WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

WTA Brisbane: nieprzyjemne otwarcie sezonu Garbine Muguruzy. Hiszpanka skreczowała

Garbine Muguruza nie będzie dobrze wspominać pierwszego meczu w 2018 roku. Hiszpanka skreczowała w II rundzie turnieju WTA Premier w Brisbane.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Lintao Zhang / Na zdjęciu: Garbine Muguruza

Pierwszą rywalką Garbine Muguruzy (WTA 2) w 2018 roku była Aleksandra Krunić (WTA 53). W I partii Hiszpanka wróciła z 2:4. W złożonym z 26 punktów 12. gemie wykorzystała siódmą piłkę setową. W II secie mistrzyni Rolanda Garrosa 2016 i Wimbledonu 2017 była bardzo blisko zwycięstwa. Prowadziła 5:2, ale Krunić doprowadziła do decydującej odsłony. W niej Muguruza wyszła na 2:0, ale kilka chwil później po serwisie upadła na kort z powodu skurczów. Hiszpanka nie była w stanie kontynuować gry.

W takich okolicznościach, po dwóch godzinach i 26 minutach, Krunić odniosła pierwsze w karierze zwycięstwo nad tenisistką z Top 3 rankingu. - Nie jestem zadowolona z tego, co się wydarzyło. Chciałam życzyć Garbine szybkiego powrotu do zdrowia. Mam nadzieję, że do wielkoszlemowego turnieju poczuje się lepiej - powiedziała Krunić, która w ćwierćfinale zmierzy się z Łotyszką Anastasiją Sevastovą (WTA 16).

- Skurcze zdarzyły mi się tylko kilka razy. Pamiętam, że po raz ostatni miało to miejsce w Melbourne. Może dlatego, że jest gorąco. Nie jest to u mnie częsta sytuacja. Nie mogę w to uwierzyć. Szkoda, bo zawsze przyjeżdżam podekscytowana na pierwszy turniej w roku, a tu przytrafia mi się taki pech - powiedziała Muguruza. Hiszpanka trzeci rok z rzędu w Brisbane skreczowała, a w 2015 roku wycofała się już po wylosowaniu drabinki.

Brisbane International, Brisbane (Australia)
WTA Premier, kort twardy, pula nagród 1 mln dolarów
wtorek, 2 stycznia

II runda gry pojedynczej:

Aleksandra Krunić (Serbia) - Garbine Muguruza (Hiszpania, 1) 5:7, 7:6(3), 1:2 i krecz

ZOBACZ WIDEO: Dawid Celt o cierpieniu Agnieszki Radwańskiej. "Każdy organizm ma swój kres"

Czy Aleksandra Krunić awansuje do półfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / wtatennis.com

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kri100 0
    Anastazja wygrała i to przekonująco. Po meczu panie zagadały do siebie pa ruski :)
    Kri100 Dobrze napisałeś, ale kibicuję Sewastowej!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kri100 0
    Dobrze napisałeś, ale kibicuję Sewastowej!
    Pao Na pewno bardzo bardzo pechowe to otwarcie sezonu w wykonaniu Garbi. Prowadzić i poddać mecz w bólach to najgorsze co może być :( Brisbane to dla niej zdecydowanie najgorszy turniej pod względem tych wycofań/kreczy, bo dzieje się to tam już czwarty rok z rzędu... Jak jakaś klątwa. Co do meczu, był od samego początku niezwykle intensywny, obie grały świetnie i włożyły w niego pełno sił. Mugu już w pierwszym secie mówiła trenerowi, że ma problemy i "jest zajechana fizycznie" :P Te kurcze to zaczęła odczuwać już w drugiej partii przy 2-0 czyli gdzieś ok. godziny po rozpoczęciu gry. Ale mimo tego, dobrze się to spotkanie oglądało, dużo dobrego tenisa na Pat Rafter Arena. Szacunek dla Krunic, która pokazała że ma nie tylko olbrzymi talent czy wielkie serce do walki (z 2-5 w drugim wyciągnęła już praktycznie pogodzona z losem), ale też poza kortem, umie się zachować, bo już po meczu pięknie powiedziała o rywalce która nie mogła dalej kontynuować gry, tak że wszyscy bili brawo na stojąco. Gratulacje i powodzenia dalej z Sevastovą. Oby z Garbi było już wszystko ok na Melbourne i oby taka bolesna dla niej sytuacja się prędko nie powtórzyła.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pao 0
    Na pewno bardzo bardzo pechowe to otwarcie sezonu w wykonaniu Garbi. Prowadzić i poddać mecz w bólach to najgorsze co może być :( Brisbane to dla niej zdecydowanie najgorszy turniej pod względem tych wycofań/kreczy, bo dzieje się to tam już czwarty rok z rzędu...
    Jak jakaś klątwa.
    Co do meczu, był od samego początku niezwykle intensywny, obie grały świetnie i włożyły w niego pełno sił. Mugu już w pierwszym secie mówiła trenerowi, że ma problemy i "jest zajechana fizycznie" :P Te kurcze to zaczęła odczuwać już w drugiej partii przy 2-0 czyli gdzieś ok. godziny po rozpoczęciu gry. Ale mimo tego, dobrze się to spotkanie oglądało, dużo dobrego tenisa na Pat Rafter Arena. Szacunek dla Krunic, która pokazała że ma nie tylko olbrzymi talent czy wielkie serce do walki (z 2-5 w drugim wyciągnęła już praktycznie pogodzona z losem), ale też poza kortem, umie się zachować, bo już po meczu pięknie powiedziała o rywalce która nie mogła dalej kontynuować gry, tak że wszyscy bili brawo na stojąco. Gratulacje i powodzenia dalej z Sevastovą. Oby z Garbi było już wszystko ok na Melbourne i oby taka bolesna dla niej sytuacja się prędko nie powtórzyła.
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×