WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wimbledon: Roger Federer i Novak Djoković w II rundzie po kreczach rywali. Szwajcar ustanowił kolejne rekordy

Ołeksandr Dołgopołow skreczował w meczu I rundy rozgrywanego na trawie wielkoszlemowego Wimbledonu z Rogerem Federerem. Wygrywając, Szwajcar ustanowił kolejne rekordy. Niedokończone zostało też spotkanie Novaka Djokovicia z Martinem Klizanem.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
PAP/EPA / PETER KLAUNZER

Lista rekordów Rogera Federera może przyprawić o zawrót głowy. Do najważniejszych oczywiście należą 18 tytułów wielkoszlemowych i 302 tygodnie spędzone na pozycji lidera rankingu ATP. We wtorek Szwajcar do bogatej kolekcji dołożył kolejne historyczne osiągnięcia. Pokonując Ołeksandra Dołgopołowa, wygrał 85. w karierze mecz w Wimbledonie oraz 15. raz z rzędu awansował do II rundy tego turnieju. Nikt w erze zawodowego tenisa nie można pochwalić się takimi wynikami. Zawodnik z Bazylei został również trzecim w historii tenisistą, który zaserwował ponad 10000 asów w głównym cyklu. We wtorek posłał ich 10 i ma łącznie na koncie 10004. W "Klubie 10000" dołączył do dwóch Chorwatów - Gorana Ivanisevicia i Ivo Karlovicia.

Federer wprawdzie pobił wimbledońskie rekordy, ale nie będzie to mecz, który zapisze się w jego pamięci. Na korcie spędził bowiem tylko 43 minuty. Po tym czasie Dołgopołow skreczował z powodu kontuzji kostki. - Nie chcę w taki sposób wygrywać meczów. Szkoda, bo chciałem zagrać nieco dłużej - przyznał Szwajcar. - On próbował, walczył, ale nie był w stanie grać. Cieszę się, że wróciłem na kort centralny. To cudowne miejsce, gdzie od zawsze mogę liczyć na wsparcie kibiców - dodał.

Przedwcześnie zakończył się również inny mecz na korcie centralnym pomiędzy Novakiem Djokoviciem a Martinem Klizanem. Słowak, który na placu gry pojawił się z ogromnym opatrunkiem na łydce, od początku pojedynku miał problemy z poruszaniem się, a przy stanie 6:3 i 2:0 dla Serba skreczował.

- Fajnie było wrócić na kort centralny. Mam stąd wspaniałe wspomnienia. Nie lubię w taki sposób kończyć meczów. Już przed startem spotkania wiedziałem, że on ma problemy. W czasie pojedynku nie był w stanie dobiegać do piłek. Trudno mi ocenić swój występ. Przy swoim serwisie grałem dobrze, a przy jego słabiej - powiedział Djoković, który w II rundzie zagra z Adamem Pavlaskiem.

ZOBACZ WIDEO: Kontuzja kręgosłupa przerwała karierę polskiego rajdowca. Teraz jest gotów, by wrócić (VIDEO)

Cały mecz rozegrał natomiast inny z kandydatów do tytułu w Wimbledonie 2017, Milos Raonić. Rozstawiony z numerem szóstym Kanadyjczyk, zeszłoroczny finalista londyńskiej imprezy, pokonał 7:6(5), 6:2, 7:6(4) Jana-Lennarda Struffa, serwując 20 asów i wygrywając 78 proc. rozegranych punktów po trafionym pierwszym podaniu. Kolejnym przeciwnikiem Raonicia będzie Michaił Jużny, z którym ma bilans 2-1.

Partii we wtorek nie stracił również Gael Monfils. Ubiegłotygodniowy finalista zawodów w Eastbourne wygrał 6:3, 7:5, 6:4 z kwalifkantem Danielem Brandsem. - To był dla mnie dobry mecz, choć nie rozegraliśmy wielu długich akcji. Dobrze funkcjonowały mój serwis oraz pierwsze uderzenie w wymianie. Chciałem się cieszyć grą i to mi się udało. Ten pojedynek sprawił mi dużo radości - skomentował Francuz, który o 1/16 finału powalczy z Kyle'em Edmundem.

W II rundzie Wimbledonu 2017 nie wystąpi ani jeden reprezentant Australii. Ostatni, który miał na to szansę, Jordan Thompson, w trzech setach przegrał z Albertem Ramosem. Rozstawiony z numerem 25. Hiszpan w 1/32 finału stanie naprzeciw Andrieja Rublowa. W meczu dwóch debiutantów w The Championships Rosjanin okazał się lepszy od Stefano Travaglii, wygrywając 6:7(3), 6:3, 7:5, 1:6, 7:5.

Do kolejnej fazy zawodów awansował także Gilles Simon. Francuz wygrał 7:6(4), 6:3, 6:3 z Nicolasem Jarrym, który do głównej drabinki Wimbledonu musiał przebijać się przez eliminacje.

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród w singlu mężczyzn 12,180 mln funtów
wtorek, 4 lipca

I runda gry pojedynczej:

Novak Djoković (Serbia, 2) - Martin Klizan (Słowacja) 6:3, 2:0 i krecz
Roger Federer (Szwajcaria, 3) - Ołeksandr Dołgopołow (Ukraina) 6:3, 3:0 i krecz
Milos Raonić (Kanada, 6) - Jan-Lennard Struff (Niemcy) 7:6(5), 6:2, 7:6(4)
Gael Monfils (Francja, 15) - Daniel Brands (Niemcy, Q) 6:3, 7:5, 6:4
Albert Ramos (Hiszpania, 25) - Jordan Thompson (Australia) 6:4, 6:4, 7:6(4)
Gilles Simon (Francja) - Nicolas Jarry (Chile, Q) 7:6(4), 6:3, 6:3
Andriej Rublow (Rosja, Q) - Stefano Travaglia (Włochy, Q) 6:7(3), 6:3, 7:5, 1:6, 7:5

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Czy Roger Federer wygra 100 meczów w Wimbledonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kamileki 0
    Tak, niektóre liczby w tenisie robią olbrzymie wrażenie. Wychodzi na to, że Connors był w czołowej dziesiątce rankingu przez... dobrych 15 lat z rzędu. Rafa zadomowił się w tej czołówce rankingu w kwietniu 2005 roku i już nieprzerwanie przez 12 lat tam siedzi. A posiedzi spokojnie jeszcze jakiś czas i kto wie czy nie przegoni Connorsa.
    RaFanka Niesamowici są! Nadal nie pobije Connorsa ani pewnie Federera. Swoje lata ma! Wiem, że pewnie tak nie będzie bo kasa, wola walki, reklamy, ale jakby tak zakończył karierę w dziesiątce... Nie ma nic smutniejszego niż wielki mistrz przygaszony brakiem formy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RaFanka 0
    Niesamowici są! Nadal nie pobije Connorsa ani pewnie Federera. Swoje lata ma! Wiem, że pewnie tak nie będzie bo kasa, wola walki, reklamy, ale jakby tak zakończył karierę w dziesiątce... Nie ma nic smutniejszego niż wielki mistrz przygaszony brakiem formy.
    Kamileki Co do Rafy i miejsca w czołowej 10 rankingu. To prawda, jak wszedł to jeszcze z niej nie wypadł. Jeśli utrzyma się w niej jeszcze przez 152 tygodnie (czyli niemal 3 lata) to pobije rekord Connorsa, który był w top 10 nieprzerwanie przez 788 tygodni. Drugi jest Federer, który był bez przerwy w top 10 przez 734 tygodni, ale wynik ten już nie urośnie. Rafa jest trzeci, ma już 637 tygodni na koncie. Masa kontuzji, ale sezony na mączce pozwalały zawsze Rafie uzbierać dość punktów by plasować się w ścisłej czołówce tenisistów przez tyle lat.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kamileki 0
    Co do Rafy i miejsca w czołowej 10 rankingu. To prawda, jak wszedł to jeszcze z niej nie wypadł. Jeśli utrzyma się w niej jeszcze przez 152 tygodnie (czyli niemal 3 lata) to pobije rekord Connorsa, który był w top 10 nieprzerwanie przez 788 tygodni. Drugi jest Federer, który był bez przerwy w top 10 przez 734 tygodni, ale wynik ten już nie urośnie. Rafa jest trzeci, ma już 637 tygodni na koncie. Masa kontuzji, ale sezony na mączce pozwalały zawsze Rafie uzbierać dość punktów by plasować się w ścisłej czołówce tenisistów przez tyle lat.
    RaFanka Jesteś lepszy niż cała redakcja razem wzięta! Roger bez kreczów robi wrażenie, ale reszta też nieźle wygląda. Zwłaszcza Andy. Jak na mnogość kontuzji to Rafa na plus, że tylko 7 na 16 lat pracy :-) I jak wszedł do 10 w karierze to jeszcze z niej nie wypadł, choć było blisko. Z kolei mnie zaskoczyła inf. że Rog ma ponad 10000 asów w karierze! A nie kojarzy się przecież z potężnym serwisem. Co za gość! Można nie kochać, ale mistrzem jest wielkim!
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×