Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wimbledon: Federer zakończył piękną przygodę Willisa, Thiem i Zverev w II rundzie

Roger Federer w trzech setach pokonał klasyfikowanego na 772. miejscu w rankingu ATP Marcusa Willisa i awansował do 1/16 finału Wimbledonu. Przerwane we wtorek mecze I rundy udanie dokończyli Dominic Thiem, Alexander Zverev i Bernard Tomic.
Marcin Motyka
Marcin Motyka

To było starcie tenisowego Dawida z Goliatem. Po jednej stronie siatki stanął wielkoszlemowy debiutant 772. gracz świata Marcus Willis, który do głównej drabinki Wimbledonu przebijał się przez kwalifikacje, a wcześniej przez prekwalifikacje. Po drugiej natomiast siedmiokrotny triumfator The Championships, 17-krotny mistrz imprez Wielkiego Szlema Roger Federer, uznawany przez wielu za najlepszego tenisistę w historii.

Pierwszy set nie miał wielkiej historii. Federer momentami bawiąc się z rywalem wygrał 6:0. Ale od drugiej partii mecz stał się wyrównany. Grający bez presji i cieszący się każdą chwilą spędzoną na korcie centralnym Wimbledonu Willis odważnie atakował przy siatce oraz szukał uderzeń kończących, lecz i ta odsłona padła łupem Szwajcara 6:3. W trzecim secie sensacyjny Brytyjczyk zdobył o jednego gema więcej. Po zakończeniu spotkania jego postawę docenił zarówno Federer, jak i wimbledońska publiczność.

- Willis grał bardzo dobrze. Znakomicie uderzał piłkę - mówił w pomeczowym wywiadzie Federer, który w środę zapisał na swoim koncie dziewięć asów, 37 uderzeń wygrywających, 14 niewymuszonych błędów oraz pięć przełamań, dodając: - Presja była na moich barkach, ale ja koncentrowałem się tylko na tenisie. Gra na korcie centralnym Wimbledonu to wspaniałe przeżycie. Czuję się dobrze. Awansowałem do III rundy i jestem zadowolony.

Bernard Tomic i Fernando Verdasco rywalizowali ze sobą przez dwa dni i pięć setów. Ostatecznie ten pojedynek I rundy jako zwycięzca zakończył Australijczyk, triumfując 4:6, 6:3, 6:3, 3:6, 6:4. - To był bardzo trudny mecz, który kosztował mnie wiele nerwów. Nie jest łatwo, gdy musisz przerywać mecz, schodzić do szatni i po długiej przerwie znów wychodzić na kort. Musiałem zachować nerwy na wodzy. Zrobiłem to, i to było najważniejsze - stwierdził rozstawiony z numerem 19. Tomic, który w II rundzie zagra z Radu Albotem. Mołdawski kwalifikant także w pięciu partiach pokonał Gastao Eliasa.

Dominic Thiem zrewanżował się Florianowi Mayerowi za niedawną porażkę w półfinale imprezy w Halle. Austriak wygrał z Niemcem 7:5, 6:4, 6:4, kończąc mecz przy kroplach padającego deszczu. - Na trawie wciąż nie czuję komfortowo, ale w porównaniu z minionymi latami mam większą wiarę w siebie i poprawiłem poruszanie się po korcie - stwierdził Thiem (w środę 14 asów, 43 winnery i trzy przełamania). W 1/32 finału rywalem Austriaka będzie Jiri Vesely, który ograł Igora Sijslinga 6:2, 6:4, 7:6(7).

Do II rundy Wimbledonu 2016 awansował również Alexander Zverev. 19-letni Niemiec pokonał 6:3, 6:4, 6:2 Paula-Henriego Mathieu, wygrywając swój pierwszy w karierze mecz w tym turnieju. W ciągu 97 minut gry oznaczony "24" Zverev zaserwował aż 20 asów i wykorzystał sześć z dziewięciu szans na przełamanie.

W środę, podobnie jak w poprzednich dniach, zmagania tenisistom utrudniła pogody. Z powodu opadów deszczu przerwano dziewięć spotkań (Daniel Evans - Ołeksandr Dołgopołow, Thomaz Bellucci - Sam Querrey, Nicolas Mahut - David Ferrer, Jeremy Chardy - Steve Johnson, Grigor Dimitrow - Gilles Simon, Horacio Zeballos - Michaił Jużny, John Isner - Marcos Baghdatis, Albano Olivetti - Matthew Barton i Federico Delbonis - Fabio Fognini). Dokończenie tych pojedynków zaplanowano na czwartek.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród w singlu mężczyzn 10,856 mln funtów
środa, 29 czerwca

II runda gry pojedynczej:

Roger Federer (Szwajcaria, 3) - Marcus Willis (Wielka Brytania, Q) 6:0, 6:3, 6:4
Thomaz Bellucci (Brazylia) - Sam Querrey (USA, 28) 4:6, 2:5 *do dokończenia
Nicolas Mahut (Francja) - David Ferrer (Hiszpania, 13) 3:1 *do dokończenia
Daniel Evans (Wielka Brytania) - Ołeksandr Dołgopołow (Ukraina, 30) 6:6 *do dokończenia
Jeremy Chardy (Francja) - Steve Johnson (USA) 0:1 *do dokończenia
Grigor Dimitrow (Bułgaria) - Gilles Simon (Francja, 16) 1:0* do dokończenia

I runda gry pojedynczej:

Dominic Thiem (Austria, 8) - Florian Mayer (Niemcy) 7:5, 6:4, 6:4
Bernard Tomic (Australia, 19) - Fernardo Verdasco (Hiszpania) 4:6, 6:3, 6:3, 3:6, 6:4
Alexander Zverev (Niemcy, 24) - Paul-Henri Mathieu (Francja) 6:3, 6:4, 6:2
Jiri Vesely (Czechy) - Igor Sijsling (Holandia, Q) 6:2, 6:4, 7:6(7)
Radu Albot (Mołdawia, Q) - Gastao Elias (Portugalia) 3:6, 6:2, 7:5, 6:4
Horacio Zeballos (Argentyna) - Michaił Jużny (Rosja) 4:6, 4:5 *do dokończenia
John Isner (USA, 18) - Marcos Baghdatis (Cypr) 7:6(2), 1:3 *do dokończenia
Albano Olivetti (Francja, Q) - Matthew Barton (Australia, Q) 7:6(7), 6:7(5), 3:6, 7:6(5), 3:3 *do dokończenia
Federico Delbonis (Argentyna) - Fabio Fognini (Włochy) 4:6, 6:1, 1:4 *do dokończenia

ZOBACZ WIDEO Biało-czerwona "sektorówka" jedzie do Marsylii (źródło: TVP)

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe
Komentarze (8):
  • once Zgłoś komentarz
    Ten juniorski smecz wpakowany w dół siatki przez Federera z 772 tenisistą w ostatnim gemie pokazał że dużo musi pracy wykonać Ljubicić i pod tym względem. Trochę to wstyd.
    • kaman Zgłoś komentarz
      Tak jak redaktor Motyka napisał, to było starcie tenisowego Dawida z Goliatem. Marcus Willis nie miał nic do stracenia w starciu z Rogerem. Grał bez presji i cieszył się każdą chwilą
      Czytaj całość
      spędzoną na korcie centralnym. Wielu tenisistów marzy o takiej chwili. Co do gry Rogera, to była zdecydowanie lepsza niż w pierwszym meczu z Pellą. Dał lekcję bohaterowi Wielkiej Brytanii. Oby tak dalej Maestro.
      • Paolus Hadi Zgłoś komentarz
        Chyba rzeczywiście ten Willis ma jakieś powiązania z tym znanym aktorem. Niezły z niego komediant trzeba przyznać. Mnie przynajmniej rozbawił kilka razy. :)
        • efan Zgłoś komentarz
          Mecz oglądało się, jak dobry film. Niepowtarzalna atmosfera, dużo radości i swobody w grze Willisa.
          • AkL Zgłoś komentarz
            Olivetti, kolejny rodzynek :-)
            • tenistom Zgłoś komentarz
              Ciekawe na które miejsce teraz Willis wskoczy. Pewnie kilkaset wyżej
              • Marlowe Zgłoś komentarz
                Czy teraz Roger zmierzy się z kimś z poza tysiąca?Nie chciałbym, aby się męczył z kimś z setki rankingu.
                • jadro ciemnosci Zgłoś komentarz
                  Mecz pokazowy, nic więcej. Swoją drogą ten chwyt Willisa to jakieś UFO, jeszcze nigdy nie widziałem tak dziwacznego forehendu.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×