WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

US Open: Marin Cilić udanie powrócił do rozgrywek. Kyle Edmund wygrał dzięki... coli

Marin Cilić w czterech setach pokonał Tennysa Sandgrena w I rundzie rozgrywanego na kortach twardych wielkoszlemowego US Open 2017. Do 1/32 finału awansowali także Steve Johnson, Pablo Carreno i Kyle Edmund, któremu sił dodała... cola.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
PAP/EPA / JUSTIN LANE / Marin Cilić

Ostatnie tygodnie były dla Marina Cilicia trudne. Od czasu przegranego z Rogerem Federerem finału Wimbledonu Chorwat ani razu nie pojawił się na korcie, bowiem leczył kontuzję przywodziciela. Opuścił turnieje cyklu US Open Series, by być jak najlepiej przygotowany fizycznie do startu w wielkoszlemowym US Open. W poniedziałek Cilić w końcu rozegrał oficjalny pojedynek. Nie pokazał swojej optymalnej formy, ale poradził sobie z Tennysem Sandgrenem, choć stracił seta.

Cilić może zostać pierwszym w historii mistrzem nowojorskiej imprezy, który w okresie pomiędzy Wimbledonem a US Open nie rozegrał ani jednego meczu. Ale droga do tytułu jest bardzo daleka. Teraz przed tenisistą z Zagrzebia mecz 1/32 finału z Florianem Mayerem. Niemiec pokonał Rogerio Dutrę Silvę (7:5, 0:6, 6:3, 6:4).

Z US Open 2017 pożegnał się już pierwszy rozstawiony. Został nim oznaczony numerem 32. Robin Haase, który przegrał 3:6, 5:7, 3:6 z Kyle'em Edmundem. - Rano przed meczem czułem się bardzo zmęczony. Musiałem wypić colę, aby dostarczyć cukier do organizmu, i dopiero wtedy poczułem się lepiej i mogłem wyjść na kort. Uważam, że zagrałem solidnie. Zwycięstwo bez straty seta z takim rywalem jak Haase to nie jest coś, co przychodzi łatwo - powiedział Brytyjczyk. Edmund w II rundzie zmierzy się ze Steve'em Johnsonem, którego pokonał w ubiegłym tygodniu w Winston-Salem. Amerykanin w poniedziałek okazał się lepszy od Nicolása Almagro.

Chronologicznie jako pierwszy w II rundzie zameldował się Cameron Norrie. Mecz Brytyjczyka z Dmitrijem Tursunowem dobiegł końca dokładnie o 12:48 czasu lokalnego, czyli godzinę i 48 minut po rozpoczęciu turnieju. Kolejnym rywalem kwalifikanta Norrie'ego będzie Pablo Carreno. Hiszpan, turniejowa "12", wygrał 6:3, 6:2, 7:6(5) z Evanem Kingiem, innym tenisistą z eliminacji.

ZOBACZ WIDEO Dublet Roberta Lewandowskiego - zobacz skrót meczu Werder Brema - Bayern Monachium [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Bardzo łatwo do 1/32 finału awansował Kevin Anderson. Rozstawiony z numerem 28. Afrykaner w zaledwie 103 minuty wyeliminował wielkoszlemowego debiutanta, notowanego na 534. miejscu w rankingu ATP JC Aragone'a. Anderson, który zapisał na swoim koncie 22 asy, 39 zagrań kończących i pięć przełamań, o III rundę powalczy z lepszym z pary Alessandro Giannessi - Ernests Gulbis.

Benoit Paire twierdzi, że US Open to jego ulubiony turniej. W poniedziałek zaprezentował się tak, jakby tenisowe umiejętności szlifował nie w rodzinnej Francji, lecz właśnie na kortach Flushing Meadows. W meczu I rundy nie dał szans "szczęśliwemu przegranemu" z kwalifikacji" Lukasowi Lacko, wygrywając 6:2, 6:2, 7:6(5).

W II rundzie znaleźli się już także Hyeon Chung i Jewgienij Donskoj. Koreańczyk wygrał w czterech partiach z Horacio Zeballosem, natomiast Rosjanin wyeliminował grającego z tzw. "zamrożonym rankingiem" Andreasa Haidera-Maurera, który skreczował w drugim secie.

US Open, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród w singlu mężczyzn 20 mln dolarów
poniedziałek, 28 sierpnia

I runda gry pojedynczej mężczyzn:

Marin Cilić (Chorwacja, 5) - Tennys Sandgren (USA) 6:4, 6:3, 3:6, 6:3
Pablo Carreno (Hiszpania, 12) - Evan King (USA, Q) 6:3, 6:2, 7:6(5)
Kevin Anderson (RPA, 28) - JC Aragone (USA, Q) 6:3, 6:3, 6:1
Kyle Edmund (Wielka Brytania) - Robin Haase (Holandia, 32) 6:3, 7:5, 6:3
Steve Johnson (USA) - Nicolas Almagro (Hiszpania) 6:4, 7:6(2), 7:6(5)
Hyeon Chung (Korea Południowa) - Horacio Zeballos (Argentyna) 3:6, 7:6(8), 6:4, 6:3
Jewgienij Donskoj (Rosja) - Andreas Haider-Maurer (Austria) 7:6(3), 5:1 i krecz
Benoit Paire (Francja) - Lukas Lacko (Słowacja, LL) 6:3, 6:2, 7:6(5)
Cameron Norrie (Wielka Brytania, Q) - Dmitrij Tursunow (Rosja) 7:6(7), 6:1 i krecz

Program i wyniki turnieju mężczyzn

Kto awansuje do III rundy US Open?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • grolo 0
    Jeszcze większy prezent od Murraya dostał Cilić. Po tak długiej przerwie gra jeszcze bardzo niepewnie, a Tennys okazał się bardzo właściwym sparringpartnerem na przetarcie. Z Simonem, wyjątkowo dla Cilcia niewygodnym, by się to nie udało. Na 6 ich spotkań tylko jedno się Ciliciowi udało, w wyjątkowym dla niego US Open 2014, gdzie nastąpił rozbłysk jego szczytowej formy. Co dla jednego fartem, dla drugiego musiało być wielkim niefartem. Simon z zardzewiałym Ciliciem miałby spore szanse -
    trafiwszy na Querreya nie miał jednak wiele do powiedzenia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grolo 0
    Szczęściarz z tego Paire. Miał grać z Kohlschreiberem, z którym ma bilans negatywny a ostatni mecz, który odbył się w tym roku, przegrał Wycofanie się Murraya dało mu uciec od niewygodnego Kolby. Szczęście miał dosłownie bo dostał lucky losera. Wykonał zadanie. Teraz zobaczymy, jak chimeryczny Paire poradzi sobie grając po raz pierwszy z leworęcznym Miszą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lovuś 0
    Tursunov tylko po kasę jeździ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×