Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Cincinnati: Karolina Pliskova zniweczyła plan Andżeliki Kerber. Serena Williams wyrówna rekord Steffi Graf!

Andżelika Kerber nie zostanie w poniedziałek nową liderką rankingu WTA. W niedzielnym finale turnieju WTA Premier 5 w Cincinnati Niemka przegrała z Karoliną Pliskovą 3:6, 1:6. Czeszka pomogła tym samym Serenie Williams wyrównać rekord Steffi Graf.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
PAP/EPA / TANNEN MAURY

- Chciałabym, żeby Angie została numerem jeden, ale zrobię wszystko, żeby ją powstrzymać - mówiła Karolina Pliskova przed niedzielnym finałem. I słowa dotrzymała, bowiem w pojedynku z reprezentantką Niemiec zaprezentowała typowy dla siebie agresywny tenis. 24-letnia zawodniczka zagrała bez kompleksów i zasłużenie zwyciężyła. To pierwsza czeska triumfatorka w historii imprezy Western & Southern Open.

Andżelika Kerber nie miała w niedzielę zbyt wiele do powiedzenia. Zagrała pasywnie, wbrew radom swojego trenera Torbena Beltza, który jeszcze w przerwie między setami starał się ratować sytuację. Niemce nie udało się jednak rozruszać rywalki, podobnie jak przejąć inicjatywy na korcie. Pliskova cały czas była konsekwentna i to dało jej największe zwycięstwo w karierze.

Czeszka zaczęła znakomicie. Opłaciła się praca na returnie, czego efektem były dwa przełamania i pewne prowadzenie 4:0. Kerber odrobiła co prawda stratę jednego breaka, ale o powrocie do gry nie mogło być mowy i w dziewiątym gemie reprezentantka naszych południowych sąsiadów jeszcze raz przełamała serwis Niemki.

Drugi set zaczął się podobnie jak partia otwarcia. Pliskova zdobyła przełamanie i wyszła na 3:0. Dopiero wówczas "Angie" przerwała serię pięciu przegranych gemów, ale wciąż jej tenis był na dużo niższym poziomie od rywalki. W szóstym gemie Czeszka zdobyła piątego w meczu breaka, a następnie, po 62 minutach, asem serwisowym zwieńczyła cały pojedynek przy drugiej piłce meczowej.

Statystyki meczu Karoliny Pliskovej z Andżeliką Kerber Statystyki meczu Karoliny Pliskovej z Andżeliką Kerber
Triumf w Cincinnati to największy sukces w dotychczasowej karierze Pliskovej, ponieważ po raz pierwszy wygrała zawody rangi WTA Premier 5. Czeszka wywalczyła drugi tytuł w sezonie i szósty w karierze (bilans finałów 6-9), dzięki czemu powróci w poniedziałek na 11. miejsce w rankingu WTA. Kerber doznała trzeciej z rzędu porażki w finale ważnej imprezy. Najpierw przegrała w Wimbledonie, potem w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, a teraz w Cincinnati. W 2012 roku mistrzowskiego tytułu pozbawiła ją tutaj Chinka Na Li.

Na zwycięstwie Pliskovej najbardziej skorzysta Serena Williams. Amerykanka pozostanie bowiem liderką rankingu WTA przynajmniej do zakończenia US Open 2016, a to oznacza, że wyrówna rekord Steffi Graf. 22-krotna mistrzyni wielkoszlemowa kończy właśnie 183. tydzień z rzędu na czele światowej klasyfikacji. Graf miała ich 186. Jeśli młodsza z sióstr Williams zachowa miano liderki rankingu WTA po US Open 2016, to ustanowi nowy rekord w liczbie kolejnych tygodni na pozycji numer jeden.

Western & Southern Open, Cincinnati (USA)
WTA Premier 5, kort twardy, pula nagród 2,809 mln dolarów
niedziela, 21 sierpnia

finał gry pojedynczej:

Karolina Pliskova (Czechy, 15) - Andżelika Kerber (Niemcy, 2) 6:3, 6:1

ZOBACZ WIDEO Arkadiusz Perin: Maja wystrzeliła z całą petardą, którą miała (źródło TVP)

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (16):

  • Marlowe Zgłoś komentarz
    Hahaha Dobra robita. Niemki na aucie. Graf i Kerber
    • stanzuk Zgłoś komentarz
      Nowa liderka, nowa liderka... i po nowej liderce.
      • yuten vel marbe-fa Zgłoś komentarz
        Coś Angie uwala ostatnio najważniejsze spotkania -Wimbledon, Igrzyska teraz Cinci....Głowa czy zmęczenie???
        • Fanka Rogera Zgłoś komentarz
          Andy poszedł w ślady Angie i też zagrał piach , no może nie taki jak Kerber ...
          • krótka piłka Zgłoś komentarz
            Angie wyszła na mecz zmęczona (co ciągnie się od wyczerpującego spotkania z Keys w Rio), z postawą wyczekiwania na błędy rywalki. Nie było typowych dla niej pocisków miotanych po
            Czytaj całość
            kątach. Solidny return Pliszki, jej wyjątkowe opanowanie i taktyka unikania długich wymian załatwiły sprawę. Zresztą, czy tak "wypruta" Angie wygrywałaby wymiany z Pliszką? edit: aha, Red. Smoliński - po drodze był jeszcze półfinał Montrealu ;)
            • juuliaa Zgłoś komentarz
              Nie wierze!! Była tak blisko. Ciekawe jak Serena podziękuje teraz Pliszce...
              • Czarny kot. Zgłoś komentarz
                Co ta Niemka odpierniczyła i to z Pliszką. Smok pewnie teraz sobie siedzi w jacuzzi i zieje ogniem z zachwytu.
                • sekup Zgłoś komentarz
                  Wczoraj czeskie knedliczki zdemolowały hiszpańską tortillę, ale dzisiaj przy takim samych wyniku czeskie knedliczki tylko zniweczyły plan niemieckiej Rote Grütze na odebranie
                  Czytaj całość
                  amerykańskiemu hamburgerowi pierwszego miejsca w rankingu. Raczej dobrze się stało bo przecież nie doszło by do wymiany pokoleniowej, tylko do przejściowej zamiany przeżutych już potraw. Ale jest to sygnał, że przejściowa zmiana jest nieunikniona a po niej tylko potop...tfu, może coś apetycznego, świeżego, coś co nie jest już w przepisie, ale jeszcze nie pojawiło się na stole.
                  • Pao Zgłoś komentarz
                    I gdzie ta liderka? ;D Gdzie ci co się śmiali wczoraj z Garbiñe? Brawo, Karola, ratujesz honor wta! ;) Ciekawe czy Angie zrobi tą liderkę w tym roku, czy Serena się zepnie, wygra USO, i
                    Czytaj całość
                    niedoszła cesarzowa będzie mogła zaśpiewać tak jak Rafał Brzozowski ;p
                    • LoveDelpo Zgłoś komentarz
                      Brawo Karolina! Moje prośby wysłuchane, z całą moją, niemałą sympatią do Kerber. Szkoda że Serena rzadziej gra w tym roku, to tak się stresowac muszę, że spadnie na 2 miejsce...
                      • loczek1238 Zgłoś komentarz
                        Myślałam, że będą 3 sety, a tu niespodzianka Karolina rozgromiła oporną Angelikę :D Taaak Karolina :D
                        • marzami Zgłoś komentarz
                          Serena nadal lideruje:) Gratki dla Karoliny Pliskovej, a o Angie nie wiadomo co dzisiaj napisać;)
                          • RvR Zgłoś komentarz
                            Szkoda mi Angie, ale też żal takiego kawałka historii Sereny.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×