KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wimbledon: Andżelika Kerber skruszyła opór Kirsten Flipkens, porażka Lucie Safarovej

Niemka Andżelika Kerber pokonała 7:5, 7:5 Belgijkę Kirsten Flipkens w II rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu na kortach trawiastych w Londynie.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
PAP/EPA / NIC BOTHMA

Kirsten Flipkens (WTA 88), półfinalistka Wimbledonu 2013, stawiła twardy opór Andżelice Kerber, finalistce imprezy z ubiegłego sezonu. W I secie Niemka od 3:5 zdobyła cztery gemy. W II partii Belgijka z 3:5 wyrównała na 5:5, ale końcówka należała do liderki rankingu. Było to drugie spotkanie obu tenisistek w Wimbledonie. W 2014 roku w III rundzie Kerber zwyciężyła 3:6, 6:3, 6:2.

W ciągu godziny i 44 minut było osiem przełamań, z czego pięć na korzyść Kerber. Niemka posłała 20 kończących uderzeń i popełniła 19 niewymuszonych błędów. Flipkens miała 37 piłek wygranych bezpośrednio i 31 pomyłek. Belgijka była 58 razy przy siatce i zdobyła 35 punktów.

W III rundzie Kerber zmierzy się z Shelby Rogers (WTA 70), która wróciła z 6:7, 1:3 i pokonała 6:7(4), 6:4, 6:3 Lucie Safarovą (WTA 34), finalistkę Rolanda Garrosa 2015 i półfinalistkę Wimbledonu 2014. W I secie nie było przełamań, a w tie breaku Czeszka od 3-4 zdobyła cztery punkty. W II partii Amerykanka mogła przegrywać 0:3, ale w trzecim gemie odparła dwa break pointy, a później dwa razy odebrała podanie rywalce. W decydującej odsłonie reprezentantka USA wykorzystała break pointa na 3:1 i utrzymała przewagę do końca.

W trwającym dwie godziny meczu Rogers obroniła trzy z czterech break pointów i zdobyła 10 z 11 punktów przy siatce. Amerykanka zgarnęła 48 z 60 piłek przy swoim pierwszym podaniu. W marcu Kerber pokonała ją w Miami 6:4, 7:5.

ZOBACZ WIDEO Krzysztof Hołowczyc: Kibice są wspaniali. To dla nas wiele znaczy (WIDEO)

Karolina Woźniacka (WTA 6) wygrała 6:3, 6:4 z Cwetaną Pironkową (WTA 131), półfinalistką Wimbledonu 2010. Dunka prowadziła 6:3, 3:1. Bułgarka wyrównała na 3:3 stan II seta. Końcówka należała do byłej liderki rankingu, która zdołała zakończyć mecz przed zmrokiem. W ciągu 82 minut Woźniackiej zanotowano 26 kończących uderzeń i 13 niewymuszonych błędów. Pironkowa miała 18 piłek wygranych bezpośrednio i 21 pomyłek.

Dunka nigdy w Wimbledonie nie doszła dalej niż do IV rundy. O wyrównanie swojego najlepszego rezultatu z 2009, 2010, 2011, 2014 i 2015 roku dwukrotna finalistka US Open zmierzy się z Anett Kontaveit (WTA 38). Estonka zaserwowała siedem asów i oddała pięć gemów Darii Kasatkina (WTA 30).

The Championships, Wimbledon (Wielka Brytania)
Wielki Szlem, kort trawiasty, pula nagród w singlu kobiet 12,180 mln funtów
czwartek, 6 lipca

II runda gry pojedynczej:

Andżelika Kerber (Niemcy, 1) - Kirsten Flipkens (Belgia) 7:5, 7:5
Karolina Woźniacka (Dania, 5) - Cwetana Pironkowa (Bułgaria) 6:3, 6:4
Anett Kontaveit (Estonia) - Daria Kasatkina (Rosja, 29) 6:3, 6:2
Shelby Rogers (USA) - Lucie Safarova (Czechy, 32) 6:7(4), 6:4, 6:3

Program i wyniki turnieju kobiet

Kto awansuje do IV rundy Wimbledonu 2017?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (14)
  • Pao Zgłoś komentarz
    Fajny mecz do oglądania Kerber-Flipkens, dużo ciekawych akcji, głównie za sprawą gry kombinacyjnej Belgijki, choć to nie mój ulubiony styl gry, ale nawet przyjemnie się oglądało.
    Czytaj całość
    Czasem może już lekko zalatywało nudą kiedy powtarzał się co wymianę ten sam schemat, czyli Kirsten tnie rywalce do fh, a ta wygarnia te piłki z ziemi i takie przebijactwo się robiło, ale ogólnie niezły mecz. Gdyby Flipkens miała mocniejsza głowę to na pewno ugrałaby więcej niż to 7-5 7-5, bo serwowała w pierwszym przy 5-3 na seta, a w drugim miała szansę na 3-1, jednak Angie była lepsza, solidniejsza i aktywniejsza w końcówkach setów i przy ważnych punktach pokazywała klasę. Nie sądzę jednak że z taką grą zajdzie daleko w turnieju, moim zdaniem przez większość meczu była zbyt pasywna i tak jakoś bez zęba, bez błysku grała, mało ryzykowała ogólnie.
    • ort222 Zgłoś komentarz
      szkoda Flipkens , miejmy nadzieje ze Niemra Kerber szybko przegra, moze juz w 3 rundzie, i po Wimbledonie przywitamy nowa liderke WTA, Dunce Wozniacki tez zyczymy rychlego odpadniecia, żeby
      Czytaj całość
      polskie zebraczki i zlodziejaszki nie mogly zbyt dlugo krasc i zebrac przynoszac hanbe Polsce, a jak juz chca to robic to niech wyjada do Niemiec i Danii i zebrza na miejscu ;) juz polski zebraczek niejaki Kawecki robiacy kronike Wimbledonu na Polsacie sport w przypadku Flipkens dwa razy wspomnial ze jest Belgijka a o niemieckiej narodowosci Niemki Kerber nie zajaknal sie ani razu , a jeszcze na koniec biedny zakompleksiony polski zebraczek wybelkotal ze Niemra trenuje w podpoznanskim Puszczykowie jakby to mialo jakies znaczenie a nie to ze jest Niemra , tak jak np Hitler:)
      • krótka piłka Zgłoś komentarz
        Nawet fajny mecz zagrały Kerber z Flipkens, przynajmniej jeśli chodzi o zwroty akcji ;) W I secie było więcej "baboli" z obu stron i problemów z utrzymaniem własnego serwisu (cztery gemy z
        Czytaj całość
        rzędu wzajemnych przełamań), niż spektakularnych zagrań. Ale od 3:5 Angie wzięła sprawy w swoje ręce, zaczęła grać agresywniej i nie oddała do końca żadnego gema. Drugi set dzięki akcjom Flipper, jej częstym wypadom do siatki, był naprawdę wciągający. Zepchnęła Andzię do defensywy, zmieniała rytm i nie pozwalała na długie wymiany. Przy okazji popełniała masę prostych błędów, a Angie momentami z kolei miała przebłyski siebie z 2016 r. Mecz wyrównany, w którym obie tenisistki zasłużyły na oklaski. Bardzo sympatyczne pożegnanie przy siatce :) Smutniejsza sprawa, to pytanie jak Angie z tylko przebłyskami dawnej siebie obroni punkty za finał? heh, a w kolejnej rundzie solidna rzemieślniczka Rogers ... btw. Szkoda Lucie, ale w godzinę (?) od koszmarnego wypadku przyjaciółki trudno wygrać spotkanie. Smutno, że wszystkie Czeszki już poza turniejem :( Natomiast Kontaveit idzie jak burza.
        • RafaCaro Zgłoś komentarz
          No ciężką, ale za to mobilizuje się i gra swoje :) i więcej winnerów od Pironkovej to tak dla pewnego uzytkownika ktory wiecznie ją krytykuje :)
          • Baseliner Zgłoś komentarz
            Ciężką drabinkę ma Caro, już samo przejście Pironkovej traktuje jako niespodziankę.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×