WTA Stuttgart: Dobry bilans to nie wszystko, Agnieszka Radwańska powalczy o półfinał

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Agnieszka Radwańska
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Agnieszka Radwańska
zdjęcie autora artykułu

Agnieszka Radwańska stanie przed szansą awansu do trzeciego półfinału w turnieju WTA w Stuttgarcie. Polka musi jednak pokonać najpierw Karolinę Pliskovą, z którą dotychczas radziła sobie bez problemów.

W II rundzie  bardzo korzystny bilans spotkań Agnieszki Radwańskiej nie przełożył na łatwe zwycięstwo z Andreą Petković. Po przegranej w I secie wiceliderka rankingu WTA odbudowała się na tyle, by w kolejnych dwóch odsłonach pewnie sięgnąć po zwycięstwo. W ćwierćfinale może być podobnie: w dotychczasowych pojedynkach z Karoliną Pliskovą Polka nie straciła nawet seta i z meczu na mecz krakowianka wygrywała coraz wyraźniej.

Co ciekawe, w ostatnich trzech sytuacjach kiedy Radwańska pokonywała Czeszkę w turnieju, za każdym razem meldowała się później w finale tych zawodów. Tak było w Eastbourne, gdzie najlepsza polska tenisistka przegrała z Belindą Bencić, a także w zwycięskich dla Polki turniejach w Tokio i w Tiencinie.

To właśnie ubiegły sezon można śmiało nazwać najlepszym w karierze Pliskovej. 24-latka z Lounego regularnie dochodziła daleko w zawodach WTA Premier, jednak zawodziła w turniejach wielkoszlemowych. Czeszka jest jedną z nielicznych tenisistek, które znalazły się w pierwszej "10" rankingu WTA bez choćby jednego ćwierćfinału zawodów tej rangi.

W pewnym momencie Pliskova była już siódmą singlistką świata, jednak po słabszej drugiej połowie ubiegłego sezonu i nierównych występach w pierwszych miesiącach 2016 roku podopieczna Jiriego Vanka spadła na 18. miejsce, przez co już w I rundzie turnieju w Stuttgarcie musiała zmierzyć się ze swoją rodaczką Lucie Safarovą, rozstawioną z "ósemką".

Po blisko 2,5 godzinie walki młodsza z Czeszek sięgnęła po zwycięstwo, a w II rundzie bez większych problemów po raz piąty z rzędu pokonała Anę Ivanović. Łącznie w tych dwóch meczach Pliskova zaserwowała aż 26 asów, co powinno zwrócić uwagę Radwańskiej w trakcie odprawy taktycznej przed pojedynkiem. Czy antycypacja Polki zadziała jak należy, a umiejętne returny zneutralizują moc podania 24-latki z Lounego przekonamy się późnym wieczorem. Tenisistki pojawią się na korcie w Porsche Arena po Laurze Siegemund i Robercie Vinci, które swój mecz rozpoczną o godzinie 18:30.

Porsche Tennis Grand Prix, Stuttgart (Niemcy) WTA Premier, kort ziemny w hali, pula nagród 759 tys. dolarów piątek, 22 kwietnia

ćwierćfinał: kort centralny, 2. mecz od godz. 18:30 czasu polskiego

Agnieszka Radwańska (Polska, 1)bilans: 5-0Karolina Pliskova (Czechy)
2ranking18
27wiek24
173/56wzrost (cm)/waga (kg)186/72
praworęczna, oburęczny bekhendgrapraworęczna, oburęczny bekhend
Krakówmiejsce zamieszkaniaMonte Carlo
Tomasz WiktorowskitrenerJiri Vanek
sezon 2016
20-4 (20-4)bilans roku (główny cykl)13-7 (13-7)
tytuł w Shenzhennajlepszy wynikpółfinał w Indian Wells
1-2tie breaki2-4
61asy140
1 123 098zarobki ($)284 674
kariera
2005początek2009
2 (2012)najwyżej w rankingu7 (2014)
522-223bilans zawodowy342-215
18/7tytuły/finałowe porażki (główny cykl)4/8
22 900 811zarobki ($)3 494 481

Bilans meczów pomiędzy Agnieszką Radwańską a Karoliną Pliskovą (główny cykl):

RokTurniejEtapZwyciężczyniWynik
2012Kuala LumpurII rundaRadwańska6:4, 6:4
2014Roland GarrosII rundaRadwańska6:3, 6:4
2015EastbourneII rundaRadwańska6:2, 6:1
2015TokioćwierćfinałRadwańska7:5, 6:2
2015TiencinpółfinałRadwańska6:3, 6:1
Źródło artykułu: