WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Karolina Pliskova zwolniła trenera przed meczem z Radwańską. Podziękowała Tomasowi Krupie

Tomas Krupa nie jest już trenerem czeskiej tenisistki Karoliny Pliskovej. Notowana obecnie na ósmej pozycji w rankingu WTA reprezentantka naszych południowych sąsiadów zakończyła współpracę ze szkoleniowcem z powodu niezadowalających wyników.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Getty Images / Alex Grimm / Na zdjęciu: Karolina Pliskova

- Tomas i ja zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, ale moje wyniki i odczucia różniły się od tego, czego się spodziewałam. Nie chodzi tutaj o czyjąś winę, ponieważ to ja ponoszę największą odpowiedzialność za moje rezultaty i postanowiłam coś zmienić. Tomas to świetny facet i doskonały trener, jednak takie rzeczy po prostu się zdarzają - powiedziała Karolina Pliskova.

Po osiągnięciu finału US Open 2016 i pierwszego miejsca w rankingu WTA Czeszka bardzo chciała pójść za ciosem. Celem reprezentantki naszych południowych sąsiadów były tytuły w imprezach wielkoszlemowych. To właśnie dlatego jej trenerem został w listopadzie 2017 roku Tomas Krupa. Doświadczony szkoleniowiec doprowadził rodaczkę do ćwierćfinału w Australian Open, Indian Wells i Miami, półfinału w Madrycie oraz tytułu w Stuttgarcie.

Po zakończeniu zmagań w Montrealu na II rundzie Pliskova uznała, że nadszedł czas na zmiany. Trener Krupa został zwolniony, a jego miejsce zajmie tymczasowo Rennae Stubbs. Była utytułowana australijska deblistka pomagała już Czeszce podczas zeszłorocznych Mistrzostw WTA. - Oczekiwania i pomysły związane z tą współpracą pozostały niezrealizowane. Ze względu na czołową pozycję Karoliny były one oczywiście bardzo wysokie. O zakończeniu współpracy zadecydowało szybkie odpadnięcie z turnieju w Montrealu i coraz gorsze odczucia Karoliny. Potrzebny jest jej nowy impuls - wyznał menedżer i mąż tenisistki, Michal Hrdlicka.

- Nie mam innego wyjścia, jak tylko uszanować decyzję Karoliny. Przykro mi, że to koniec drogi, w którą wierzyłem do samego końca. Zrobiłem wszystko co w mojej mocy, aby osiągnąć sukces. Nie wydaje mi się, że mieliśmy zły sezon, choć nasze cele były oczywiście wyższe - powiedział czeskim dziennikarzom Krupa.

Pliskova zagra teraz w Cincinnati, gdzie została rozstawiona z dziewiątym numerem. Pierwszą przeciwniczką Czeszki będzie już we wtorek Agnieszka Radwańska, z którą ma bilans 0-7. Reprezentantka naszych południowych sąsiadów to mistrzyni Western & Southern Open z sezonu 2016.

ZOBACZ WIDEO Justyna Święty-Ersetic: Trener był w szoku. Pytał mnie, gdzie są moje granice

Czy Karolina Pliskova wróci na pierwsze miejsce w rankingu WTA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
sport.idnes.cz

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • krótka piłka 0
    Wykluczone, Andzia jest normalną dziewczyną ;) max 5 lat jeszcze pogra.
    Juliaa Zmienia kalendarz startow, optymalnie dobiera turnieje. Stara sie znalezc jakies rozwiaznie na obecna sytuacje. U Kerber to byla inna bajka. Jej slabszy sezon nie wynikal z kontuzji. Zreszta podejrzewam, ze Angie bedzie grala jeszcze bardzo dlugo... Kto wie, moze tak dlugo jak siostry Williams.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Juliaa 0
    Dziekuje :*
    efanka Dobrze, że jesteś Julio, bo mnie przywaliła ta lawina zgryźliwości.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Juliaa 0
    Zmienia kalendarz startow, optymalnie dobiera turnieje. Stara sie znalezc jakies rozwiaznie na obecna sytuacje. U Kerber to byla inna bajka. Jej slabszy sezon nie wynikal z kontuzji. Zreszta podejrzewam, ze Angie bedzie grala jeszcze bardzo dlugo... Kto wie, moze tak dlugo jak siostry Williams.
    stanzuk Niby co cały czas próbuje i cos zmienia ? Cos to zmieniła Kerber.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×