WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Australian Open: mocne otwarcie Rafaela Nadala. Nick Kyrgios i Jo-Wilfried Tsonga także bez strat

Najwyżej rozstawiony Rafael Nadal zdeklasował Victora Estrellę w I rundzie rozgrywanego na kortach twardych wielkoszlemowego Australian Open 2018. Do kolejnej fazy bez straty seta awansowali też Nick Kyrgios, Jo-Wilfried Tsonga i John Millman.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Rafael Nadal

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

- Jeśli pokonam Nadala, rozbiorę się na korcie - zapowiedział Victor Estrella przed meczem I rundy wielkoszlemowego Australian Open 2018 z Rafaelem Nadalem. Deklaracja była szalona, ale - jak okazało się w rzeczywistości - tenisista z Dominikany nie miał ani cienia szansy na jej realizację. Rozgrywający pierwszy oficjalny mecz w sezonie Nadal bowiem dzielił i rządził na korcie Rod Laver Arena. Bez najmniejszych kłopotów w nieco ponad półtorej godziny zwyciężył 6:1, 6:1, 6:1.

- Victor to tenisista o określonych możliwościach i wiedziałem, co muszę zrobić, aby go zneutralizować. Tak dobry początek to dla mnie świetna wiadomość - powiedział Nadal, który zapisał na swoim koncie dwa asy, 28 zagrań kończących i osiem przełamań. W II rundzie przeciwnikiem najwyżej rozstawionego Hiszpana będzie Leonardo Mayer. Argentyńczyk na otwarcie okazał się lepszy od Nicolasa Jarry'ego.

Bez straty seta w poniedziałek wygrał także inny tenisista, dla którego był to pierwszy pojedynek w 2018 roku, Jo-Wilfried Tsonga. Francuz zaprezentował się o wiele poniżej swojego optymalnego poziomu, ale i tak bez problemów odprawił kwalifikanta Kevina Kinga, wielkoszlemowego debiutanta. - Zagrałem solidny mecz przeciw agresywnemu rywalowi - stwierdził Tsonga, który w 1/32 finału stanie naprzeciw Denisa Shapovalova. - To będzie interesujący i trudny mecz. W US Open przegrałem z nim w trzech setach. Teraz chcę wygrać - dodał.

Bez komplikacji w kolejnej fazie turnieju w Melbourne zameldował się też Nick Kyrgios. Faworyt gospodarzy pokonał 6:1, 6:2, 6:4 Rogerio Dutrę Silvę. Australijczyk (16 asów, 33 uderzenia kończące i pięć przełamań) o III rundę powalczy z Viktorem Troickim. - On jest trudnym przeciwnikiem. Ma dobry serwis, świetny bekhend i duże doświadczenie. Jest od wielu lat w rozgrywkach i często występował na poziomie IV rundy w Wielkim Szlemie - ocenił.

W turnieju nie ma już rozstawionego z numerem 18. Lucasa Pouille'a. Francuz w czterech setach przegrał z Rubenem Bemelmansem, który w I rundzie kwalifikacji okazał się lepszy od Kamila Majchrzaka. Belg w następnej rundzie skonfrontuje swe siły z Nikołozem Basilaszwilim. Gruzin pokonał 6:3, 6:4, 2:6, 6:3 Geralda Melzera.

Za niespodziankę można również uznać porażkę Borny Coricia. Chorwat uległ 5:7, 4:6, 1:6 Johnowi Millmanowi. - Uważam, że zagrałem całkiem przyzwoicie. To nie był tak łatwy mecz, jak wskazuje wynik. Wspaniale jest wygrać bez straty seta. Zwłaszcza przed własną publicznością takie zwycięstwo smakuje wyjątkowo - skomentował Australijczyk, który w II rundzie zagra z Damirem Dzumhurem, turniejową "28".

Casper Ruud w znakomitym stylu zadebiutował w turnieju wielkoszlemowym. W pojedynku kwalifikantów Norweg po czterech godzinach i 16 minutach pokonał 6:3, 3:6, 6:7(5), 7:5, 11:9 Quentina Halysa i został pierwszym reprezentantem swojego kraju, który wygrał w głównej drabince imprezy Wielkiego Szlema od 19 lat. Kolejnym rywalem gracza z Oslo będzie Diego Schwartzman.

Górą z pięciosetowych batalii w poniedziałek wyszli także Joao Sousa i Malek Jaziri. Portugalczyk wygrał 6:4, 6:3, 4:6, 6:7(4), 6:1 z Dustinem Brownem i w 1/32 finału zmierzy się z Marinem Ciliciem. Z kolei Tunezyjczyk w ostatnim meczu dnia, zakończonym o godz. 23:28 czasu lokalnego, ograł 6:7(2), 3:6, 6:3, 7:5, 6:3 Salvatore Caruso i w nagrodę skrzyżuje rakiety z Gillesem Mullerem.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy (Plexicushion), pula nagród 55 mln dolarów australijskich
poniedziałek, 15 stycznia

I runda gry pojedynczej mężczyzn:

Rafael Nadal (Hiszpania, 1) - Victor Estrella (Dominikana) 6:1, 6:1, 6:1
Jo-Wilfried Tsonga (Francja, 15) - Kevin King (USA, Q) 6:4, 6:4, 6:1
Nick Kyrgios (Australia, 17) - Rogerio Dutra Silva (Brazylia) 6:1, 6:2, 6:4
Ruben Bemelmans (Belgia, Q) - Lucas Pouille (Francja, 18) 6:4, 6:4, 6:7(4), 7:6(6)
Leonardo Mayer (Argentyna) - Nicolas Jarry (Chile) 6:2, 7:6(1), 6:3
Nikołoz Basilaszwili (Gruzja) - Gerald Melzer (Austria) 6:3, 6:4, 2:6, 6:3
John Millman (Australia) - Borna Corić (Chorwacja) 7:5, 6:4, 6:1
Malek Jaziri (Tunezja) - Salvatore Caruso (Włochy, Q) 6:7(2), 3:6, 6:3, 7:5, 6:3
Joao Sousa (Portugalia) - Dustin Brown (Niemcy, Q) 6:4, 6:3, 4:6, 6:7(4), 6:1
Casper Ruud (Norwegia, Q) - Quentin Halys (Francja, Q) 6:3, 3:6, 6:7(5), 7:5, 11:9

Program i wyniki turnieju mężczyzn


ZOBACZ WIDEO: Dawid Celt o cierpieniu Agnieszki Radwańskiej. "Każdy organizm ma swój kres"



Kto awansuje do III rundy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / materiały prasowe

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kaman 3
    Lider rankingu, Hiszpanik Nadal, grał przeciwko amatorowi rodem z futuresów, którego zgodnie z planem zmiażdżył. Był to typowy sparing w wykonaniu Nadala. Zastanawiam się od kiedy zaczęto pobierać opłaty za oglądanie meczów treningowych czołowych tenisistów na głównych arenach, gdyż tego właśnie była świadkiem widownia Rod Laver Arena. Następnym razem "Rafael" powinien zostać wystawiony pod płot i tam gromić swoich sparingpartnerów, tak jak to robią inni czołowi zawodnicy, bez zajmowania głównego kortu na demonstrację swoich sztuczek z amatorami. ^_- Co innego mecze Maestro, każdy pragnie zobaczyć kortowego magika nawet z największym amatorem! Muszę przyznać Hiszpanikowi, iż jego ubranie przypomniało mi piękne i najznamienitsze Fedale, jeszcze zanim Nadal zrezygnował z koszul bez rękawów i obaj z Rogerem byli młodszymi, pełnymi najwspanialszej formy dominatorami białego sportu. Trochę mnie "Rafa" złapał w drobne sentymenciki z tym powrotem do przeszłości, szkoda iż nie dołożył długich spodni, wzruszyłbym się jeszcze mocniej wspominając piękne baty jakie zebrał w finale Wimbledonu w 2006 roku od samego Maestro Rogera. ^_-
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kamileki 0
    Czyli info, które słyszałem przed turniejem, że Rafa ma wrócić do koszulki bez rękawów okazało się prawdą. Chyba chodzi o to aby Federer przypomniał sobie stare czasy i zaczął się lękać :D Poza tym pokaz siły bicepsów też zrobi swoje i grono fanek powinno się powiększyć :)) Ale muskulatura już nie ta co kiedyś bo Hiszpan nieco schudł. Mówił o tym w wywiadzie ostatnio Moya, że Rafa zdecydował się na obniżkę wagi bo to poprawi jego samopoczucie, a przede wszystkim pozwoli na uniknięcie większej ilości urazów i wydłużenie jego kariery. Jest to bardzo dobry pomysł, nie ma sensu na tych wyeksploatowanych kolanach nosić całej góry mięśni, a biceps i tak wciąż robi wrażenie :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×