Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Challenger Eckental: Jerzy Janowicz bez strat. W piątek powalczy o półfinał

Jerzy Janowicz bez straty seta awansował do ćwierćfinału halowego turnieju ATP Challenger Tour na kortach dywanowych w Eckental. W czwartek Polak pokonał notowanego w szóstej setce rankingu Igora Sijslinga.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Jerzy Janowicz PAP / Marcin Bielecki / Na zdjęciu: Jerzy Janowicz

Jerzy Janowicz i Igor Sijsling mają bardzo bogatą historię spotkań, ale ostatni raz grali ze sobą w 2012 roku. W 2011 łodzianin był lepszy w challengerze w Heilbronn, lecz w kolejnym sezonie dwukrotnie górą był Holender. Najpierw zwyciężył po trzysetowym boju w finale imprezy Wolfsburgu, a następnie w decydującej fazie eliminacji do wielkoszlemowego Rolanda Garrosa.

Obaj byli już w Top 100, ale wypadli z tego grona przez problemy z kolanami. Teraz chcą wrócić na należne im miejsce i bliżej tego jest oczywiście polski tenisista, który w poniedziałkowym notowaniu klasyfikacji ATP był 136. Sijsling plasuje się aktualnie na 575. lokacie i zagrał w Eckental dzięki "zamrożonemu" rankingowi.

Holender prezentuje tenis odpowiedni na warunki halowe. Potrafi mocno zaserwować i natychmiast ruszyć do siatki. W pojedynku z nim trzeba odważnie reagować na returnie, a to w ważnych momentach udało się w czwartek Janowiczowi. Polak cierpliwie wyczekiwał swoich szans i w końcu przełamał na 3:2.

Ale łodzianin także nie uniknął pomyłek. Kiedy w 10. gemie przestał trafiać pierwszym podaniem, natychmiast pojawiły się problemy. Nasz reprezentant oddał serwis podwójnym błędem i zwycięstwa w pierwszym secie musiał szukać w tie breaku. W rozgrywce tej wydarzenia potoczyły się podobnie jak w środowym pojedynku z Felixem Augerem Aliassime'em. Przypadkowy, lecący nisko nad siatką return dał Polakowi cenne mini przełamanie. Potem Sijsling dwukrotnie przegrał przy stanie 3-4 własne serwisy i mógł zapomnieć o powrocie do gry.

Podobnie jak w środowym meczu z Kanadyjczykiem Janowicz natychmiast ruszył do ataku na początku drugiego seta. Holender nie wytrzymywał wymian, coraz częściej się mylił, a to wszystko było efektem presji na returnie ze strony oznaczonego "siódemką" zawodnika. Już w drugim gemie Sijsling oddał serwis po podwójnym błędzie, a Polak zrobił wszystko, aby utrzymać przewagę. Po 73 minutach wygrał ostatecznie 7:6(3), 6:3.

Janowicz zagrał w czwartek nieco lepiej niż w środę. Posłał aż 13 asów, ale miał też pięć podwójnych błędów. W sumie zapisał na swoje konto 76 ze 138 rozegranych punktów. Znów dobrze spisywał się przy drugim podaniu przeciwnika, który będąc pod presją wygrał tylko 12 z 28 piłek. Sijsling miał również w czwartek sześć asów i trzy podwójne błędy.

Zwycięstwo pozwoli Janowiczowi zbliżyć się do 130. miejsca w rankingu ATP. W piątek na drodze Polaka do półfinału stanie najwyżej rozstawiony w Eckental Belg Ruben Bemelmans (ATP 86). Będzie to ich pierwsze spotkanie na zawodowych kortach.

Bauer Watertechnology Cup, Eckental (Niemcy)
ATP Challenger Tour, kort dywanowy w hali, pula nagród 43 tys. euro
czwartek, 2 listopada

II runda gry pojedynczej:

Jerzy Janowicz (Polska, 7) - Igor Sijsling (Holandia) 7:6(3), 6:3

ZOBACZ WIDEO Ostatnie igrzyska Weroniki Nowakowskiej. "Będzie kilka szans, żeby spełnić dziecięce marzenie"

Czy Jerzy Janowicz awansuje do półfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (5):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×