KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rafael Nadal: Czuję szczęście, że znów mogę przeżywać radosne chwile

Rafael Nadal pokonał 6:4, 7:5 Keia Nishikoriego w finale turnieju ATP w Barcelonie. Tym samym Hiszpan zdobył dziewiąty tytuł w tej imprezie, ale pierwszy od 2013 roku. - Czuję szczęście, że znów mogę przeżywać te radosne chwile - powiedział.

Marcin Motyka
Marcin Motyka

- To był bardzo wyrównany mecz. Obaj mieliśmy swoje szanse, ale zdecydowało to, że to ja byłem solidniejszy - mówił na konferencji prasowej po zwycięstwie w turnieju ATP w Barcelonie Rafael Nadal.

Pokonując Keia Nishikoriego, Hiszpan zdobył swój dziewiąty tytuł w tej imprezie (poprzednio wygrywał w latach 2005-09 i 2011-13), a także przerwał niezwykłą serię Japończyka, który zwyciężył w dwóch poprzednich edycjach zmagań w stolicy Katalonii i w niedzielę stanął przed szansą na trzeci tytuł z rzędu.

- Nishikori to obecnie szósty tenisista świata. To bardzo niewygodny rywal. Kiedy grasz przeciwko takiemu przeciwnikowi, o wyniku meczu często decyduje kilka chwil. Dlatego jestem szczęśliwy, że wytrzymałem mentalnie wszystkie najważniejsze momenty - ocenił Rafa.

Zwyciężając w niedzielę, Nadal zdobył 69. tytuł w głównym cyklu w karierze, a - co najważniejsze - wyrównał należący do Guillermo Vilasa rekord 49. wygranych turniejów cyklu ATP World Tour na ceglanej mączce. Potrzebował na to 12 lat. Pierwsze trofeum na ziemi Hiszpan zdobył w Polsce, w 2004 roku wygrywając nieistniejący już turniej w Sopocie.

Najlepsi pod względem tytułów w turniejach rangi ATP World Tour na ceglanej mączce w Erze Otwartej:

M Tenisista Liczba tytułów
1 Guillermo Vilas (Argentyna) 49
1 Rafael Nadal (Hiszpania) 49
3 Thomas Muster (Austria) 40
4 Bjoern Borg (Szwecja) 30
4 Manuel Orantes (Hiszpania) 30
6 Ivan Lendl (USA) 28
7 Ilie Nastase (Rumunia) 27
8 Jose Luis Clerc (Argentyna) 21
9 Mats Wilander (Szwecja) 20
10 Carlos Moya (Hiszpania) 16
10 Andres Gomez (Ekwador) 16

- Ciężko pracuję po to, aby radować się takimi momentami jak ten. Gra w ojczyźnie to dla mnie coś wyjątkowego. Jestem zadowolony i czuję szczęście, że znów mogę przeżywać te radosne chwile - dodał tenisista z Majorki.

Przed Nadalem, który w ciągu tygodnia zdobył dwa tytuły (Monte Carlo i Barcelona) teraz kilka dni przerwy. Na korcie znów pojawi się w startującym 1 maja turnieju ATP World Tour Masters 1000 w Madrycie, gdzie będzie mógł pobić epokowe osiągnięcie Vilasa.

Czy w sezonie 2016 Rafael Nadal pobije rekord Guillermo Vilasa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / atpworldtour.com
Komentarze (3)
  • Krotoszyn Zgłoś komentarz
    Gratulacje Rafa. 12 lat katorżniczej pracy na kortach świata, a Ty masz ciągle siłę i wolę walki aby wygrywać i walczyć o najwyższe trofea. 12 lat to co niektórzy nie są w stanie ze
    Czytaj całość
    sobą w małżeństwie wytrzymać a Ty grasz i wygrywasz. Oj chciałbym, abyś w cuglach wygrał RG 2016 i aby nie było retorycznych pytań - kto jest królem mączki. Pozdrowienia z kraju z nieistniejącym turniejem w Sopocie i Katowicach.
    • marco928 Zgłoś komentarz
      Świetnie że znowu wygrywa. To już pewnie nigdy nie będzie to samo co kiedyś, ale może uda mu się wykręcić jeszcze Dychę na RG.
      • Seb Glamour Zgłoś komentarz
        Vamos Rafa.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×