WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa WTA: Venus Williams bez 50. tytułu. Największy triumf Karoliny Woźniackiej

Karolina Woźniacka została triumfatorką Mistrzostw WTA w Singapurze. W finale Dunka pokonała 6:4, 6:4 Amerykankę Venus Williams.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
PAP/EPA / WALLACE WOON / Na zdjęciu: Karolina Woźniacka, zwyciężczyni Mistrzostw WTA 2017

W wielkim finale Mistrzostw WTA w Singapurze doszło do konfrontacji Venus Williams z Karoliną Woźniacką. Obie w przeszłości były liderkami rankingu. Dla Amerykanki była to szansa na 50. singlowy tytuł na zawodowych kortach. Z kolei Dunka wystąpiła w 50. finale. Triumfatorką imprezy została Woźniacka, która odniosła pierwsze zwycięstwo nad Williams. Dunka prowadziła 5:0 w II secie, ale ostatecznie wygrała 6:4, 6:4.

Williams od początku meczu skracała grę i często chodziła do siatki. Gdy dochodziło do dłuższych wymian przewagę uzyskiwała regularna Woźniacka. W czwartym gemie I seta Amerykanka oddała podanie ze stanu 40-15. Dunka przełamanie uzyskała kończącym forhendem. Dwie świetne akcje (kombinacja forhendu i woleja, kros bekhendowy) pozwoliły Williams błyskawicznie odrobić stratę.

Obie tenisistki grały na niezwykle wysokim poziomie. Woźniacka coraz częściej proponowała ciasne krosy. Nadzwyczajna wymiana zwieńczona forhendem po linii przyniosła jej przełamanie na 5:3. Efektownym bekhendem Williams ponownie odrobiła stratę. W kolejnym gemie Amerykance przytrafił się słabszy moment. Popełniła w nim trzy forhendowe błędy i set dobiegł końca.

Williams pogubiła się i psuła coraz więcej piłek. Nieudany wolej i wpakowany w siatkę bekhend kosztowały ją stratę serwisu w drugim gemie II seta. Amerykanka miała szansę na odrobienie straty, ale popełniła forhendowy błąd. Kolejne pomyłki sprawiły, że oddała podanie w czwartym gemie. Ambicja nie pozwoliła tenisistce z Palm Beach Gardens poddać się i walczyła jak natchniona. Ostrym forhendem wymuszającym błąd uzyskała przełamanie na 2:5. Genialnym minięciem po krosie wykorzystała break pointa na 4:5.

ZOBACZ WIDEO: Ogromny projekt Kusznierewicza. Cały świat będzie podziwiał Polaków

W 10. gemie emocje sięgnęły zenitu. Williams obroniła pierwszą piłkę meczową odważnym forhendem. Przy drugim meczbolu Amerykanka poszła do siatki, ale czujna Dunka nie dała się przechytrzyć i zakończyła mecz bekhendowym minięciem.

W trwającym 89 minut spotkaniu obie tenisistki zaserwowały po cztery asy. Woźniacka cztery razy straciła podanie, a sama wykorzystała sześć z dziewięciu break pointów. Dunce naliczono 19 kończących uderzeń i osiem niewymuszonych błędów. Williams miała 31 piłek wygranych bezpośrednio i 32 pomyłki.

Było to ósme spotkanie obu tenisistek. W siedmiu poprzednich Woźniacka zdobyła tylko jednego seta. Bilans finałów Dunki to teraz 27-23, a Williams 49-34.

Amerykanka w Mistrzostwach WTA zadebiutowała w 1999 roku, gdy nie było jeszcze fazy grupowej, a obowiązywał system pucharowy. Tenisistka z Palm Beach Gardens po raz trzeci wystąpiła w finale imprezy. W 2008 roku wywalczyła tytuł po zwycięstwie nad Wierą Zwonariową, a w 2009 przegrała z Sereną Williams.

Venus w tym roku nie zdobyła żadnego tytułu, ale jako jedyna wystąpiła w dwóch wielkoszlemowych finałach (Australian Open, Wimbledon). Sezon zakończy jako piąta rakieta świata. Woźniacka od lutego do sierpnia przegrała sześć finałów (Doha, Dubaj, Miami, Eastbourne, Bastad, Toronto). Jesienią przerwała złą serię. Triumfowała w Tokio (Premier), a w niedzielę w Singapurze sięgnęła po największy tytuł w karierze.

Do tej pory najlepszym rezultatem Woźniackiej w Mistrzostwach WTA był finał z 2010 roku. Dzięki niedzielnej wiktorii została liderką sezonu w liczbie wygranych meczów (60) oraz zwycięstw nad tenisistkami z Top 10 rankingu (13). Dunka rok zakończy jako trzecia rakieta globu.

Mistrzostwa WTA, Singapur (Singapur)
Tour Championships, kort twardy w hali, pula nagród 7 mln dolarów
niedziela, 29 października

finał gry pojedynczej:

Karolina Woźniacka (Dania, 6) - Venus Williams (USA, 5) 6:4, 6:4

Wyniki i tabele Mistrzostw WTA

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy Karolina Woźniacka zdobędzie wielkoszlemowy tytuł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (96):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Queen Marusia 0
    """Jakby można było dać przez neta w ryj, to byłoby tu o wiele spokojniej """
    Znalazlem to przed chwila na zupelnie innym forum.
    Tom. Hahhah, Droga Fiolko, chyba, miałaś tutaj lekkie problemy z pamięcią ;) ---> Jeśli chodzi o "nauczycielkę angielskiego" w kontekście miłej koleżanki "Krótkiej Piłki", to mi tylko przychodzi do głowy, że Queen Marusia pytał parę miesięcy żartobliwie na jej tablicy, czy nie jest nauczycielką angielskiego, już zapomniałem w jakim kontekście :) ---> Na tyle dobrze koleguję się forumowo z "Krótką Piłką", że mogę zapewnić, że żadnych "wcieleń" tu poprzednio nie miała, jej rzeczowy styl wypowiedzi natychmiast zresztą by był do rozpoznania. Więcej: zawsze ona występowała pod tym samym nickiem, czasami zmienia awaty z Lary Gut na Timeę, zależnie od sezonu. Tak że myślę, że to jakieś nieporozumienie ... ---> Do reszty dyskusji nie nawiązuję, bo mnie tu nie było, a przede wszystkim nie widziałem co "Nowo Upieczony Fan C.W." tam wysmarował do Baselinera, tak że cieszę się, że choć raz jakaś aferka na tym forum mnie ominęła ;) Miłego Dnia i sorry za wcięcie, ale tak trochę się zdziwiłem tym Twoim postem :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Queen Marusia 0
    Nauczycielka matematyki.(Seksowna).
    Tom. Hahhah, Droga Fiolko, chyba, miałaś tutaj lekkie problemy z pamięcią ;) ---> Jeśli chodzi o "nauczycielkę angielskiego" w kontekście miłej koleżanki "Krótkiej Piłki", to mi tylko przychodzi do głowy, że Queen Marusia pytał parę miesięcy żartobliwie na jej tablicy, czy nie jest nauczycielką angielskiego, już zapomniałem w jakim kontekście :) ---> Na tyle dobrze koleguję się forumowo z "Krótką Piłką", że mogę zapewnić, że żadnych "wcieleń" tu poprzednio nie miała, jej rzeczowy styl wypowiedzi natychmiast zresztą by był do rozpoznania. Więcej: zawsze ona występowała pod tym samym nickiem, czasami zmienia awaty z Lary Gut na Timeę, zależnie od sezonu. Tak że myślę, że to jakieś nieporozumienie ... ---> Do reszty dyskusji nie nawiązuję, bo mnie tu nie było, a przede wszystkim nie widziałem co "Nowo Upieczony Fan C.W." tam wysmarował do Baselinera, tak że cieszę się, że choć raz jakaś aferka na tym forum mnie ominęła ;) Miłego Dnia i sorry za wcięcie, ale tak trochę się zdziwiłem tym Twoim postem :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tom. 1
    Mindzie, aż tak ostro? Really? ... :/
    Mind Control No to właśnie Ci tłumaczę, jak bardzo jest stronnicze to Twoje zdanie. Dla mnie wykazałaś się bezczelonością, zwracając uwagę na temat poziomu biorąc pod uwagę kontekst sytuacji. Moje zdanie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (93)
Pokaż więcej komentarzy (96)
Pokaż więcej komentarzy (96)
Pokaż więcej komentarzy (96)