KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jerzy Janowicz: Już myślę o powrocie do Top 15

Po zwycięstwie w halowych zawodach rangi ATP Challenger Tour w Bergamo wzrosły apetyty Jerzego Janowicza. Polak nie ukrywa, że bardzo chciałby odzyskać należne mu miejsce w światowym rankingu.

Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Jerzy Janowicz Getty Images / Darrian Traynor / Na zdjęciu: Jerzy Janowicz

- To dla mnie tylko kolejny dobry krok, ponieważ już myślę o powrocie do Top 15 [w 2013 roku był 14. rakietą globu - przyp. red.]. Teraz zamierzam walczyć we Wrocławiu. Pozostaje mieć nadzieję, że pozostanę zdrowy i jak najszybciej wrócę na swoje miejsce - powiedział Jerzy Janowicz.

Najlepszy polski tenisista stracił znaczną część zeszłego sezonu, ponieważ zmagał się z urazami kolana i pleców. W niedzielę został pierwszym w 2017 roku nierozstawionym zawodnikiem obdarowanym dziką kartą, który wygrał imprezę rangi ATP Challenger Tour.

Łodzianin sięgnął po tytuł w Bergamo po zwycięstwie 6:4, 6:4 nad zdolnym Francuzem Quentinem Halysem. - Organizacja jest naprawdę dobra. Muszę przyznać, że poznałem tutaj jednego z najlepszych dyrektorów turnieju. Bardzo przyjemnie mi się grało w Bergamo, ponieważ włoska publiczność zawsze jest niewiarygodna - stwierdził nasz reprezentant.

W poniedziałek Janowicz awansował o 55. pozycji w światowym rankingu - przesunął się z 243. na 188. lokatę. W środę, po godz. 18:00, przystąpi do rywalizacji w turnieju Wrocław Open 2017, w którym do zdobycia jest 110 punktów. Wstęp na wszystkie mecze zawodów rozgrywanych w hali Orbita jest bezpłatny.

ZOBACZ WIDEO Chorąży z Tonga specjalnie dla nas z Lahti! "Mam wielu fanów w Polsce"
Czy Jerzy Janowicz spełni swoje marzenie o powrocie do Top 15?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
atpworldtour.com
Komentarze (27)
  • ziggy2424 Zgłoś komentarz
    Bergamo ? A, to ten sam turniej, ktory wygrala niedawno 15 letnia Iga Swiatek. Przestancie robic sensacje z faktu,ze zawodnik,ktory byl w finale ATP 1000 w Paryzu, wygrywa Challenger niskiej
    Czytaj całość
    rangi. Sensacja to Swiatek a nie Janowicz.
    • Henryk Zgłoś komentarz
      Dobrze myślisz Jerzyku, good luck !!!
      • aus Zgłoś komentarz
        "Wielki "- to wielka przesada.
        • mirek d. Zgłoś komentarz
          Jerzy, czekamy jak wiesz nie od dzisiaj, powodzenia
          • Janusz Nossek Zgłoś komentarz
            to wyjątkowa pierdoła a nie wielki tenisista
            • Edward Rybak Zgłoś komentarz
              Nie rozśmieszaj mnie, bo mam wargi popękane! Ten ostatni turniej rangi ATP Challenger Tour to jak zawody ligi międzywojewódzkiej w piłce nożnej. "...i jak najszybciej wrócę na swoje
              Czytaj całość
              miejsce - powiedział Jerzy Janowicz...". Właśnie awansował na ...188 miejsce. Wow! Szacun! To jest właściwe miejsce dla tego bufona.
              • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
                Wielki to on będzie jak cokolwiek wygra. Mówię oczywiście o turniejach rangi ATP a nie o turniejach podwórkowych czy okręgowych. Nie należy się też spodziewać, że grając challengery
                Czytaj całość
                awansuje do Top 100.
                • Mossad Zgłoś komentarz
                  Czy jest w stanie zagrac dwa turnieje pod rzad? Hmm zobaczymy.
                  • stanzuk Zgłoś komentarz
                    Jerzula po tej wygranej był tak rozemocjonowany, że 115 pomyliło mu się z 15.
                    • margota Zgłoś komentarz
                      Bardzo wszystkich przepraszam, ale popełniłam błąd ortograficzny :( W zdaniu : " Tylko Jerzu plis, nie hojrakuj !!!!!" Powinno być chojrakuj !!!! Oczywista :)) Sorki i miłego :))
                      • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
                        W pierwszej 50-tce jaką uwzględniam jako realną dla Jerzego,(nawet jeszcze w tym roku ?) - jest bardzo wiele "dobrych " nazwisk...,a młodzi,zdrowi tenisiści prą do przodu...Margotka ma
                        Czytaj całość
                        rację z tym hojrakowaniem,bo zbyt gorąca głowa i skończy się jak u Izu...w tym przypadku np.kontuzją.....Inna sprawa,że tylko ten znajdzie się w czołówce ,kto chce zostać mistrzem świata.....Wysokie cele motywują do ćwiczeń,ale J.J.musi w tym roku przede wszystkim upewnić się,jak jego organizm(w szczególności kolana i kręgosłup) zareaguje na obciążenia treningowe plus potężna dawka meczów...Ciekawe,z kim on się konsultuje w zakresie wydolności , potrzeb organizmu,diety itd...To duże wydatki,które musi zapewne sam ponosić i przydałoby się trochę powygrywać.....Czy Lexus ,albo inna firma go wspiera?.....To już pytanie do Allez, Kike,czy Harrego....
                        • Seb Glamour Zgłoś komentarz
                          Zdrówka,zdrówka i jeszcze raz zdrówka Juras.
                          • Sharapov Zgłoś komentarz
                            marzenia ściętej głowy
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×