (Tajwan) - Karin Knapp (Włochy) 6:7(3), 7:5, 6:1
Cwetana Pironkowa (Bułgaria) - Alaksandra Sasnowicz (Białoruś) 6:2, 6:2
Anastasija Sevastova (Łotwa) - Aleksandra Krunić (Serbia) 6:0, 6:0
Reka-Luca Jani (Węgry, Q) - Ayla Aksu (Turcja, WC) 6:3, 6:4
Cagla Buyukakcay (Turcja) - Marina Mielnikowa (Rosja, Q) 6:3, 6:3
Kristina Kucova (Słowacja, Q) - Julia Glushko (Izrael) 6:3, 6:2

Czy Sorana Cirstea powróci do pierwszej "30" rankingu WTA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×